AGENCJA OSKAR KRYSPIN KULMATYCKI

Warszawa

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 14 ocen.

Opinie o AGENCJA OSKAR KRYSPIN KULMATYCKI

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie AGENCJA OSKAR KRYSPIN KULMATYCKI

Angela

Co tu dużo się rozpisywać i czytać te próby wytłumaczenia się przez firmę ,najlepiej się zatrudnić ,po pracować i tyle :-) Tylko nie zapomnijcie później zostawić tutaj komentarza jak było :-) Ja pracowałam i żeby się tutaj długo nie rozpisywać po prostu nie polecam !

była pracownica

Detektywie, czytaj ze zrozumieniem : Jurny dziadek kilka lat temu, nie wiem jak teraz.

BARCIO

Ta poszukuje ale chyba niewolników Pracowałem tam i tragedia Nie ma co marnować zycia swojego Tam jest ktoś kto uważa się za Pana Wszechświata i tyle w temacie

MERCIO

NIE POLECAM TAM PRACY JEDNO WIELKIE NIE POROZUMIENIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

była pracownica

Jadąc na spotkanie z panem Kulmatyckim uprzedzono mnie w windzie że do wszystkich pań się dobiera. Sprawdzone: - potwierdzone. Ostatecznie postawił mi ultimatum - praca razem z łóżkiem, - jeśli nie to wypad. I po pracy było. Jurny dziadek kilka lat temu, nie wiem jak teraz.

prywatny detektyw
@była pracownica 22.04.2016, 12:00
Jadąc na spotkanie z panem Kulmatyckim uprzedzono mnie w windzie że do wszystkich pań się dobiera. Sprawdzone: - potwierdzone....

O kurczę, coś podobnego! Nie wiedziałem, że to w szpitalu z nudów/czy to z głupstwa takie coś da się zmyślić. Jak na filmie jakimś. A jeżeli by ta „była pracownica”;) widziała, iż wiadomo z jakiego urządzenia, którego miejsca i właśnie kto wypisuje takie bzdury, pewnie by ponownie wylądowała w szpitalu…=))

SZCZERY

Pracowałem i, o dziwo, mam bardzo dobre wspomnienia o tej firmie. Pensja, ludzie, praca były SUPER. A co do SZEFA - jestem mu wdzięczny po dzień dzisiejszy. W sytuacji kiedy inny pracodawca mógłby mnie zwolnić, a było za co, ponieważ trafiliśmy z koleżanką po prace pod czas hurtowego zakupu sprzętu na oszustów. Nie będę mówić jakich dużych zbytków przyniosło to firmie, powiem tylko że w zaistniałej sytuacji szef postąpił bardzo po ludzku. Darzę ogromnym szacunkiem pana Kryspina. P.S. Żałuję tylko iż nie mam kontaktu z koleżanką z pracy że by napisała swoją, jestem pewien, iż bardzo pozytywną opinie na temat Agencji „OSKAR”. Dodałaby ona dużo światła do powyższych opinii Pań=). Agnieszka, odezwij się!

Krzysztof
@SZCZERY 15.04.2016, 16:13
Pracowałem i, o dziwo, mam bardzo dobre wspomnienia o tej firmie. Pensja, ludzie, praca były SUPER. A co do SZEFA - jestem mu w...

To ciekawe czemu nie pracujecie z Agnieszka już.....

SZCZERY

Co za ludzie! Skąd tyle arogancji? Przecież sprawa jest prosta: kiedy się coś nie podoba, to mówi się do widzenia i kropka. Po co przechodzić przez takie ciężkie emocjonalne przeżycia=) a potem wypisywać dziwne i bezsensowne teksty. Świadczy to tylko o braku kultury osobistej i odpowiedniego wykształcenia!

Barbara

No tak czyli ludzie sobie wymyślają....biedna oczerniona firma.Pracowałam ,nie polecam!

Eleonora

Głupoty piszą próbują się tłumaczyć.Pracowałam,omijać szerokim łukiem !!

BARNI

Witam potwierdzam opinię ARCZIBALD oraz swoich poprzedników. NIE POLECAM TAM PRACY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ania

Nie polecam pracy w biurze jak i sprzętu który się tam sprzedaje.Jeden wielki cyrk.Pozdrawiam

anonim

(usunięte przez administratora)

Agencja Oskar

Szkoda, iż ten "gnębiony serwisant" zamiast skrywać się pod nie swoją funkcją, nie opisał swoich wyczynów w firmie. To był by interesujący tekst i jednocześnie przestroga dla innych pracodawców.

Agencja Oskar

Z ilości bardzo negatywnych opinii rysuje się odstraszający obraz firmy. Niestety prawda jest nieco inna. W 2014 roku przyjąłem do pracy osobę, która od początku starała się rozpowszechniać negatywne opinie o mnie i mojej firmie. Finał nastąpił latem 2015 r. gdy, w odwecie za zwolnienie z pracy, zniszczony zostały kilkunastoletnie zasoby dokumentacji firmy zawarte w komputerze. Podstępnie dokonano również przelewu pieniędzy na swoje konto. Co prawda pieniądze szybko wróciły na konto firmy ale fakt taki miał miejsce. W tej sprawie prowadzone było dochodzenie i we wrześniu 2016 roku Prokuratura Powiatowa w Otwocku skierowała akt oskarżenia do sądu. Sprawa otrzymała nr. IIK 727/16 i oczekuje w kolejce na termin. Podejrzewam, zdecydowana większość negatywnych opinii pochodzi od tej osoby lub została zamieszczona z inspiracji tej osoby. Ewenementem jest wpis "byłej pracownicy" - ostatni wpis z marca tego roku. Kompletna bzdura ale sytuacja trwa nadal.

PRACOWNIK

Również tam pracowałem. NIE POLECAM!!! Człowiek kompletnie nie nadaję się na pracodawcę. Mówi jedno robi drugie. Co chwile nowy pomysł, który zresztą jest kompletnie bez sensu. Zapomina co się do niego mówiło i potem za to opieprza. Nie da się z nim dogadać. Jest tylko jedno zdanie, jego. Dodatkowo lekceważąco i bez szacunku odnosi się do pracowników (wyzwiska). Radzę omijać szerokim łukiem.

nick02

Serdecznie nie polecam. Pracowałam tam kiedyś... I potwierdzam opinie Oskar'a.

Agencja Oskar
@nick02 21.07.2015, 15:43
Serdecznie nie polecam. Pracowałam tam kiedyś... I potwierdzam opinie Oskar'a.

Z przykrością muszę potwierdzić Pani opinię przynajmniej w części. Trudno było skomunikować się z firmą. Próbowałem temu przeciwdziałać, niestety nieskutecznie. Pozostało tylko rozstać się z pracownikiem. Jest to normalne w firmach. Jedni pracują kilka lub kilkanaście lat w jednej firmie a inni, po okresie próbnym, odchodzą. Trudno jednak zgodzić się z opinią, iż jest to firma krzak. Firma z powodzeniem funkcjonuje nieprzerwanie ponad dwadzieścia pięć lat zajmując się sprzętem do ćwiczeń sprawnościowych i nie korzysta z wynajmowanego fikcyjnie adresu.

klient

To coś w stylu firmy krzak, niby są numery telefonów ale nikt ich nie odbiera. Sprzedają buble i potem nie odbierają telefonu.

Oskar

Pracowałem 3 miesiące w firmie i zostałem zwolniony pod pretekstem "pracownik na tym stanowisku już nie jest potrzebny w firmie" . Zastanawiam się więc po co zostałem zatrudniony. Ogółem szef nie wie czego sam chce zapomina własne slowa za co potem opieprza i jest wielki problem. On ma zawsze racje a jak mu sie zwroci uwage to sie gotuje i zaczyna sie drzec. Ogolem mialem gorszych ale lepiej zebyscie wiedzieli na co sie szykujecie pracujac tam. Atmosfera w pracy po za szefem jest spoko, obiadki darmowe i to tyle.

Zostaw opinię o AGENCJA OSKAR KRYSPIN KULMATYCKI - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie AGENCJA OSKAR KRYSPIN KULMATYCKI