WSS NR5

Sosnowiec

Ocena pracodawcy 1/6

na podstawie 1 ocen.

WSS NR5
1 1 6 1

Opinie o WSS NR5

anonymous

Dziękuję za zaproszenie na uroczystości związane z 30-leciem WSS nr 5 w Sosnowcu. Zaproszenia nie mogę przyjąć, ponieważ nie byłam w stanie spełnić wymogu potwierdzenia uczestictwa do dnia 24 września br. Zaproszenie zostało wrzucone do mojej skrzynki pocztowej w dniu 28.września. Na kopercie nie było adresu zamieszkania, tylko moje imię i nazwisko. Wiem, że inne osoby - emerytowani pracownicy otrzymali zaproszenia formalnie, z kilkutygodniowym wyprzedzeniem, w trybie priorytetowym, za potwierdzeniem odbioru. Na stanowisku Przełożonej Pielęgniarek Szpitala zatrudniona zostałam we wrześniu 1987 roku tj. rok wcześniej niż Szpital rozpoczął działalność. Organizowałam zespoły pielęgniarskie i przez 22 lata nimi kierowałam. Dzisiejsze potraktowanie mojej osoby jest dla mnie zaskakujące i bardzo przykre. Rozumiem, że można kogoś nie darzyć sympatią, ale szczególnie w instytucjach publicznych powinny obowiązywać moralne i etyczne reguły postępowania. Nie mniej mam nadzieję, że dla wieloletnich wspólpracowników pozostanę w ich życzliwej pamięci. Anna Rak-Wójcik

Damian

Nie polecam pracy w tym szpitalu jako personel medyczny na SORze, ale tez w innych dzialach szpitala jest podobnie. Relatywnie niskie wynagrodzeniach w stosunku do innych szpitali w rejonie o ok. 20%; fatalna atmosferze w ktorej dominuje ciagla rywalizacja i chamstwo - zero wsparcia od starszych kolegow i kolezanek, musisz liczyc sam na siebie; dyrekcja dla oszczednosci woli ,,starych" pracownikow zastepowac ,,mlodymi zoltodziobami" po studiach na SORze - czyli o stabilizacji zyciowej i bezpieczenstwie zapomnij; przez pierwsze 2-3 dni od podpisania umowy chodzisz sam po ogromnym szpitalu i zalatwiasz karte obiegowa gdzie w kazdym z dzialow traktuja Cie jak 5-te kolo u wozu, natomiast pozniejsze 3-4 tygodnie spedzasz kolejne dyzury tylko na czytaniu wszystkich procedur wewnatrzszpitalnych z kilkudziesieciu ostatnich lat przed komputerem i dopoki nie skonczysz Oddzialowa nie zrobi Ci szkolenia stanowiskowego, wiec nie mozesz dotknac nawet pacjenta, a pozniej test wiedzy; Twoja rola glownie składa sie do uzupelniania mnostwa zbednych dokumentow, wypisywania za lekarzy skierowan, wypisow, L4 czy rejestracji pacjentow - czasem tylko robisz to czego sie uczyles w szkole: iniekcje, podawanie lekow, zmiana brudnych pampersow etc; kierownictwo SORu robi spore problemy jesli chcesz sie zamienic dyzurami - ,,albo urlop na rzadanie, albo praca"; plan urlopow na nastepny rok jest robiony juz w Pazdzierniku i musisz zaplanowac 100% urlopu na rok nastepny - w tym tez urlopy pojedyncze np.: 1-3 dniowe. Masz do dyspozycji tylko ok. 3 dni urlopu na żądanie, ktorego nie planujesz wczesniej; o spokojnych nockach zapomnij; pakiet socjalny podstawowy jest - ale musisz sie o niego prosic osobiscie; braki kadrowe powoduja spore zagrozenie dla bezpieczenstwa wlasnego i pacjentow - 1 osoba na tzw.: ,,malej konsoli" czy ,,duzej konsoli" w ciagu dnia to za malo gdy wjezdza do oddzialu politrauma; oszczednosci szpitala dosiegaja nawet tego ze wyliczaja Ci ile mozesz wykorzystac na miesiac rekawiczek jednorazowych czy wenflonow (szczegolnie deficyt rozowych, a nadmiar niebieskich dla dzieci ktorych nie przyjmują); kazdy dzien to inna procedura przyjmowania pacjentow przez lekarzy; pacjenci wkur*ni dluuuuugim okresem oczekiwania na lekarza (czasem nawet po 12h na ortopede bo Ci ciagle operuja) i to wszystko odbija sie na personelu ,,duzej i malej konsoli"; jesli marzysz o pracy odźwiernego to i taka opcje tutaj znajdziesz gdyz trzeba co chwile wstawac i otwierac pacjentom, rodzinie drzwi za pomoca kart magnetycznych; aby dyrekcja wiedziala co drukujesz w pracy, kazda operacje drukowania, skanowania czy kopiowania dokumentu musisz potwierdzic swoja karta magnetyczna, a wykonana operacja zapisuje sie na serwerach szpitalnych; konflikt personelu szpitala z dyrekcja; badanie pacjenta noga opisane przez media i jeszcze mnostwo innych rzeczy (prywat!)... A najlepszym potwierdzeniem na to wszystko jest fakt o ciaglej rotacji kierownictwa SORu, personelu i nowych czestych ogloszeniach o naborze/konkursie. To ze zaczalem tam prace i przepracowalem kilka lat bylo najwiekszym bledem, patrzac na to z perspektywy obecnej pracy w innej jednostce ochrony zdrowia. Stanowczo NIE POLECAM pracy w WSS 5 Sosnowiec!

Zostaw opinię o WSS NR5 - Sosnowiec

 

Jeżeli masz dowody lub świadków potwierdzających Twoją wypowiedź zostaw nam swoje dane kontaktowe. Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii (do podanych danych wgląd ma tylko Administrator zgodnie z art. 6 lit. f RODO.)

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie WSS NR5