Prywatne Liceum Ogólnokształcące nr 32 imienia Jeana Monneta

Warszawa

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 11 ocen.

Opinie o Prywatne Liceum Ogólnokształcące nr 32 imienia Jeana Monneta

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Prywatne Liceum Ogólnokształcące nr 32 imienia Jeana Monneta

M.

Wszędzie jest podobnie. Nikt nie chce trudnej młodzieży. Prywatne szkoły to głownie przechowalnia dzieci z depresją. Wyniki i tak uczeń sam musi wypracować. W prywatnych placówkach uczniowie zdają z klasy do klasy, w państwowych nikt się nimi nie przejmuje. W państwowych niestety zrozumienie młodego człowieka z indywidualnym podejściem do jego potrzeba przegrywa z bezdusznością nauczycieli i papirologią. I w tym zakresie szkoły prywatne są lepsze od państwowych.

buba

Grunt to dobry PR, a wyniki swoje. Ciekawe dlaczego zniknęła ze strony zniknęła informacja o wynikach. Kilka lat temu, gdy zdawalność była 100% wyniki publikowano, teraz milczą. Jest aż tak super? Dobry PR to za mało

BubbleWrap

Monnet miał swoją zapaść, ale od mniej więcej czterech lat, od kiedy jest nowa koordynatorka DP, w szkole jest coraz lepiej. Obecnie rotacja nauczycieli jest marginalnym problemem, a kiedyś była głównym. Wielu nauczycieli, którzy uczą w gimnazjum, uczy też w pre DP i dalej w programie DP (języki, biologia, matematyka, fizyka, chemia, CAS), więc w ich interesie leży to, by kształcić uczniów właśnie docelowo pod Diploma Programme.

Maniek

Nauczyciele zawsze potrzebni do Prywatne Liceum Ogólnokształcące nr 32 imienia Jeana Monneta, płacą lepiej niż w publicznej

mona
@Maniek 14.10.2016 22:20
Nauczyciele zawsze potrzebni do Prywatne Liceum Ogólnokształcące nr 32 imienia Jeana Monneta, płacą lepiej niż w publicznej...

Bzdura!

Monnetomaniaczka

Pracuję w tej szkole od dobrych kilku lat. Nie zarabiam kokosów, żeby nie było, że piszę kłamstwa i farmazony za kasę. To, co nauczyciele robią dla uczniów w Monnecie jest niewyobrażalne. To ciężka praca, z reguły po 10-12 godzin dziennie, bo nie ma tam nauczycieli bez pasji. Ja przynajmniej nie kojarzę nikogo, kto byłby po prostu "pracownikiem", tak po pokoju nauczycielskim patrząc. Szkoła nie jest przechowalnią - każdy uczeń, który tu trafia jest wyjątkowy. Pracuję również w państwowej, dużej szkole. Tam uczniowie, niestety traktowani są, mimo dobrych chęci, taśmowo. W Monnecie każdy jest wyjątkowy. Tego im zazdroszę, bo ja skończyłam niby świetne liceum w Warszawie. Dziś, jak znam Monneta od podszewki wiem, że moje renomowane, państwowe liceum się nie umywa do Monneta. Wyniki są naprawdę dobre. Jeśli ktoś chce znać szczegóły, to lepiej napisać mail lub umówić się na spotkanie z koordynatorem programu. A nie spekulować na forach. W szkole jest bardzo wysoki poziom (mam też porównanie z dwiema innymi szkołami IB w Warszawie). To okrutne pisać bzdury o innych.

J...

Ciekawe. Wyjątkowo wpałam tutaj. I co widzę? Monnet IB jako szkoła dobra??. Chyba jednak opiszę dokładnie tę szkołe. I nie będzie to pochlebna opinia. A mamy bardzo dokładne dane dot. matur, a przede wszystkich poziomu nauczania w PreIB. Generalnie jak ktos chce iść do PreIB to do każdej innej nie do tej. Poziom jest tragiczny. Albo gorzej niz tragiczny!!! Ale to na inny wpis. Z detalami już wtedy.

pracownik 2

być dobrym nauczycielem w Diploma Programme jest trudno, trzeba mieć zapał, bardzo dużo pracować, nie każdy ma predyspozycje. Po co od razu tak sie frustrować... Można się zająć czymś innym... i zostawić w spokoju dobrą szkołę, zaangazowanych nauczycieli i naprawde w porzadku uczniów

mnemo

właśnie, właśnie jacyś frustraci chcą poprawić sobie samopoczucie i piszą o szkole nie wiedząc o niej wiele. Szkoła jest w porządku, całkiem dobrze się tu pracuje, nauczyciele z małymi wyjątkami ok. Uczniowie jak wszędzie różni,ostatnio coraz fajniejsi,o wyższej kulturze a to nie zawsze idzie w parze z kasą.

pracownik

No ciekawe, skąd te wszystkie dziwne plotki się biorą? Może od nauczycieli, którzy nie podołali programowi IB? W klasach jest nawet po 30 uczniów, to raczej sporo jak na prywatną szkołę... Nieprawdą jest też, że egzamin kwalifikacyjny zdają WSZYSCY - raczej jest spory odsiew. Szkoła dobrze wypada w ewaluacjach IBO i od ponad dekady realizuje wymagający program wychowawczo-edukacyjny, jak najlepiej przygotowując młodzież do studiów i dorosłego życia.

adam

bez wzgledu czy to 50% czy 60% czy 70% to i tak katastrofa. I dlaczego jest tak mało dzieci w tej szkole w porownaniu z podobnymi cenowo szkolami? Coś w tym jest. I nie ma info i wynikach szkoły NIGDZIE.

mnemo

Tak się składa, że pracuję w tej szkole.Rzeczywiście 2014 rok poszedł słabiej ale 50% TO GRUBA PRZESADA, ci co zdali uzyskali średni wynik wyższy niż średni wynik na świecie. Wynika z tego,że ci co się uczyli to zdali całkiem dobrze. A były roczniki,które zdawały w 100%

adam

Opinia jest dosc nierowna. Rzeczywiscie Wlascicielka przyjmuje WSZYSTKICH do szkoly a potem jest tylko gorzej. Z proznego to i Salomon nie naleje i wychodza kwiatki w postaci 50% nie zdanych matur tak jak w 2014 roku.

viki

A ktos wie jaka jest jakosc uczenia w tym IB?

naiwna

Walcz o jak najwyższą stawkę. Niektórzy mieli 100 za godzinę. a byli tacy, którzy od wielu lat 30 zl za godzinę.

naiwna

Stawki są bardzo różne - w zależności od tego co sobie każdy wywalczy na początku w rozmowie kwalifikacyjnej. Dyrekcja/właścicielka dużo mówi o misji szkoły, ale wszyscy mają wrażenie, że chodzi o jedno - zarobienie jak największej kasy. Atmosfera w szkole zawsze zależy od ludzi Jak ja pracowałam, to kadra bardzo rotowała - podejrzewam, że nadal tak jest. Jak chcesz poznać programy IB to jest to niezłe miejsce, jak chcesz wypruć sobie flaki i nie mieć życia prywatnego to jest miejsce idealne

max

100% prawdy - nic ują nic dodać

rozczarowana

Masakra, masakra i jeszcze raz masakra. Pani [usunięte przez moderatora] opowiada dużo o programie, o otwartości współpracy i takie tam bke ble . A jak przyjdzie co do czego to uczeń zostaje sam sobie i tak naprawdę sam musi wszystko zdobyć

anonim

sklada sie tak ze koncze wlasnie jean monnet. zupelnie co innego obiecywano na poczatku mojego pojawienia sie w tej szkole (gimnazjum) a co innego sie dzieje w srodku. nauka polega na nauce indywidualnej to znaczy ucz sie sam.

anonim

Międzynarodowa Szkoła to przechowalnia dla zepsutej młodzieży z tzw " dobrych domów ". Bezstresowo wychowywani uczniowie są albo leniwi albo niekulturalni z naprawdę nielicznymi wyjątkami. Budynek szkoły jest stary i wygląda na nieremontowany od lat `90tych Pieniądze są w porządku ale program MYP (matury międzynarodowej i przygotowania do niej..) dla nauczyciela oznacza jedynie mnóstwo bezsensownej papierkowej roboty i dodatkowych godzin spędzonych po lekcjach w szkole

Zostaw opinię o Prywatne Liceum Ogólnokształcące nr 32 imienia Jeana Monneta - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Prywatne Liceum Ogólnokształcące nr 32 imienia Jeana Monneta