Andande

Lublin

Ocena pracodawcy 4/6

na podstawie 22 ocen.

Opinie o Andande

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Andande

trener Andande

Niestety w firmie wszyscy pracują na śmieciówkach, więc, jeśli ktoś szuka stałej pracy, to nie polecam. Nie ma osoby, która by pracowała dłużej niż 2 lata, to niestety mówi samo za siebie

Trener
@trener Andande 05.09.2017, 18:24
Niestety w firmie wszyscy pracują na śmieciówkach, więc, jeśli ktoś szuka stałej pracy, to nie polecam. Nie ma osoby, która by...

Oczywiscie, że są osoby które pracują dłużej niż dwa lata. Nawt jest ich kilka :)

Trener

Potwierdzam opinię trenerki:) Również pracuję w Andande jako trener. Ze swojej strony mogę powiedzieć, że jest to firma dla ludzi, którzy chcą się rozwijać, poznawać nowe rzeczy i kochają pracę z dziećmi. Jeśli chodzi o przygotowania do zajęć - to opinie są przesadzone. Moim zdaniem do każdej pracy trzeba się przygotować. Jest to praca z ludźmi więc tym bardziej wymaga ona od nas wiedzy. Z zawodu jestem psychologiem i nie wyobrażam sobie przyjścia do pracy nieprzygotowanym. Tu nie ma znaczenia - czy pracuje się indywidualne, czy z grupą. Często prowadzę warsztaty, do których też trzeba się przygotować - jest to coś normalnego. W Firmie jest bardzo dużo materiałów, tak naprawdę wszystko jest na miejscu, niczego nie trzeba szukać. Szkolenia są na wysokim poziomie. Nie jest to tylko przygotowanie do pacy, ale również rozwój osobisty. Zapewniam, że tutaj nikt nie jest wykorzystywany, można powiedzieć, że w tej firmie się docenia, a nie wykorzystuje. Co jeszcze mogę dodać? Może to, że panuje tu fajna atmosfera. Zawsze można liczyć na pomoc - zarówno wśród trenerów, jak i dyrekcji. Osobom, które naprawdę chcą pracować, a zarazem się rozwijać, z całego serca polecam tą pracę. A jak to mówią - złej baletnicy przeszkadza nawet rąbek u spódnicy.

trenerka

Jak to jest, że jeżeli ktoś pisze o pracodawcy źle - to na pewno pisał pracownik, ale jak ktoś pisze dobrze - to albo sam pracodawca, albo ktoś pracownikom kazał? Jestem nauczycielem w publicznej placówce i pracuję kolejny rok jako trener ANDANDE. Mogę z całą stanowczością stwierdzić, że nikt tu nikogo nie naciąga i nie oszukuje. We wszystkich szkołach i przedszkolach nauczyciele otrzymują wynagrodzenie za pracę z dziećmi i nikt nie pyta ile czasu przygotowują się do zajęć. W ANDANDE pracownik ma zagwarantowaną, możliwość bezpłatnego udziału w bardzo wartościowych kursach i szkoleniach. Pracodawcy dbają o wysoki poziom kompetencji kadry trenerskiej i doceniają zaangażowanie i uczciwą pracę. Jeżeli ktoś ma taką możliwość i zastanawia się czy podjąć pracę w ANDANDE, to polecam. Nie jest to praca dla ludzi którzy chcą się nie "narobić" a zarobić, ale dla tych którzy chcą się rozwijać i poznawać nowe metody pracy.

aaa

Z całym szacunkiem, ale ostatnie cztery wpisy wyglądają dla mnie tak, jakby je umieścił pracodawca, a nie pracownicy. Zaznaczam, że zajrzałam tu jako mama zainteresowana kursem dla dziecka, a nie potencjalny, były czy obecny pracownik. Wiem, że opinie byłych pracowników często bywają przejaskrawione, złośliwe itp., ale ostatnie, bałwochwalcze wpisy, wyglądające, jakby pisała je jedna osoba zmieniając szczegóły, jakoś ostudziły mój zapał co do zapisania dziecka na kurs dobry start. Muszę przemyśleć, czy warto - może pracownicy się wypowiedzą? Bo warunki pracy i płacy to jedno, a ocena kursów to drugie.

anonim

Pracuję w Andande i mogę powiedzieć jedno – praca tu spełniła moje wyobrażenie o pracy z dziećmi. Liczne szkolenia dostarczyły mi nowych umiejętności i kompetencji. Szefostwo dba o pracowników, można zawsze na nich liczyć, z chęcią dzielą się doświadczeniem i pomagają, gdy pojawi się problem. Firma posiada mnóstwo materiałów, które wykorzystuję na zajęciach (dzięki czemu na zajęciach nie ma nudy). Poznałam tutaj mega pozytywnych ludzi, z którymi mogę dzielić swoją pasję, czyli pracę z dziećmi!

anonim

Właściciele firmy włożyli wiele wysiłku, serca i czasu, aby zaistnieć na lubelskim rynku. Prowadzą firmę profesjonalnie z ogromną pasją i zaangażowaniem. Takiej pracy również wymagają od osób, które zatrudniają, czyli pasji, odpowiedzialności, rzetelności i uczciwości (czego niestety w dzisiejszych czasach zaczyna brakować). W zamian oferują wsparcie, szkolenia, bogate zaplecze pomocy dydaktycznych i metodycznych. Z całego serca polecam firmę.

Pracownik

Witam. Pracuję w Andande prawie trzy lata i daje mi to wiele radości i satysfakcji! Praca jest wymagająca i dostarcza ciągłych wyzwań, ale to właśnie motywuje do działania i ładuje pozytywną energią. Dyrekcja wymaga od pracowników odpowiedzialności i kompetencji, stąd liczne szkolenia i konsultacje. Dzięki szkoleniom poznałam konkretne techniki i narzędzia pracy oraz wiem jak umiejętnie i sensownie je wykorzystać. Pracodawcy pomagają i wspierają trenerów dzieląc się swoją wiedzą i ogromnym doświadczeniem. Są otwarci na zmiany, nowe i świeże pomysły, a to motywuje do pracy. Poznałam tutaj niesamowitych ludzi, pozytywnie zakręconych, kreatywnych, inspirujących, z uśmiechem i pasją!

Trener

Pracuję w Andande już drugi rok jest to praca bardzo rozwojowa, dzięki szkoleniom oraz samej pracy widzę po tych 2 latach jak wielu rzeczy się nauczyłam i jak wiele zyskałam m.in. doświadczenie pedagogiczne, indywidualne podejście do ucznia, umiejętności autoprezentacji, żonglowanie i wiele innych rzeczy. Od szefostwa można się wiele nauczyć i zawsze można na nich liczyć. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że wspierają i dbają o pracowników. W firmie do dyspozycji trenera jest ogrom materiałów, które można wykorzystać na zajęciach. Każdy dostaje metodykę do danej grupy, która w zupełności wystarczy do przeprowadzenia zajęć. Pracuję w zgranej i zintegrowanej ekipie, która pomaga sobie nawzajem i wymienia się pomysłami. Przede wszystkim w Andande mogę rozwinąć swoją pasję jaką jest praca z dziećmi.

erf
użytkownik zarejestrowany

@taka_prawda nie wiem już w sumie czy dla Ciebie to jest dobrze że nie ma nadgodzin czy źle bo z tonu Twojej wypowiedzi ciężko jest cokolwiek wywnioskować akurat dla mnie to nic złego by w tym nie było tyle tylko żeby takie nadgodziny były płatne ..

taka_prawda
@erf 13.10.2016, 18:39
@taka_prawda nie wiem już w sumie czy dla Ciebie to jest dobrze że nie ma nadgodzin czy źle bo z tonu Twojej wypowiedzi ciężko...

Precyzuję zatem - nikt nie płaci ci złotówki za pracę po godzinach a po godzinach pracuje każdy. Dlaczego? bo dyrekcja wychodzi z założenia, że przygotowanie trenera do zajęć i sprzątanie po zajęciach to sprawa oczywista - tylko że w efekcie pracuje się 2 razy dłużej - a za połowę tego czasu otrzymuje się pieniądze. To jeden wielki wyzysk. Nie bez powodu na ich stronie nie ma zdjęć pracowników - ciągła rotacja. Trzeba też ciągle robić szopkę przed rodzicami - pokazywać efekty kursu, których nie ma.

Siri

Praca w tym miejscu jest ogromnie wymagająca. Nie było mowy o umowie o pracę. Mnóstwo szkoleń, na które poświęcasz dużo swojego prywatnego czasu. Trzeba się porządnie przygotować do każdych zajęć i po nich posprzątać (łącznie z wycieraniem mopem podłogi na korytarzu, gdy rodzice odbierający dzieci naniosą jesiennej czy zimowej aury). To na prawdę zajmuje sporo godzin. Atmosfera dość napięta, nie do końca szczere relacje, choć pozory na początku są inne. Wymagają tworzenia mnóstwa nowych rzeczy: pomysłów na aktywności, zabawy, scenariusze zajęć i innych dodatkowych materiałów (np na bale karnawałowe, obozy czy półkolonie). Tworzysz ich kilka, czasem kilkadziesiąt stron za darmo i oddajesz szefostwu. Później albo to wykorzystają albo nie - ale ty z tego powodu nie masz żadnych dodatkowych dochodów a tylko poczucie, że robisz coś zupełnie bez sensu albo dajesz się wykorzystać za darmo. Super jest to, że można wyciągnąć sporo dla siebie - sam program szkoleń i kursów dla dzieci i dorosłych jest bardzo życiowo "potrzebny". Nie uważam jednak, by było to warte tyle nerwów, rozczarowań straconego czasu, obłudy, fałszu i frustracji. A z tym wiąże się praca w Andande.

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

taka_prawda

kto ma umowę o pracę??? co za kpina... wszyscy pracują tam na śmieciówach i bez nadgodzin. Łatwo domyślić się, kto te komentarze 'pozytywne' pisze... Praca w Andande to jeden wielki stres, panuje tam udawana miła atmosfera, a za plecami jeden gada na drugiego. Straszna atmosfera, nie polecam tam pracy.

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

Gal

Tomek, na prawdę mało jeszcze jest napisane? ;) Wszedłem dziś z ciekawości (bo prawdopodobnie spotkałem dziś ofertę pracy od Andande) i widzę, że po moim wpisie pojawiły się kolejne. Co to znaczy, że nie można mówić o firmie... cóż... podpisujesz sporo kwitów, również czeki in blanco, że zachowasz całkowitą tajemnicę, także po rozwiązaniu umowy. Ostrzegam, że firma już nie ogłasza się pod swoją nazwą, na olx można spotkać ich ogłoszenia o poszukiwaniu "animatorów" lub "nauczycieli zajęć dodatkowych". Później się okazuje co to za firma...:) Pewnie, że praca każdego nauczyciela wymaga przygotowania, sam pracuję w branży, więc nie oszukujmy się. Jednak to co przeżyłem w Andande przeszło moje najśmielsze oczekiwania, to ma być praca dodatkowa, a jak napisałem wyżej trzeba poświęcić wieeeele czasu. Pozdrawiam :)

Anonim

Ten obszerny wpis to cała prawda. Wszystko jest pod płaszczykiem ,ze robimy cos dobrego a tak naprawde nie ma czasu na indywidualne podejscie do ucznia. Szkolenia i spotkania organizacyjne-czesto i za darmo. Tłumaczenie się z kazdej czynnosci, mnostwo czasu w firmie za darmo .W 100 % prawda-wpis Gal. W koncu ktos odwazyl sie napisac prawde(bo nie wolno nic o firmie mowic!!!)

Olz
użytkownik zarejestrowany

Andande czyli Akademia Nauki na terenie Lublina istnieje od 2000 roku. Tak rozmyślam o pracy u nich czy generalnie przygotowują dobrze swoich pracowników i sądząc po wypowiedzi Gala można powiedzieć, że szkolenia się odbywają. Tylko pytanie - czy zawsze wszystko u nich się robi na ostatnią chwilę? Czy to wyjątkowa sytuacja była?

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

anonim

Tak niestety wygląda normalna praca nauczycieli. Czym innym jest praca z uczniem a czym innym jest codzienne przygotowywanie się do niej. Każdy widzi tylko czas spędzony na lekcjach a pozostałych godzin nikt nie dostrzega :(.

Gal

Hej, pracowałem tam nieco ponad miesiąc. Właścicielom zależało na tym, żeby szybko przetrenować nowych pracowników (5 osób tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego!), więc mieliśmy mnóstwo weekendowych i całodniowych warsztatów. Wiadomości było tak dużo i materiałów do opracowania w domu, że nie sposób tyle ogarnąć w tak krótkim czasie - no, może wykuć na blachę, ale jak to przełożysz potem na pracę w praktyce? Oczekiwania ogromne - że nagle staniemy się kompetentni w nauczaniu szybkiego czytania, żonglowania i innych wymagających czasu rzeczy. Stawka godzinowa faktycznie była atrakcyjna, tyle, że przygotowanie się do poprowadzenia dwugodzinnych zajęć zajmowało znacznie więcej czasu niż same zajęcia (a za to już nikt nie płaci). W domu trzeba było zapoznać się ze scenariuszem, który często był nieczytelny lub zawierał błędy, później opracować z niego mapę myśli, z którą trzeba było się za każdym razem wstawiać u szefostwa, żeby powiedzieli czy dobrze to zrobiłeś. Minimum (!) godzinę przed rozpoczęciem zajęć trzeba było przyjść do firmy, żeby skompletować sobie wszystkie materiały potrzebne do danego tematu, a szukanie tam czegokolwiek nie było łatwe, bo akcesoriów jest po prostu mnóstwo. Za to mogę ich pochwalić. Zaplecze wyposażone idealnie. Czasem rodzice przyprowadzali dzieci już pół godziny przed zajęciami, więc musiałeś mieć wszystko gotowe i zająć się uczniami. Po zajęciach posprzątanie też zajmowało czasem nawet godzinę, bo tam się robi różne eksperymenty, więc czasem trzeba coś umyć, no i oczywiście poodkładać materiały na odpowiednie miejsce. Myślę, że rozjaśniłem co ktoś powyżej miał na myśli pisząc, że trzeba mieć duuużo czasu do poświęcenia tej firmie. Nie neguję samej istoty zajęć, bo uważam do tej pory, że dzieciaki, które tam uczęszczają mają dużą przewagę nad rówieśnikami na starcie nauki, ale jeśli chodzi o przeszkalanie trenerów "na szybko", czas jaki trzeba tam poświęcić na pracę, a także relacje z właścicielką to oceniam te rzeczy na słabe. Wyobraź sobie po prostu, że pracujesz około minimum 5 godzin dziennie (przygotowanie, zajęcia, posprzątanie), a płacą Ci za 2. Przekalkuluj czy Ci się to opłaca, ale nie zapomnij, że dochodzą jeszcze co tygodniowe kilkugodzinne szkolenia (a na początku także weekendowe i całodniowe) oraz materiały do opracowania w domu (te na szkolenia, oprócz scenariuszy zajęć). Sam zdecyduj. :)

Anonim
@Gal 10.01.2015, 11:13
Hej, pracowałem tam nieco ponad miesiąc. Właścicielom zależało na tym, żeby szybko przetrenować nowych pracowników (5 osób tuż...

Gal, a czy kazali ci za coś płacić ?

ja
@Anonim 27.10.2016, 01:36
Gal, a czy kazali ci za coś płacić ?

w umowie masz zastrzeżone, że jak będziesz wykorzystywać metody pracy w innym miejscu niż Andande albo zerwiesz umowę - śmiecówkę (!), to musisz słono zapłacić. W firmie nie ma pracownika, który pracuje dłużej niż 2 lata... sami rozwiązują umowy co chwile.

JA

Moim zdaniem zarobki nieadekwatne do ogromu obowiązków.Dużo można się nauczyć,ale jeśli ktoś ceni sobie wolny czas to nie polecam tej pracy.

anonim

to trochę dziwne-skoro taka rotacja pracowników to powinno być tu wiele wpisów a nie ma...może im nie wolno nic pisać?bo te dwa pozytywne komentarze wyglądają jak czysta reklama...z moich doświadczeń wynika,ze w tego typu firmach bez względu na branżę nie ma co liczyć na dobre warunki,bo zazwyczaj prywaciarze chcą jak najwięcej zarobić kosztem pracowników.

Anna

Moja córka chodziła tam na zajęcia.Z rozmów z innymi rodzicami wychodzi,że trenerzy co roku się zmieniają,więc chyba praca tam nie jest stabilna.Ludzie,którzy tam pracują wyglądają na zestresowanych,więc chyba ta miła atmosfera jest pewnie wymuszona... Ale dla dzieci te zajęcia ciekawe.

anonim

Z moich doświadczeń jest to praca bardzo rozwojowa. Pracodawcy dbają o przygotowanie pracownika, organizując serię szkoleń, przygotowując materiały metodyczne. Trenerzy są traktowani indywidualnie, jednocześnie tworzymy silnie zintegrowany i wspierający się zespół. Obowiązują jasne zasady współpracy, dzięki czemu bez problemu odnajduję się w swoich obowiązkach.

anonin

Pracuję w ANDANDE. Pracodawcy- ok, zawsze mogę liczyć na wsparcie, zrozumienie i pomoc. Duża dawka bardzo dobrych szkoleń, warsztatów i materiałów metodycznych. Wymagania dotyczące wiedzy, przygotowań, podejścia do dzieci świadczą o wysokiej jakości edukacji, którą oferują . Atmosfera, integruje zespół. Poznałam tam świetnych ludzi, prawdziwych pasjonatów pracy z dziećmi i młodzieżą.

anonim Gal

hey, czy moglby ktos jeszcze napisac coś o pólkoloniach w firmie Andande?

anonim

bardzo proszę niech ktoś napisz kto tam pracował to bardzo ważne....

turkus

Również zastanawia mnie ta firma, znów widziałam oferty pracy, chyba rzeczywiście cos nie tak, skoro rotacja. kiedyś byłam tam na rozmowie, nie podjełam tam pracy, bo akurat znalazłam lepszą, rozmowa była dość dziwna, niektóre pytania jakby pozbawione sensu, nie wiadomo co miały na celu, bywałam na wielu rozmowach i nie słyszałam takich. bardzo sztywna atmosfera, jakby "udajaca" profesjonalizm

anonim

hej, ja wlaśnie zamierzam podjąć tam pracę.. moze ktoś napisze kto tam pracował lub pracuje. BARDZO PROSZĘ.

anonim

Witam zastanawia mnie to ,iż bardzo często pojawia się oferta pracy w tej firmie na trenera . Czyli coś jest nie tak-;) Może ktoś by napisał -kto tam pracował. Bo rotacja widzę duża.

Zostaw opinię o Andande - Lublin

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Andande