"Komputering" Grzegorz Maturski

Siemianowice śląskie

Ocena pracodawcy 0/6

na podstawie 0 ocen.

Opinie o "Komputering" Grzegorz Maturski

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie "Komputering" Grzegorz Maturski

gość

trzeba z takimi ludźmi robić porządek. mojej koleżance też jest dłużnikiem. umówmy się i złóżmy pismo do sądu

były klient

z tego co wiem to już kilkadziesiąt osób zgłosiło się na policje po kontakcie z tym Panem.Nie mogą odzyskać swojego sprzętu zostawionego na serwisie u niego oraz pieniędzy, które mu zostawili.Wiem, że od jednej Pani wyłudził ponad 2tyś zł na laptopa którego nie otrzymała

teraz albo nigdy

czy ktoś ma kontakt z p. Maturskim? Może połączmy siły i złóżmy sprawe do sądu.Zainteresowanych oddzyskaniem swego bedzie pewnie wiecej.

teraz albo nigdy
@teraz albo nigdy 16.02.2015 12:29
czy ktoś ma kontakt z p. Maturskim? Może połączmy siły i złóżmy sprawe do sądu.Zainteresowanych oddzyskaniem swego bedzie pewni...

załóżmy sprawe tej osobie

drugi były klient

Popieram, że to beznadziejna firma, a Grzegorz Maturski to oszust. Sprzedał mi zepsuty dysk twardy za 160 zł oraz skasował drugie 160 zł za płytę główną, która po bliższym sprawdzeniu okazała się tą samą, starą płytą. Mam zdjęcia, gdy czyściłem komputer i zgadza się numer na żółtej naklejce z kodem kreskowym, a poza tym jest zakurzona tak samo, jak stara. Jakim cudem wymienił mi 5 letnią płytę główną na NOWĄ taką samą, skoro już takich nie produkują. Gościu już sam gubi się w swoich kłamstwach. Najgorsze jest to, że przetrzymał mój komputer 2 tygodnie, a był mi potrzebny do mojej pracy zarobkowej. 7 razy odwoływał spotkanie ze mną. A na wycieczki z żoną w góry na weekendy sobie jeździ oraz jeszcze powiększa sobie dom, bo w akcie desperacji jeździłem pod jego dom, aby odzyskać komputer. I w końcu, gdy odzyskałem komputer, to oczywiście dalej był zepsuty. Poszedłem do normalnego serwisu i okazało się, że padł mi zasilacz. Naprawiono to w 45 minut. 150 zł zapłaciłem za nowy zasilacz oraz na wszelki wypadek kupiłem nowy dysk twardy za 250 zł, bo stary miał dużo sektorów oczekujących na remapowanie, ale DZIAŁAŁ. Przy czym pan Grzegorz przykręcił mi na jednej śrubce dysk twardy z laptopa w moim komputerze stacjonarnym. Ten gość to totalny idiota, krętacz i oszust. Wyłudził ode mnie 320 zł za dysk, który nie działał oraz płytę główną, której nie wymienił. Poza tym 100 zł kosztowała mnie benzyna na dojazdy do niego. Był to zaufany serwisant, ale okazał się złodziejem. Naprawa komputera kosztowała mnie 2 tygodnie problemów w pracy, ponieważ na zastępczym laptopie nie miałem wszystkich programów i plików oraz musiałem zapłacić podwójnie, bo 320 zł temu oszustowi oraz 350 zł za normalne części w serwisie w moim mieście. Pieniędzy nie sposób odzyskać, ponieważ pan Grzegorz ciągle unika spotkania. Pisze sms'a, że wyśle mi przelew bankowy, a gdy po paru dniach go nie ma, to mówi, że prześle mi potwierdzenie pdf, o które pytałem. Oczywiście potwierdzenia ani przelewu nie dostałem.

były klient

beznadziejna firma (usunięte przez administratora)

teraz albo nigdy
@były klient 06.05.2014 15:20
beznadziejna firma (usunięte przez administratora)

załóżmy sprawe

Zostaw opinię o "Komputering" Grzegorz Maturski - Siemianowice śląskie

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie "Komputering" Grzegorz Maturski