heh10.12.2012 23:15
Inne
Nie płacą w terminie, a o ostatniej wypłacie możesz pomarzyć. Mają drugą spółkę o wdzięcznej nazwie "Najmilsza"-nazwa może zwieść. Przy ostatnim rozliczeniu dostajesz dużo papierków do rozliczenia i podpisania, musisz podpisać kwitek o pobraniu ostatniej wypłaty-i właściwie tyle widzisz tę wypłatę. Przy rozliczeniu dowiadujesz się, że powinieneś mieć na stanie jakiś asortyment, którego na oczy nie widziałeś, ale przecież "komputer się nie myli" i pani kierowniczka również. Oznacza to tyle, że zostaje ci potrącona kwota, na jaką opiewa ten towar. Efekt: nie tylko nie dostajesz wypłaty, ale masz jeszcze kary. Ale fakt, na początku jest słodko, aż się rzygać chce.