ImpactJob

4 Dodaj merytoryczną opinię

Pytania do firmy ImpactJob

Dawid
Klient
 Pytanie

Witam umowa jest tylko niemiecka ? Czy polsko niemiecka

Koleżanka
Były pracownik
@Dawid

Na miejscu w Niemczech tylko jest w języku niemieckim. Załącznik odnośnie kwatery i tego ile będą pobierane opłaty i w jakiej wysokości też są w języku niemieckim. Naszym pracodawca jest firma niemiecka a nie polski pośrednik.

Ania
Pracownik
 Pytanie

Dzień dobry, Chciałabym zapytać o to, ile można na koniec miesiąca odłożyć "na czysto", po odlioczeniu zakwaterowania i innych opłat, na różych stanowiskach. Dziękuję

MK
Były pracownik
@Ania

Jeśli podpiszesz umowę z niemiecką agencją, to nawet jeśli będziesz pracowała przez 180h w miesiącu, to wypłacą Ci konkretną ilość godzin (około 140), a reszta pójdzie na Zeitkonto. To agencja jest pracodawcą i niejako wynajmuje Cię różnym firmom, więc stawka jest taka sama. Nie wiem jak jest z innymi agencjami, my pracowaliśmy w 4 różnych miejscach przez Aktiv i dostawaliśmy około 1000€ na miesiąc przy zmianach tylko dziennych.

Kate
Kandydat
 Pytanie
@MK

a co z pieniędzmi z Zeitkonta? pracujesz za free, czy jakoś to wypłacają?

fdf
Pracownik
 Pytanie
@Kate

Z tego co wiem jak nagle zrezygnujesz z pracy i zjedziesz do pl to te pieniadze z zeitkonta przepadaja?? moze ktos sie wypowie kto zrezygnowal bo mial dosc

2R
Były pracownik
@fdf

Na Zeitkonto zbierasz godziny ,a nie pieniądze. Gdy uzbierasz jakieś godziny na Zeitkonto i w firmie zacznie się słaby okres,w sensie,że nie będziesz pracował w miesiącu pełnego etatu (czyli na przykład po 6 godzin dziennie), to wtedy dołożą Ci z Zeitkonto. Jeśli będziesz miał na Zeitkonto jakieś godziny ,a zdecydujesz się zakończyć pracę, to wtedy razem z ostatnią wypłatą wypłacą Ci zebrane godziny na Zeitkoncie. Przy dużej ilości, to ostatnia wypłata może być "gruba" ,bo przeważnie jest to wypłata, wypłacony urlop i godziny z Zeitkonta. Pamiętać jednak należy,że Zeitkonto działa też w drugą stronę, czyli jeśli pracujesz ,a nie masz w miesiącu godzin na pełny etat, to Ci dołożą do wypłaty te godziny. Jednak przy ostatniej wypłacie Ci je potrącą, jeśli będzie trzeba dokładać wiele godzin, to ostatnia wypłata może być bardzo marna,

Wojtek
Były pracownik
 Pytanie

Pracowałem w DHLu we Florstadt pod firmą Aktiv (pośrednik) do którego zostałem wysłany przez Impact. Do Impactu nie mam nic, super pomoc z ich strony i wszystko dopięte na ostatni guzik. Jednak Aktiv z (usunięte przez administratora)(koordynator oddziału Aktiv we Fridbergu) na czele to porażka, kontakt zerowy, traktowanie z góry. Dla (usunięte przez administratora)pracownik który chociaż raz nie przyjdzie do pracy z powodu choroby jest pracownikiem skreślonym któremu pomoc się nie należy.(usunięte przez administratora)Gość sobie nawet na (usunięte przez administratora) ustawił na profilowym, że nie przyjmuje chorobowych ani zwolnień przez (usunięte przez administratora) To przepraszam od czego jest koordynator? Zachowanie (usunięte przez administratora)jest żałosne i śmieszne. Radzę unikać człowieka jak ognia. Praca w DHL do Marca 8/10. Fajny team, lekka praca. Pod koniec mojego pobytu tam coś się zepsuło, zmienił sie leader zmiany, zaczął się ostry nacisk na wyrabianie normy, losowe zwolnienia i (usunięte przez administratora) na pracowników ze strony (usunięte przez administratora)niemców. Swoje zarobiłem. Jeśli kiedyś (usunięte przez administratora)zniknie, a atmosfera w DHL wróci taka jak była przed Marcem to chętnie wrócę

Koleżanka
Były pracownik
@Wojtek

Ogolnie Niemcy szukają łatwej i lekkiej pracy, a od ciężkiej roboty są inni obcokrajowcy. Co do firmy Aktiv na czele z Panem Heckiem to już się wypowiadałam. Nie mają szacunku do ludzi tylko dla mamony, ale już zapominają o tym kto na nich pracuje aby ją mogli mieć. Omijać tą firmę i podpisywać z nimi umowy, bo nie warto- szkoda nerwów.

K
Kandydat
 Pytanie

Witam, chciałabym wyjechać na projekt w Niemczech ale nie jestem zmotoryzowana. Jest tu może dziewczyna która rozważa zabranie towarzyszki?

Sej
Kandydat
@K

Zapytaj w impact, moze maja kogos z autem, kto moglby cie zabrac

K
Kandydat
@Sej

No właśnie nie mają dlatego tutaj szukam

Koleżanka
Były pracownik
@K

Większość firm oczekuje, że wyjeżdżając do pracy do Niemiec trzeba mieć wszystko włącznie z samochodem, bez samochodu to raczej nigdzie się nie wyjedzie.

To ja też
Kandydat
 Pytanie
@K

To ja też się podepnę pod pytanie i zapytam czy jakaś dziewczyna wyjechała sama ale np. busikami z Polski?

Lolo
Kandydat
@K

Mnie bardziej interesuje kasa

Karol
Były pracownik
@Koleżanka

Oni maja oferty bez aut, wiec nie pisz jak nie wiesz

K
Kandydat
@To ja też

....ale to chodzi o dojazdy z zakwaterowania do pracy. Z Polski do miejsca zakwaterowania możesz dojechać np. busikiem.

Kate
Kandydat
@K

pewnie już coś znalazłaś, ale jakby co, to ja planuję z siostrą wyjazd do pracy...mamy samochód, możemy dzieląc się kosztami razem dojeżdżać... zarówno z Polski do Niemiec jak i tam na miejscu z kwatery do pracy...

K
Kandydat
 Pytanie
@Kate

Ciągle szukam, a na jaki projekt się wybieracie?

Kate
Kandydat
@K

na to co będzie dostępne na przełomie sierpnia i września... umówiłam się na telefon tydzień przed preferowanym terminem wyjazdu i wtedy ustalimy...

kolezanka
Pracownik
@Karol

Jeżeli znajdą taką agencję, która to zagwarantuje to owszem, w wielu przypadkach trzeba mieć swoje auto albo kogoś z kim się wyjeżdża do pracy. Można dostać samochód służbowy i mieć go szybko odebranego, najlepiej wyjechać swoim samochodem, bo nawet jak skończy się nam praca to na własną rękę można poszukać sobie innego zatrudnienia, a bez auta to co najwyżej otrzymać komunikat zjazdu do Polski. Byłam kolego nie raz za granicą i nikt nikomu nic nie da za darmo. Poza tym najlepiej dojechać busem jak nie ma się auta i szukać takiej pracy, gdzie można od miejsca zakwaterowania dojść na pieszo do roboty- wtedy od nikogo nie jest się zależnym. Oferty w których są niby zapewniane dojazdy do pracy to bardzo nisko płatne zlecenia.

Kolezanka
Kandydat
@K

Skontaktuj się ze mną ja jestem chetna

K
Kandydat
 Pytanie
@Kolezanka

....ale w jaki sposób?

Adam
Kandydat
 Pytanie

Czy wymagane jest własne auto n a wyjazd czy można dojechać busem do Niemiec?

Barbara
Kandydat
 Pytanie

Chciałabym się dowiedzieć co to za praca w Berlinie na komisjonowaniu odzieży? Czy to praca w Hermes?

Ola
Pracownik
@Barbara

Nie

Waldek
Kandydat
 Pytanie

Czy w Bad Hersfeld Libri jest wymóg noszenia maseczek na magazynie?

Monika Kowacz ImpactJob
Pracownik
@Waldek

Dzień dobry, tak, noszenie maseczek jest obowiązkowe. Pozdrawiam, Monika Kowacz

Romek
Kandydat
 Pytanie

Zrezygnowalem z wyjazdu z nimi bo polasilem sie na oferte innej firmy. Obiecywali 1600 netto bezplatne mieszkanie i wogole cuda. A na miejscu? Stawka 10,45 euro a mieszkanie platne przez pracownika. Warunki tragiczne. No i wrocilem z podkulonym ogonem do impactjob, dostalem druga szanse i jestem zadowolony. Zagwarantowana stawka zgodna z ta w umowie w niemczech, zadne netto tylko podane czarno na bialym. Polecam impcaktjob i polecam sie zastanowic jak ktos wam obiecuje kokosy netto, to sie nie uda

3
karo
Kandydat
 Pytanie

hej, czy ktoś pracuje na magazynie bosh? ile da się zarobić netto? i czy ktoś rozwiązywał umowę z tą firmą, był kiedyś jakiś problem?

tellme
Kandydat
@karo

Lepiej uważać, bo są naliczane jakieś kary, widziałem dzisiaj umowę. Lepiej poszukać innej agencji.

Nie wiem
Pracownik
@tellme

Ja podpisalem z nimi umowe i nie widzialem kary

1
Luidy
Kandydat
@tellme

Ja podpisywalem dzis na worms i nie ma zadnej kary. Moze usuneli zapis albo agencje sie pomieszaly

2
Wojtek
Klient
 Pytanie

Co to za praca na rowerach we Furth? Ile za pokój i jaka firma Aktiv personal-service

hamm
Klient
 Pytanie

witam. PRACUJE KTOŚ W HAMM NA ARTYKUŁACH BUDOWLANYCH? Jak warunki mieszkalne? jak praca?

Nawet nie jedz... Ciężko jest
Były pracownik
@hamm

Nie polecam jest ciężko...

G
Kandydat
@Nawet nie jedz... Ciężko jest

A mówili, że dla kobiet jest OK. Trochę kręciłam nosem, ponieważ w innej agencji w innym kraju i z innym asortymentem też mi kiedyś wciskali kit, że jest lekko, tylko czasem jest coś cięższego. Poza tym, normy wyrabiają wszyscy, a większość po 2 tygodniach robi ponad normę. Na miejscu okazało się, że jest ciężko, że trzeba prosić o pomoc, bo nie można było wtargac czegoś na wózek. Ludzie mieli poważne problemy z kręgosłupem, tracili czucie w palcach. Poza tym, prawie nikt nie robił normy i codziennie straszyli zwolnieniem. Tak więc mam duży dystans do takich ofert i przekonywania, że jest pięknie i cudownie. Czyli jak sama nazwa pracy wskazuje "art. budowlane" jest ciężko. Dobrze wiedzieć, bo swego czasu ktoś zachwalał ten projekt i już żałowałam, że może jednak...

a miało być tak pięknie
Kandydat
@G

Czyli w takich przypadkach warto zaufać intuicji i własnemu doświadczeniu...

AM
Były pracownik
 Pytanie

1/2 Z impact job skontaktowaliśmy się w połowie lutego kiedy nasza praca w Polsce była niepewna. Zostały nam przedstawione oferty i finalnie wyjechaliśmy w połowie marca. Po przyjeździe do Niemiec jesteśmy przekazani z rąk Impact Job do kolejnego pośrednika - Aktiv Personal z siedzibą w Bad Hersfeld. Podpisaliśmy papiery i zostaliśmy wysłani do pierwszej pracy w firmie PEARL - to niemiecki odpowiednik Ali Express, chińszczyzna w pudełkach, pakowanie, wysyłanie, część dla kobiet lżejsza, dla panów cięższa. Pickowanie rzeczy z regałów - większość jest lekka, ale są też cholernie ciężkie, które trzeba załadować na paletę. Następnie jedzie się ze wszystkim na stanowisko i skanuje towary, nakleja koperty z fakturą i gazetką na pudło i wrzuca do jednego z kilku kontenerów. Atmosfera? Zależy, obcokrajowcy są przeważnie mili i uśmiechnięci, nasi rodacy, niestety, często złośliwi i z rasistowskimi poglądami… Szefowie zmiany ciężcy w obyciu, niepomocni i tłumaczący albo z łaską, albo ze zniecierpliwieniem. Podsumowując: Nie warto pracować w Pearl, szkoda kręgosłupa i zdrowia psychicznego, nawet gdyby płacili 10 euro na rękę za godzinę. A, i jest to krypto praca na akord, nie jest to powiedziane wprost, ale generalnie im więcej tym lepiej. Jedna przerwa, 30 minut. Po trzech dniach zwolniono 80% załogi i przeniesiono nas do nowego miejsca. Piątek i weekend mieliśmy na przeprowadzkę (z Sontry do Bad Hersfeld, ok. 35 kilometrów), jako para trafiliśmy do garażu przerobionego na mieszkanie. Dość niecodzienne miejsce, ale spore, było ciepło i po spędzeniu nocy ze szmatami i miotłą, czysto. Jedyna nieogrzewana część domu to… przejście do łazienki i sama łazienka, jako, że trafiliśmy na niespodziewany powrót zimy i przymrozki, dwa tygodnie chodziłem do pracy lekko przeziębiony i z katarem. W garażu (mieszkaniu z jednym oknem) kuchenka i wszystko co potrzeba poza sprawnym odkurzaczem. Praca? Magazyn z książkami LIBRI. Tutaj możemy gorąco polecić miejsce - ekipa bardzo fajna, a robota luźna, a jak czegoś nie wiesz, to współpracownicy sami przychodzą z pomocą, porozumiewaliśmy się w języku angielskim. Dzień pracy wygląda tak, ze wózkowy podjeżdża z paletą na której jest spory karton. Karton otwieramy, wyjmujemy książkę, następnie skanujemy kod i komputer pokazuje ile takich pozycji trzeba wrzucić na taśmę. W ciągu 8 godzin robi się 2, może 3 takie palety, ale współpracownicy często powtarzają, że lepiej robić wolniej, a dobrze niż szybko i z błędami. Pracują tam ludzie z różnych stron świata, nikt nie narzeka, wszystko jest jasne, współpracownicy dbają o to, żeby nie dźwigać za dużo itp. Są dwie przerwy, jeśli dobrze pamiętam to 15 i 30 minut. Libri było super miejscem, jeśli macie możliwość to śmiało jedźcie, jeżeli mieszka się w Bad Hersfeld, to dojazd trwa nie więcej niż 5 minut. Problem zaczął się po 2 tygodniach, kiedy dostawaliśmy grafik z tygodnia na tydzień (chcieliśmy pojechać do Polski po więcej rzeczy z zamiarem zostania dłużej w Niemczech, ale nie byliśmy w stanie tego zaplanować), i tutaj zawalił pośrednik - Aktiv, mianowicie przez covid nikt nie zagwarantuje pracy na dłużej niż tydzień wprzód (tak to wyglądało w kwietniu).
Finalnie osłabienie temperaturą doprowadziło do tego, że złapaliśmy covid od jednego ze współpracowników. Spędziliśmy na kwarantannie 14 dni, a przez pierwsze dwa: a) nie dostaliśmy żadnego oficjalnego skierowania na kwarantannę b) nie skontaktował się z nami nikt w sprawie pomocy przy zakupach c) nie widzieliśmy jak nasza praca będzie dalej wyglądać i czy w ogóle będziemy ją mieć. Impact odsyłał do Aktiv, Pan Oleg z Aktiv odsyła do biura Aktiv, gdzie telefon nie odpowiada albo jest zajęty. Pan Oleg przestał już 2 dnia odbierać telefon odpisywać na smsy. 5 dnia kwarantanny dostaliśmy wreszcie zakupy. Aha, zapomniałem dodać, że w mieszkaniu-garażu nie było Internetu, więc warto mieć ze sobą cokolwiek dla zajęcia czasu jeśli trafi się w miejsce bez wi-fi, a roaming w telefonie się skończy lub osiągnie finansowo wysoki pułap...

AM
Były pracownik
@AM

2/2 Ostatniego dnia kwarantanny dostaliśmy telefon z Aktiv, że mamy nową pracę - HERMES we Friedwald, 25 minut samochodem, zmiana od 5.30 rano, oczywiście nikt nie pyta, czy chcesz, ale też nie odpowiada jaka to praca, poza tym, że „no magazyn kurierski”. W ciemno złożyliśmy wypowiedzenie, bo kolejna zmiana pracy nas wkurzyła - i na nasze szczęście, bo Hermes okazał się niestety kiepskim miejscem. Praca taka, że albo się za******la, albo się stoi przy taśmie i czeka aż jakieś paczki spadną. Taśmy są doprowadzone do kontenerów, w których się stoi i układa nadchodzące paczki, trzeba to robić sensownie, tj. wykorzystywać maksimum miejsca, trochę jak gra w tetris. W kontenerach niska temperatura i ciemno, jedynie mała lampka led z taśmy oświetla „pomieszczenie”. W całym magazynie było dość chłodno, więc prosto po covidzie wylądowaliśmy w miejscu gdzie bardzo łatwo się znowu rozchorować, sam pracowałem często w kurtce. Atmosfera fatalna, (usunięte przez administratora) i rasizm, gadanie za plecami o tym, że ktoś robi, a ktoś nie, a bierze kasę etc. Dość nieprzyjemnie, Niemiec często stoi, a Polak lub Nigeryjczyk pracują do utraty tchu, czekając na dzwonek sygnalizujący przerwę. Niby to taki stereotyp, ale tak się zdarza. 7 dni w Hermesie było dość ciężkie, raczej nie polecam, choć byli tacy, co mówili, że jest lekko w porównaniu do innych miejsc tego typu. Dwie przerwy, 10 i 30 minut. Największym problemem pracy wyjazdowej tego typu w tych czasach jest dostać grafik na sensowny okres, czyli choćby miesiąc wprzód. Uważamy, że Impact Job wykonuje dobrze swoją pracę i po stronie firmy wszystko się zgadza - umowa, to, gdzie się jedzie, zarobki i zakwaterowanie, w przypadku jakichkolwiek problemów Panie z Impact pomagały, wykonywały telefony albo organizowały numer do osoby z Aktiv, i to bardzo szybko. Także częste pretensje powinny być raczej kierowane do strony niemieckiej. Problematyczne jest niestety biuro Aktiv, głownie przez fatalną komunikację - ciężko się dogadać i doprosić o cokolwiek (kwit o godzinach z marca dostaliśmy pod koniec kwietnia, natomiast z kwietnia i początku maja do dziś nie dostaliśmy…), warto pisać maile, bo odpowiedź napisana jest chyba ważniejsza niż taka przez telefon albo w biurze. Impact zapisuje na wyjazd na magazyn, ale na miejscu zmienia się pracę kilka razy... Od przełomu kwietnia/maja w Aktiv pracuje Polka, przez co komunikacja jest o wiele łatwiejsza, ale też trzeba pytać po kilka razy o jedną rzecz i prosić o odpowiedź na maila. Kwarantanna została nam wypłacona jak chorobowe, na początku Pan Oleg z Aktiv powiedział: „no work, no money”, ale wystarczy napisać kilka maili i podzwonić i choroba covidowa jest w większości miejsc rekompensowana przez rząd pracodawcom, którzy muszą wypłacić wypłaty chorującym pracownikom. Myślę, że warto byłoby tutaj zrobić jakąś bazę informacyjną o tych miejscach pracy, każdy kto chce wyjechać za granicę powinien mieć jak najwięcej informacji o firmie, do której się udaje. Jeśli chodzi o pytanie ile można odłożyć „na czysto” po miesiącu, hmm, nie liczyliśmy dokładnie wydatków, ale jadąc we dwóch ok. 800-900 euro (odliczyłem mieszkanie, żywność i paliwo).

Monika Kowacz ImpactJob
Pracownik
@AM

Dzień dobry, bardzo mi przykro, że nie byliście Państwo zadowoleni ze współpracy z niemiecką firmą, do której Państwa skierowaliśmy. Zawsze staramy się od razu reagować na wszelkie problemy i bardzo się cieszę, że doceniliście Państwo naszą pracę. Polecamy się na przyszłość i życzymy wszystkiego dobrego. Pozdrawiam, Monika Kowacz

aaa
Kandydat
 Pytanie

Hej, czy wszyscy w umowie mieliście zawartą informacje o karze za brak stawienia się do pracy?

UM
Kandydat
 Pytanie

Co możecie polecić dla osób, które po raz pierwszy wybierają się do Niemiec i dopiero uczą się niemieckiego? Wiem, że z angielskim to wszędzie ciezko, ale póki co nie mam wyboru. Zależy mi na tym, żeby były godziny, normalni ludzie, normalny dojazd, gdzie idzie się dogadać i dojeżdżać w więcej osób (mam już na koncie dojazdy w pojedynkę po 25 km w jedną stronę i dziękuję za takie wyplaty) . Które oferty są dobre? Widzę magazyn z książkami, czy wprowadzanie zwrotów do systemu. Wydaje się OK, ale nic nie wiem na temat tych ofert. A może są inne bardziej sensowne? Interesują mnie merytoryczne opinie, konkrety.

Anonim
Klient
 Pytanie

Hej. Czy to są raczej stale pracy? Ludzie którzy gdziekolwiek dłużej pracują wracacie na urlop do Polski i potem wracacie? Czy ktoś w ogóle pracuje w jednej firmie 2lata?

Obserwator
Kandydat
@Anonim

Przez agencję możesz tylko 18 miesięcy w jednej firmie pracować potem albo zakład Cię przejmuje lub zwalnia.

Daniel
Pracownik
@Obserwator

Niekoniecznie, moga Ci tez zaproponowac inna oferte. 18 miesiecy dotyczy jednego zakladu a nie agencji. To duza roznica

Obserwator
Pracownik
@Daniel

Przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem mój poprzedni post Napisałem wyraźnie że w jednym zakładzie max 18 miesięcy a potem może być inny zakład

Bartezz
Klient
 Pytanie

Mógłby wypowiedzieć się ktoś na temat komisjonerki w Friedewald magazyn hermes. Mamy ofertę wraz z dziewczyną i chcemy dowiedzieć się czy warto? Praca na dniach wiec prosiłbym o szybkie opinie i dziękuję bardzo ;)

M.
Były pracownik
@Bartezz

Hermes to nie komisjonerka, tylko kurierka. Mi osobiście się nie podobało, partnerowi także. Ogółem jest tak, że jeśli nie znasz dobrze niemieckiego, a w okolicy nie będzie Polaka (a najprawdopodobniej nie będzie), to w zasadzie nie zostaniesz przeszkolony. Będziesz musiał obserwować co robią inni ludzie i udawać, że wiesz co robisz. W Hermesie są różne działy, można sortować paczki albo wykładać je na taśmę bezpośrednio z tirów. Jako nowa osoba pewnie trafisz na najcięższe linie, traktują to chyba jako sprawdzian. Nowe osoby z agencji chodzą tylko na dwie dzienne zmiany. Po bodajże 9 miesiącach można przejść pod firmę, ale nawet wtedy zarobki wynoszą 1500-1800€ w normalnym miesiącu. Nikt nie krzyczy, nie popędza, ale też nie można stać, trzeba cały czas coś robić, choćby bezsensownie przekładać paczki z taśmy na taśmę albo zamiatać. Są dwie przerwy, 15 i 30 minut. Nie chcę nikogo zniechęcać, po prostu chciałam opisać jak wygląda tam praca i myślę, że inne osoby to potwierdzą. Jeśli masz jakieś pytania, to pisz ????

Anonim
Kandydat
 Pytanie
@M.

A jak warunki mieszkaniowe ?

M.
Były pracownik
@Anonim

Ciężko powiedzieć, nie wiem czy mają stałe lokacje, w których umieszczają ludzi. Plusem jest to, że raczej są blisko pracy (10-15km).

Anonim
Kandydat
 Pytanie
@M.

Dziękuje a jak to jest z kwarantanna. Odbyliscie 5dni? Jaki test robiliscie

Kama
Pracownik
@Anonim

Ale teraz jak masz zaświadczenie o pełnym szczepieniu albo test na covid to nie musisz mieć kwarantanny

Monika Kowacz ImpactJob
Pracownik
@Anonim

Dzień dobry, Polska nie jest już obecnie uznawana przez Niemcy jako kraj bardzo wysokiego ryzyka, w związku z czym zmieniły się zasady wjazdu do Niemiec. Posiadając negatywny wynik testu na covid, który w momencie wjazdu nie jest starszy niż 48 godzin, nie trzeba odbywać kwarantanny. Pozdrawiam Monika Kowacz

Bartezz
Kandydat
@M.

Dzięki bardzo za odpowiedź. Czyli wychodzi na to że komisjonerka to ściema podobnie jak w innych firmach. Mówią o tym a rzucają na najgorszy dział.

M.
Były pracownik
@Bartezz

Po prostu Hermes to firma kurierska, tak samo jak DHL, DPD. Ludzie, którzy są tam dłużej zatrudnieni mówią, że jeśli pracuje się normalnie, przychodzi do pracy i nie robi jaj, to chętnie takich ludzi zostawiają. Ważna jest też znajomość niemieckiego. Polacy są raczej rozrzuceni po całej firmie, więc warto znać język, żeby się z kimkolwiek dogadać.

Anonim
Kandydat
 Pytanie
@M.

Pracujesz tam aktualnie? Po firmie w sensie trzeba czasem dojeżdżać do różnych miast? Do tej firmy?

M.
Były pracownik
@Anonim

Nie pracuję, ale nie znam przypadku, że ktokolwiek musiał gdziekolwiek dojeżdżać będąc zatrudnionym w Friedewald. A i pracuje się również w soboty, ale wtedy ma się wolne w tygodniu, więc i tak wychodzi 5 dni roboczych.

kleksa
Pracownik
 Pytanie

hej Czy możesz podać więcej info na temat pracy którą wykonywałaś i warunków mieszkaniowych? będę wdzięczna

Paula
Klient
 Pytanie

Hej. Dostałam propozycje pracy w Worms na elektronarzędziach Bosch. Możecie coś powiedzieć jak wygląda praca i jak z zarobkami? Warto przyjechać?

luker
Kandydat
 Pytanie

Czy ktoś wybiera sie na początku czerwca do pracy do Niemiec i jedzie sam ? szukam jakiegoś kompana na wspólny wyjazd widomo razem zawsze raźnie.

pete
Kandydat
 Pytanie
@luker

skad jestes?

luker
Pracownik
@pete

Katowice

Monika
Kandydat
 Pytanie

Czy może pracował ktoś na magazynie z elektronarzedzia we Frankfurcie przez ta firmę ? Może ktoś co powiedzieć na ten temat ?

Daria i Piotrek
Pracownik
@Monika

ja z chlopakiem. Praca lekka, mieszkanie ok i najwazniejsze polskie koordynatorki na miejscu. Impact wszystko zalatwil jak trzeba. Polecamy

1
Ola
Kandydat
 Pytanie
@Daria i Piotrek

Witam. To są elektronarzędzia Bosch ?

Lolki
Pracownik
@Ola

My na vieleda akurat

Ola
Pracownik
 Pytanie
@Lolki

Moglibyśmy się zbadać gdzieś na priv? Mam kilka pytań. Z gory dziękuje ????

Lolki
Pracownik
@Ola

Podaj maila

Ola
Kandydat
@Lolki

otroc@wp.pl

Zostaw merytoryczną opinię o ImpactJob - Skawina

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

ImpactJob