Straciłem pracę przez koronawirusa

lukas
20.03.2020 10:41
Witam serdecznie,
Niestety dziś mój szef zadzwonił do mnie ,że mnie zwalnia ponieważ firma obecnie jest zawieszona, a on nie zamierza mi płacić za siedzenie w domu (brak ruchu w firmie). Miałem umowę o pracę jako konsultant ds. obsługi klienta w sprzedaży zabezpieczeń domów - alarmy, kamery itp.
Mieliście podobną sytuację?
P
10.06.2020 06:36
Ja zostałam zwolniona. I szukam pracy od ponad miesiąca. Wysłałam z ponad 200 CV na wszystkie możliwe stanowiska i zero odezwu. Miałam 2 rozmowy z których i tak z tysiąca innych wybrali kogoś innego. To jest jakiś dramat! Jestem po studiach, mam doświadczenie w obsłudze klienta. Bardzo chce pracować a nie mam gdzie. Ludzie co my mamy robić w takiej sytuacji ?
Sierżant
13.06.2020 20:52
@lukas siostra miała podobny problem. Podstawa to nie tracić zaparcia tylko szukać, pytać znajomych i się rozejrzeć może po portalach albo nawet w firmach, które maja podobne stanowiska. Zobacz sobie na aktualne oferty pracy w medicover. Znajomy tam własnie pracował jako opiekun pacjenta. Mówił, że praca jak praca, jednego dnia stres, drugiego jeszcze większy, ale ludzie są tam fajni i wspieraja wzajemnie. Zobacz - może coś się trafi
Praca
30.06.2020 11:53
@P: Zapraszam na rekrutację do Banku Millennium. Obsługa połączeń przychodzących na Contact Center. U nas przyjęcia są cały czas.
asdasd
09.07.2020 09:18
@P: u mnie to samo hehe, szukam pracy wysylam CV juz nie wiem naprwade ile wyslalem ale sporo.... i tylko jeden telefon mialem rekrutacja przez telefon,powiedzieli ze dadza znac do tygodnia i cisza ...
XAnonym
02.09.2020 22:05
@asdasd: Może się przypomnij pracodawcy? W sieci znajdziesz trochę wzorów maili.

Sortowanie

Ola
27.04.2021 17:51
Może być co kolewiek nie mam pracy od roku Katowice sprzedawca nic pracowałam w gastronomii teraz bieda od roku nie mam pracy ubezpieczeń praw do zdrowgo nic
Wymorski
30.03.2020 13:15
Zostałem wyrzucony z pracy za to,że nosiłem maseczkę i rękawiczki ochronne. Podobno była na mnie skarga ,że zwracam uwagę klientom o przestrzeganie bezpiecznej odległości, i bali się, że jestem zarażony. Chora sytuacja. Ktoś może pomóc co zrobić w tej sytuacji ?
J92
27.05.2020 12:59
@Wymorski: Jakiś pozew do sądu na pracodawcę?
neron
01.06.2020 21:18
@Wymorski: To po co się (usunięte przez administratora) na rzeczy których nie ma Za brak rozumu się płaci.
Krzysztof Wiączek
27.07.2020 21:03
@Wymorski: Spróbuj pozwać pracodawcę .Waże jakie były ustalenia wewnetrzne w firmie, bo to pracodawca decyduje o zabezpieczeniach typu maski, przyłbice, rekawice.
Trzymajmy się
17.09.2020 22:57
Ja jestem z Warszawy. Jestem po szkole, ale stwierdziłam, ze przed studiami zrobie sobie rok przerwy od nauki. W tym roku (luty) zaczęłam w mojej wymarzonej branży czyli eventowej. Niestety w marcu lockdown. Wszystkie imprezy masowe odwołane. Popracowałam jeszcze 2 miesiące na zdalnym i zostałam bez pracy oraz bez statusu studenta. Szukam pracy od maja. Masa CV wysłana. Od prac biurowych na sklepach i nianiach kończąc. Odzew ZEROWY. Chce już mi się czasem płakać, mój narzeczony jest wyrozumiały i on stara się pokryć wszystkie opłaty ale już mi wstyd prosić o pomoc i o pieniądze. Ta sytuacja mocno odbija się na psychice i nieraz miałam myśli ze jestem do niczego. Pocieszam się tylko ta myślą, ze pracodawców tez dopadł kryzys i nie szukają ambitnego i dobrego pracownika. Szukają najtańszego. Mam nadzieje ze jeszcze nadejdą dobre dni i każdy z nas będzie miał prace i godne życie
Emma
18.09.2020 10:22
@Trzymajmy się :

Z jednej strony smutny, a z drugiej bardzo pocieszający wpis. Ja szukam pracy co prawda trochę mniej niż Ty, bo od lipca, ale też już mnie to dobija. Mnie z kolei wspiera mama, na szczęście ona ma stabilną i dość dobrze płatną pracę. Ja szukam w Poznaniu, miałam dwie rozmowy, ale w jednej okazało się, że szukają kogoś ze statusem studenta, a w drugiej to nawet nie wiem, bo jakoś chyba nie znalazłam wspólnego języka z rekruterką... I tak oto nadal czekam na jakikolwiek odzew. Ale skoro w Warszawie nie możesz znaleźć, to ja już nie wiem, co jest w mniejszych miastach :(


BOT
20.09.2020 15:29
@Trzymajmy się : Mieszkam w Gdańsku. Długo przed wybuchem epidemii straciłem pracę. Posiadam wyższe wykształcenie, szerokie i duże doświadczenie zawodowe, biegłą znajomośc Exela, b.dobra znajomość j.angielskiego. Z Urzędu Pracy w Gdańsku, w którym jestem zarejestrowany żadnej oferty. Na moje dziesiątki aplikacji, na różne stanowiska, kończąc na stanowiskach sprzątaczki, pracownika gospodarczego żadnej odpowiedzi. Nie mam już żadnej nadziei na znalezienie jakiejkolwiek pracy. W tej chwili mam 63 lata i mogę śmiało powiedzieć że w Polsce nie warto się uczyć, nie warto zdobywać wiedzę i doświadczenie. To są rzeczy na rynku pracy zupełnie zbędne. Liczą się jedynie znajomości. Niestety ja ich nie posiadam.
Jerzy
21.09.2020 14:06
@BOT:

A ja powiem Panu tak... Że ja skończyłem prawo. I pamiętam, jak byłem na studiach i każdy, dosłownie każdy, z kim rozmawiałem, mówił mi, że "nie mam pleców", więc po co ja tam idę? Nikt z rodziny nie ma kancelarii, więc czego ja chcę? Gdzie ja niby pójdę i w ogóle. Ale udało mi się. Udało mi się bez znajomości żadnych. Własnym wysiłkiem doszedłem do tego, że teraz mam dobre zarobki i wchodziłem po szczeblach - od praktykanta parzącego kawę przez stażystę, aplikanta aż do radcy prawnego... 



Bardzo się Pan zraził. Teraz jest ciężki czas, mnóstwo ludzi nie może znaleźć pracy - MNÓSTWO. Gdańsk to jest duże miasto. Nie wierzę, że w końcu nie znajdzie Pan niczego dla siebie. Choćby przy ochronie obiektu, w Gdańsku na pewno tak jak w innych dużych miastach powstają nowe osiedla, sklepy... Życzę Panu dużo cierpliwości, choć wiem, że to trudne. Trzymam za Pana kciuki. A na samym GoWork Pan przeglądał oferty? Czasem najbliższe rozwiązania przynoszą najlepsze efekty. Proszę sobie spojrzeć tutaj: https://www.gowork.pl/praca/gdansk;l . 3500 ogłoszeń o pracy więc może znajdzie się ta jedna jedyna dla Pana? Trzeba próbować wszystkiego proszę się nie poddawać... 



Jerzy


Kasia
03.11.2020 19:59
@Trzymajmy się : Ty nie szukaj po biurach tylko bierz co jest ja po studiach pracuje na kasie w biedrze jest ok wypłata na czas nie ma co wybrzydzać bo gorzej będzie
Arlis
07.11.2020 17:17
@Trzymajmy się : Może chciałabyś w DHL Zolando w Głuchowie pracować?Tam są teraz przyjęcia.
Kuleczka
08.11.2020 01:13
@Kasia: Masz rację. Ja też po studiach pracuję na produkcji, bo nikt mnie nie chciał przyjąć. Jak był rynek pracownika, jak łaziłem po biurach, to nie, bo pan nie ma doświadczenia. Na magazyny nie, bo pan ma za wysokie kwalifikacje. W końcu trafiły się staże w urzędach, to na nie poszedłem, ale jak kończyły mi się staże to też w biurach było mlaskanie, stękanie, narzekanie, pytania dlaczego chcę uciec z urzędów, ja tłumaczyłem, że nie ma szans na zatrudnienie. A był to jeszcze niby czas pracownika, którego tak naprawdę nigdy nie było. Potem pracowałem trzy miesiące w zakładzie mięsnym na trzech różnych stanowiskach, po czym w ostatni dzień marca mnie zwolnili, bo się nie sprawdziłem wg nich. I od kwietnia do czerwca siedziałem w domu i zero odzewu od pracodawców. Dopiero w czerwcu zaczęli się odzywać i było to samo: mlaskanie, stękanie, wydziwianie, gadki dlaczego chcę tutaj pracować, a bo rynek pracownika już się skończył, ja na to, że rynku pracownika nigdy nie było, to znowu pytania, dlaczego tak uważam, że nigdy nie było. I w końcu trafiłem na tą produkcję i nie narzekam. Nie muszę się męczyć ze śmierdzącymi petentami, narzekającymi i głupimi babami siedzącymi w biurach i gadającymi i tanich ciuchach i butach.
Mateusz
25.11.2020 17:40
@Arlis:

A na jakie stanowiska przymują? To praca dla kurierów czy też są wolne inne miejsca pracy?


Dina
12.02.2021 15:30
@BOT: Tez zgadzam sie z tym, ze tylko znajomosci. Co z tego, ze mam ukonczone 2 kierunki studiow, znam jezyki, odbywalam praktyki w zawodzie, jak teraz wysylam setki CV i zero odzewu. Coraz powazniej mysle o emigracji, bo w PL idzie sie zlamac, szukajac pracy.
do
13.05.2020 18:14
A ja pracuję normalnie,w szpitalnym laboratorium i po cichu zazdroszczę tym co nie muszą pracować(chodzi mi oczywiście o zawieszonych a nie zwolnionych).Współczuję tym co stracili pracę,myślę,że po odmrożeniu gospodarki łatwo ją znajdą,życzę im tego.
Szczęściarz
25.09.2020 17:20
Mimo dzisiejszego wielkiego kryzysu gospodarczego wywołanego przez tę cholerną pandemię, sam zwolniłem się z poprzedniej pracy (którą chętnie oddałbym temu potrzebującemu pracy) gdyż mi tak po prostu nie odpowiadała, ale znalazłem szybko nową i jest git. I życzę wszystkim tego szczęścia. Cierpliwości, będzie dobrze, POWODZENIA :)