Ciąża i poród w czasach koronawirusa

Angelika
12.10.2020 09:26

Za miesiąc mam termin porodu i szczerze boję się tego co się teraz dzieje. Nie dość że utrudnione warunki opieki i swoje już przeszłam, to najbardziej mnie przeraża to że zabierają dzieci, oddzielają od matek, a przecież te pierwsze chwile kontaktu razem są najważniejsze i budują więź matki z dzieckiem. W dodatku ten brak odwiedzin, taki trudny czas bez męża, bez wsparcia bliskich :( Bardzo się boję, to moje pierwsze dziecko. Kochane mamy jakie są wasze doświadczenia i wspomnienia z ostatnich miesięcy, jak to wszystko tak naprawdę wygląda? :(


Aga
12.10.2020 10:23

Tak się tylko dzieje jak dziecko musi dłużej zostać w szpitalu niż mama. Przecież nikt nie robi tego specjalnie tylko żeby wirus się nie rozporzestrzeniał. Pewnie wszytko będzie dobrze. Nie martw się.


Alina779
12.10.2020 11:27
@Aga:

Może nie specjalnie ale robią to jest nieywobrażalne !!!


Sonja
12.10.2020 20:59
@Aga:

No ale jak niby oddzielanie matki ma pomoc w zapobieganiu? moga ja najpierw przetestowac, jesli tak sie boja, wyobrazasz sobie takie malenstwo bez matki? a co z karmieniem? Chcialabys, zeby twoje malenstwo zostalo same?


Maria
13.10.2020 07:39
@Sonja:

No ale widziałaś te strajiki matek pod szpitalami? Przeciez rozdzielają ich ze względu na wirusa. Mnie sie wydaje ze nie mają miejsc w spitalach dla tych matek, ale odwiedziny nie wchodzą w gre bo boją się że zakazi sie cały oddział. Trzeba zacisnąc zęby i to przetrzymać. Ja jak rodziłam dziecko 30 lat temu to w ogóle nie mozna było być z dzieckiem po porodzie tylko było przynoszone do karmienia. I jakoś sie wszyscy stosowali.


22 tydzień
13.10.2020 08:12

Mnie to przeraża. Rodzę za kilka miesiecy, ale już dopada mnie stres związany z rozłąką. Najbardziej boli, że ja swojego dziecka nie będę miała obok, a panie pielęgniarki codziennie mogą wracać do domów i ściskać swoje dzieci. Przeczytałam w necie wzruszajacą historię, jak to mama widzi swoje maleństwo (wcześniaka) tylko na zdjeciach :( to jest straszne i niesprawiedliwe!


Sortowanie

Nadia
03.08.2021 20:58

Są jakieś kobietki co się szczepiły i miały cieżko zbić gorączkę po szczepieniu ?


Genia
12.08.2021 11:39
@Nadia:

Nie musi być ciężko. Zamiast się zastanawiać jak zbić gorączkę lekami, można wtedy zastosować płaszcz hiszpański księdza Kneippa, zamoczyć prześcieradła w wodzie o temperaturze 20 stopni, owinąć się, potem na to koce i trzymać, aż kompres się nagrzej eod ciała.


rodzaca
03.12.2020 15:52

Czy podczas Covid muszę zabrać jakieś dodatkwoe rzeczy do szpitala ? Czy ktoś moze wie coś wiecej na ten temat ? 


Paulina
01.11.2020 12:36

Dziewczyny, co myślicie, aby teraz zajśc w ciąże, przy terażniejszej sytuacji z pandemią, może to miec jakiś wpływ na płód ? 


Znachor
02.11.2020 11:53
@Paulina :

Nie wiem czy to nie jest zbyt ryzykowne, zajść w ciąże w trakcie panowania pandemi,co jeśli dziecko może mieć wady uboczne jak nie wykształcone płuca ? 


Daria.
03.11.2020 13:23
@Paulina :

Nie wiem dokładnie, czy odnotowuje się jakieś głębokie przeciwskazania, ale kobiety rodzą codziennie, pandemia trwa już dobre pół roku, no i jakoś nic o powikłaniach itd nie słychać. Ba, znane są nawet przypadki, że kobieta była zakażona, a płód zdrowy. Gdybyś chciała czekać, to kto wie ile czasu?Może to będzie z nami jeszcze rok, może dwa? Raczej trzeba się odnajdywać w tej rzeczywistości. Nawet w czasie wojny gdzie brud zaraza stres i głód dzieci się rodziły. Nikt nie wie, co będzie, może być tak, że przy pandemii dziecko urodzi się i tak zdrowe, a bez pandemii też mogłoby być chore, nie warto się tak zaraz uprzedzać. Trzeba się dopasowywać do okoliczności.


aluna334
03.11.2020 13:53
@Daria.:

a z drugiej strony dziś jakiś 4 miesięczny dzidziuś zmarł:( najmłodsza ofiara covida w polsce... choć trudno powiedzieć czy to w ogóle jakieś skutki pandemii, no ale gdyby nie covid to pewnie by nie zmarł:(


anja
03.11.2020 18:39
@aluna334:

Jestes pewna ze zmarl na koronawirusa? Oni zawsze tak pisza, a potem okazuje sie, ze chodzi o cos zupelnie innego. 


Nilkaaaa
03.11.2020 21:14
@Paulina :

Dlaczego pandemia miałaby wpłynąć na rozwój ciąży? Nie ma żadnych podstaw, żeby tak sądzić, problemem są najwyżej przepisy izolujące ciężarne na porodówkach - to jakiś skandal. Może ze względu na to warto się wstrzymać? Zresztą, zrobisz jak zechcesz. Powodzenia. 


aluna334
04.11.2020 09:23
@anja:

pewnie że miał "choroby współistniejące", na pewno czytałam o wadzie serca... no ale gdyby nie covid to pewnie by pożył... :(


pućka
04.11.2020 10:45
@Nilkaaaa:

Przez pandemie często są odwołane porody rodzinne więc to bardzo wpływa na rodzącą. No i oczywiście jak dzieko musi zostać dłużej w szpitalu niż matka to też mogą ich od siebie odizolować.


utek
04.11.2020 12:01
@Paulina :

podobno nie, a jeśli zajdziesz w ciążę to są umiarkowane, łagodne objawy infekcji


Kowal
05.11.2020 12:13
@Paulina :

nie ma wpływu podobno. Grunt to mieć dobrą opiekę medyczną. Ale niestety jej teraz brakuje :/


Baja
05.11.2020 19:19
@Paulina :

w marcu był apel rządzących, aby kobiety powstrzymały się od zachodzenia w ciąży. Całkiem zrozumiałe, jak dostęp do lekarzy jest teraz mocno ograniczony.


Balboa
05.11.2020 21:06
@Paulina :

jak szpitale kolejne zamykają, bo personelu nie ma, to gdzie w takim razie można rodzić?


Mona
05.11.2020 21:30
@Baja :

Kto nawolywal do tego, zeby kobiety nie zachodzily w ciaze? Pierwsze slysze, jestem w szoku. 


KaśkA
21.11.2020 13:19
@Balboa :

Przeciez sa otwarte oddziały położnicze. Ja mieszkam np w Piasecznie i u nasz szpital przemianowali na covidowy ale oddział dla ciężarnych został dalej otwarty. Tylko zastanawia mnie czy taka bliskość chorych i rodzących to dobre rozwiązanie.


koziołekmatołek
27.11.2020 16:35
@KaśkA:

Chyba nie bardzo. Jesteś pewna że to razem funkcjonuje? Bo szpitale covidowe raczej nie mają oddziałów dla osób chorych na inne schorzenia a szczególnie dla zdrowych rodzących kobiet.


Dżona
28.11.2020 11:12
@Paulina :

w czwartym miesiacu zlapalam koronawirusa, ale na szczescie bez objawow przeszlam. ufff mam nadzieje, ze nie bedzie komplikacji w przyszlosci.


argennno
28.11.2020 14:18
@Paulina :

raczej nei ma, jesli przechodzi sie bezobjawowoo


monsz
29.11.2020 10:43
@Paulina :

jakies powiklania beda niestety, bo to jednak atakuje pluca matki


Migdał
29.11.2020 18:42
@Paulina :

Jak sie nie boisz, ze cie zwolnia i nie bedzie cie stac to czemu nie? Widze po znajomych ze w tym roku wielu osobom sie nudzilo w domu i jest wysyp bombelkow, jesli planowalas potomstwo to sie nie przejmuj, tylko zadbaj o zdrowa diete i bierz kwas foliowy.


Paulina
03.12.2020 15:47
@Migdał:

Mam umowę na czas nieokreślony wiec o to się nie obawiam nie jestem w złej sytuacji bardziej się boję o moje i dziecka zdowie.. 


Paulina
03.12.2020 15:48
@Paulina :

Dziękuję wszytskim za wszystkie rady i dobre słowo ! To dla mnie dużo wiecej  otuchy a mniej starchu ;D 


Blanka
08.01.2021 10:36
@Paulina :

Jak nie zachorujesz na korone jak bedziesz w ciąży to nic złego się nie stanie. Ale ja to bym poczekała z tą decyzją jak już będzie się można zaszczepić i dopiero wtedy planowała macierzyństwo.


Kama
07.12.2020 10:11
Hey, czy już ktoś się spotkał z tym że nie przyjeli was na oddział patologii ciąży?? (Cukrzyca) Jestem po terminie i dziś miałam się zgłosić na badania i wywołanie porodu. Dodam że KTG wyszło źle bo było bardzo wysokie, innych badań mi nie zrobiono bo nie miałam testu na COVID. Lekarz tydzień wcześniej na KTG mnie nie poinformował że są takie "wymogi". Kazali mi jechać do domu ,zrobić test i dopiero się zgłosić. Ale nic nie powiedzieli że jak wyjdzie pozytywny to co mam robić. Dodatkowo po tym KTG nawet badania USG nie zrobił żeby spr czy wszystko jest ok i nie zapytał się czy dobrze się czuje itp. Skurcze też już się pojawiają coraz silniejsze A nasza służba zdrowia i tak na pierwszym miejscu stawia COVID. Jeśli coś będzie nie tak lekarza też nie pociagniesz do odpowiedzialność bo chroni go ustawa COVID. ????????
Wika
07.12.2020 19:21
@Kama :

Powinni cie przyjąć jak KTG nie wyszło prawidłowo. Czemu miałby ci wyjść test pozytywny jak nie miałaś kontaktu z zarażonym? Nawet jakby tak się stało to po porodzie oddzielają dziecko od matki żeby nie zarazić dziecka ale to trwa tylko jakiś czas. Nie powinnaś się niczym teraz martwić.


Alanya
19.06.2021 13:17

Czytałam dziś artykuł, że szczepionki Pfizera i Moderny nie wpływają na płodność u mężczyzn. Co prawda przebadano niewiele próbek, bo tylko 45, od mężczyzn w wieku od 25 do 31 lat, ale naukowcy nie znaleźli żadnych nieprawidłowości. Na razie co prawda nie wiadomo dokładnie, jak sam wirus wpływa na plemniki, ale generalnie szczepionka im nie szkodzi. Nie widziałam żadnych badań dotyczących pań, ale przypuszczam, że sytuacja jest taka sama. Więc kobiety i mężczyźni planujący potomstwo nie powinni się martwić, że szczepionka im zagrozi.