Witam, planuję wyjechać wlasnym samochodem z 3 osobami(4 facetów) do Norwegii na 1 miesiąc wakacyjny. Pracę bardzo ciężko znaleźć z poziomu Polski, więc planujemy wyjazd bez konkretnych planów (na żywioł). Chcemy szukać pracy na miejscu, tj. ogladac sie za zakladami/plantacjami. Jestesmy w wieku studenckim, mamy dobrze opanowany język angielski. Chcę zaczerpnąć waszej opinii czy warto inwestować w taki wyjazd, czy pracę z takim przygotowaniem ciężko czy łatwo dostać? Czy ktoś może z was próbował podobnie i mu się powiodło lub nie? Każdy wpis mile widziany :))