Czy pracował ktoś w firmie vitberg bis

Vitberg jest super - pracuje od 2 lat jestem mega zadowolony z zarobków i z pracy. Bardzo się rozwinąłem

0 / 0

bajadera - 2016-06-02 09:14:49Przeszłam rekrutację u Vitberga, pracowałam kilka miesięcy...Na początku wszystko wyglądało ładnie (sama dałam się nabrać na różne marketingowe sztuczki- jestem po fizjoterapii, z handlem nie miałam nic wspólnego), później zaczęły się schody. W tym miejscu chodzi tylko i wyłącznie o sprzedaż, nic więcej. Jeśli rozmawiasz z pacjentem, to każde zdanie masz kończyć "materacem", cały czas wzbudzać chęć jego posiadania, aż w końcu biedny staruszek poświęca swoją rentę, aby go kupić (wtedy jest premia, hurra! całe 50zł). W ogłoszeniu zarobki miały oscylować w granicach 2-2,5tysiąca, co jest oczywiście nieporozumieniem, do ręki dostajesz 1200zł plus premie od sprzedaży (50zł od materaca, nikomu z moich kolegów nie udało się dobić do 2,5tysiąca). Szukają głównie fizjoterapeutów lub ludzi z branży medycznej, bo taki się nie zająknie, gdy pacjent zacznie pytać o swoje schorzenia. Jak już przejdziesz rekrutację, zaczyna się pranie mózgu. Dostajesz materac do testowania, teksty do wyuczenia, materiały szkoleniowe z marketingu i jedziesz z tematem. Non stop powtarzają Ci, że jak przejdziesz całe szkolenie, to założysz swój punkt Vitberga i wtedy pieniążki już są dużo wyższe, bo zarabiasz na siebie, no a przecież jesteś osobą inteligentną i nie chcesz zarabiać 2,5 tysiąca złotych? Więc ucz się ucz i już niedługo będziesz bogaty. Jeśli chcesz sprzedawać- to jest to miejsce, jeśli natomiast chcesz leczyć ludzi...uciekaj jak najprędzej, bo jeśli szef usłyszy, że mówisz o innych formach terapii poza materacem, nie będzie dobrze. Jeszcze jedno. Jeśli jest problem z pacjentami, tzn, że nie chcą się już nowi zapisywać- idziesz na ulotki. Oczywiście o ulotkach na rozmowie kwalifikacyjnej ani słowa. A ja pracuję równe 6 miesięcy i powiem szczerze, że nie mam pojęcia o czym ten człowiek pisze...albo to kłamstwo bo nigdy nie pracował, albo z żalu wypisuje takie głupoty bo go zwolnili. U nas w gabinecie zarabiam 2400- 2600 zł, moja koleżanka mniej bo około 1600 zł. Rzeczywiście swój gabinet chciałabym otworzyć ale nikt mnie do tego nie namawia. Jest sporo chętnych do tego więc może się nie udać. Zresztą u mnie w okolicach takich gabinetów jest sporo i nie bardzo mam gdzie otwierać... Wynagrodzenie jest prowizyjne i to chyba nikogo nie dziwi, ale jak koleżanka lub kolega wyżej nie "dobił" do 2, 5 tys to chyba nie wina pracodawcy nie? Nigdy nie chodziłam nigdzie z żadnymi ulotkami. Jestem fizjoterapeutą, a wibracja ma wielką moc lecznicza więc w moim odczuciu ja ludziom pomagam i to bardzo. I jeszcze jedno. Polecam moim pacjentom również inne, alternatywne metody terapii i nikt nie ma nic przeciwko temu. Zdarza mi się pokazywać ćwiczenia bo mam ukończone kursy w tym temacie. Pacjenci się cieszą bo sa obsłużeni kompleksowo.

0 / 0

Przeszłam rekrutację u Vitberga, pracowałam kilka miesięcy...Na początku wszystko wyglądało ładnie (sama dałam się nabrać na różne marketingowe sztuczki- jestem po fizjoterapii, z handlem nie miałam nic wspólnego), później zaczęły się schody. W tym miejscu chodzi tylko i wyłącznie o sprzedaż, nic więcej. Jeśli rozmawiasz z pacjentem, to każde zdanie masz kończyć "materacem", cały czas wzbudzać chęć jego posiadania, aż w końcu biedny staruszek poświęca swoją rentę, aby go kupić (wtedy jest premia, hurra! całe 50zł). W ogłoszeniu zarobki miały oscylować w granicach 2-2,5tysiąca, co jest oczywiście nieporozumieniem, do ręki dostajesz 1200zł plus premie od sprzedaży (50zł od materaca, nikomu z moich kolegów nie udało się dobić do 2,5tysiąca). Szukają głównie fizjoterapeutów lub ludzi z branży medycznej, bo taki się nie zająknie, gdy pacjent zacznie pytać o swoje schorzenia. Jak już przejdziesz rekrutację, zaczyna się pranie mózgu. Dostajesz materac do testowania, teksty do wyuczenia, materiały szkoleniowe z marketingu i jedziesz z tematem. Non stop powtarzają Ci, że jak przejdziesz całe szkolenie, to założysz swój punkt Vitberga i wtedy pieniążki już są dużo wyższe, bo zarabiasz na siebie, no a przecież jesteś osobą inteligentną i nie chcesz zarabiać 2,5 tysiąca złotych? Więc ucz się ucz i już niedługo będziesz bogaty. Jeśli chcesz sprzedawać- to jest to miejsce, jeśli natomiast chcesz leczyć ludzi...uciekaj jak najprędzej, bo jeśli szef usłyszy, że mówisz o innych formach terapii poza materacem, nie będzie dobrze. Jeszcze jedno. Jeśli jest problem z pacjentami, tzn, że nie chcą się już nowi zapisywać- idziesz na ulotki. Oczywiście o ulotkach na rozmowie kwalifikacyjnej ani słowa.

0 / 0

milka - 2015-04-10 00:03:27Hehe Jak tak czytam to wszystko, to wszedzie jest identyczny schemat. 6-7 osob na rozmowie. Kazdy opowiada o sobie. Pracodawca stwarza przyjazna atmosfere. Opowiada o pracy dokladnie tak jak tutaj na forum. Zgadzaja sie zarobki. To ze nikt nikomu nic nie wciska. Nawet pytania na rozmowie wygladaja tak samo. To o tym ze mozna przytyc bo pacjenci z wdziecznosci przynosza czekoladki itd. A i to ze bylo 200 chetnych tez. I moglabym tu dlugo pisac. Ciekawe ze na tyle punktow kazdy kierownik ma identyczny sposob rekrutacji, zadaje te same pytania i opowiada o tych samych rzeczach w ten sam sposob. Mnie to zastanawia. Pracuję w jednym z gabinetów prawie rok. Przeszłam dokładnie taką samą rekrutację o jakiej piszesz. Nie wiem co Cię dziwi. W Polsce jest kilkadziesiąt gabinetów, które wyglądają tak samo więc i rekrutacje podobne. A w mcdonaldsie bywasz? Nie dziwi cię, że big MAC WSZĘDZIE SMAKUJE TAK SAMO???? Ja sobie prace chwalę. Myślę, że trzeba spróbować a nie czytać fora i się zastanawiać.

0 / 0

Ludzie pomóżcie, kupiłem materac VITBERG BIS i strasznie skacze mi ciśnienie a niestety nie mogę go oddać . CO ROBIĆ ? oddam go za połowę ceny

0 / 0

Dodatkowa praca przez internet. 300-400 zł miesięcznie. Zarabiasz na klikaniu w reklamy, polecaniu użytkowników, grając w gry, robiąc zakupy przez internet :) W pełni wypłacalne. https://www.qassa.pl/366691 Sprawdź :)

0 / 0

bobi - 2015-08-15 19:51:13 - 2015-06-29 18:44:57W moim mieście właśnie zaczęła się akcja i z chęcią skorzystam z bezpłatnych zabiegów choćby dla relaksu warto, jestem po trzecim masażu, na razie nikt mi nic nie wciska, jest super miło, ale zobaczymy jak będzie do końca. Do kierowania gabinetem wymagane są odpowiednie kwalifikacje np fizjoterapia, albo kurs masażu. Aby w takim gabinecie pracować nie jest konieczne wykształcenie. Pomyśl trochę- nikt świadomie swojego czasu nie marnuje, a zapraszanie osób których nie ma się zamiaru zatrudnić mija się z celem. Nie ma przeszkód by w gabinecie pracował ktoś bez wykształcenia, wystarczy, że szef jest wykwalifikowany, a pracownika sobie przeszkoli. Witam,dziś zostałam zaproszona na rozmowę kwalifikacyjną do gabinetu rehabilitacyjnego. Nie posiadam wykształcenia pokrewnego więc obawiam się czy zostanę w ogóle wzięta pod uwagę w dalszym etapie rekrutacji.Mam prośbę o przykładowe pytania, które padają na rozmowie rekrutacyjnej.Z góry bardzo dziękuję i czekam na odpowiedź. Pozdrawiam isabell

0 / 0

Jeśli jesteś pełnoletnim obywatelem Polski i chcesz zarabiać pieniądze przez internet to zachęcam do skorzystania ze strony https://www.qassa.pl/366691 Jak możesz zarobić prawdziwe pieniądze? -robiąc zakupy przez internet, -klikając w reklamy, -wypełniając ankiety, -grając w gry, -oraz polecając innym tę stronę, dzięki unikalnemu linkowi, który otrzymuje każdy użytkownik. Aby zarabiać musisz aktywnie korzystać ze strony.

0 / 0

- 2015-06-29 18:44:57W moim mieście właśnie zaczęła się akcja i z chęcią skorzystam z bezpłatnych zabiegów choćby dla relaksu warto, jestem po trzecim masażu, na razie nikt mi nic nie wciska, jest super miło, ale zobaczymy jak będzie do końca. Do kierowania gabinetem wymagane są odpowiednie kwalifikacje np fizjoterapia, albo kurs masażu. Aby w takim gabinecie pracować nie jest konieczne wykształcenie. Pomyśl trochę- nikt świadomie swojego czasu nie marnuje, a zapraszanie osób których nie ma się zamiaru zatrudnić mija się z celem. Nie ma przeszkód by w gabinecie pracował ktoś bez wykształcenia, wystarczy, że szef jest wykwalifikowany, a pracownika sobie przeszkoli.

0 / 0

W moim mieście właśnie zaczęła się akcja i z chęcią skorzystam z bezpłatnych zabiegów choćby dla relaksu warto, jestem po trzecim masażu, na razie nikt mi nic nie wciska, jest super miło, ale zobaczymy jak będzie do końca.

0 / 0

No właśnie...szkoda, że od razu w ogłoszeniu nie ma wymagań odpowiedniego wykształcenia i nie rozumiem czemu po przeczytaniu CV zapraszają kogoś bez kwalifikacji na stanowisko...przecież to strata ich czasu i nasza

0 / 0

jesteś niezadowolony ze swojej dotychczasowej pracy? warto spróbować to zmienić i szukać czegoś nowego! zmień swoje życie, rekrutacyjnarewolucja.pl, strona wieloma ofertami stworzonymi z myślą o was!

0 / 0

Hehe Jak tak czytam to wszystko, to wszedzie jest identyczny schemat. 6-7 osob na rozmowie. Kazdy opowiada o sobie. Pracodawca stwarza przyjazna atmosfere. Opowiada o pracy dokladnie tak jak tutaj na forum. Zgadzaja sie zarobki. To ze nikt nikomu nic nie wciska. Nawet pytania na rozmowie wygladaja tak samo. To o tym ze mozna przytyc bo pacjenci z wdziecznosci przynosza czekoladki itd. A i to ze bylo 200 chetnych tez. I moglabym tu dlugo pisac. Ciekawe ze na tyle punktow kazdy kierownik ma identyczny sposob rekrutacji, zadaje te same pytania i opowiada o tych samych rzeczach w ten sam sposob. Mnie to zastanawia.

0 / 0

Przeczytałam 3 strony, tego co napisaliście. Nie znalazłam niestety odpowiedzi na moje pytania. Ja (25l) jestem po zabiegach. Wraz z rodzicami (50l). Województwo dolnośląskie. Mam ważne pytanie do osoby po kierunku fizjoterapii. Tato ma 2 endoprotezy bioder. Po zabiegach bolała go głowa i strasznie skakało ciśnienie. Ja z mamą czujemy się dobrze. Problemem jest decyzja, ponieważ są dwa skrajne odczucia. Kupić czy nie kupić, aby sobie przypadkiem nie zaszkodzić? Co o materacu może powiedzieć mi fizjoterapeuta. Nie zachwalając go, tylko rzeczowo plusy i minusy. Z góry dziękuję za odpowiedź. M.

0 / 0

czesc i jak po rozmowie w pabianicach? Dzwonili do ciebie?

0 / 0

Witam! Jutro mam rozmowę wstępną do vitbergabis w Pabianicach. Może ktoś był i wie jak tam jest?

0 / 0

Ludziska wszystko zależy do jakiego gabinetu traficie bo czasem szefową jest spoko a czasem traficie na ( usunięte przez administratora ) która myśli że jest wszechwiedząca a nawet po rehabilitacji nie jest. Każde działanie firmy ma swój cel. Żyją z tego co sprzedadzą wiec w jakiś sposób musza to ludziom sugerować ale nigdy nie wprost. Wiele mądrych głów nad tym myślało jak to zrobić. Faktem jest ze rotacja jest w każdym gabinecie. Ja pracowałam 5 msc i szczerze mówiąc bym się nie wróciła i nie przez prace tylko szefowa. ( usunięte przez administratora ) hehe

0 / 0

jak zaczniesz pracować to dopiero sie przekonasz. Na rozmowie każda firma mówi o sobie same ochy i echy. Nie wiem co ciebie tak zaskoczyło.. Zobaczymy co powiesz, gdy się napocisz i przyjdzie do wypłaty.. Jak dla mnie to za często jest rekrutacja do tych samych miejsc. Jak jest fajna praca to kazdy sie jej trzyma a nie ciągle odchodzą i nowi przychodzą.

0 / 0

Byłam wczoraj na rozmowie o pracę w Mielcu szczerze nigdy na takiej rozmowie nie byłam i nie spodziewaam się było kilka osób na raz Pani Izabela mówiła o pracy my o sobie a później zadawała pytania ale całkiem na luzie super nie mogę się doczekac informacji czy przeszłam dalej w niedziele mam dostac wiadomość czy będę mogła przejść do 3 etapu Strasznie mi się podobało i jak teraz czytam te opinie to mnie śmieszą pójdźcie i się sami przekonajcie więcej takich rekruterów

0 / 0

to nie żadna akwizycja, wręcz przeciwnie nie ma tu żadnej ściemy chociaż sama na początku tez tak myślałam...moja babcia chodziła na te zabiegi, ale żeby nikt jej niczego nie wkręcił zawsze byłam przed końcem i czekałam na nią-wiadomo różnie dziś bywa. ale naprawdę w gabienetach Vitberga nikt niczego nikomu nie wciska, a pacjenci często sami dopytują o zakup tego materaca odbierałam zawsze babcię z zabiegów i nie raz miałam możliwość przyjrzenia się pracy tych ludzi, przede wszystkim to wyróżnia ich podejście po człowieka-z uśmiechem z sercem i z chęcią pomocy a nie traktowanie go jako intruza. mialam nawet 2 razy możliwość skorzystania bo było wolne miejsce i powiem szczerze że fajny jest ten masaż a przy okazji można trochę wiedzy zdobyć. jak inni mówią najlepiej sprawdzić samemu a nie biadolić bez sensu.

0 / 0

Dodaj wypowiedź na forum

- (To pole jest wymagane)

UWAGA: Pamiętaj, aby Twój wpis był zgodny z regulaminem i jak najbardziej merytoryczny.

Wpisy z naszego bloga:

Firmy w Gdańsku same szkolą dla siebie pracowników – programistów
wczoraj, 10:37
Niedobór pracowników jest problemem wielu firm w całej Polsce. Są one skłonne płacić wielokrotnie więcej niż wynosi minimalna pensja krajowa, jeśli tylko zgłosi...
Konstytucja biznesu przyjęta. Co to oznacza dla przedsiębiorców?
3 dni temu
Sztandarowy projekt wicepremiera Mateusza Morawieckiego Konstytucja biznesu został przyjęty przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Nowe regulacje mają ułatwić...
Millenialsi zarobią mniej niż ich rodzice?
4 dni temu
Pokolenie Y może być pierwszym, które w trakcie całego swojego życia zarobi mniej od swoich rodziców. Takie wnioski płyną z raportu przygotowanego przez Resolution...