Fabryka Okularów Sp. z o.o.
2 165 6 1
pannaJoAnna

Bardzo bardzo nie polecam tej firmy. Jak można tak traktować ludzi?? Zostałam zaproszona na rozmowę o prace. Kierowniczka po rozmowie kwalifikacyjnej była mną "zachwycona" i z marszu po rozmowie zaproponowała mi pracę na stanowisku doradcy klienta. Zapytałam czy mam czas na podjęcie decyzji czy mam od razu odpowiedzieć. Oczywiście pani kierownik regionalna dała mi czas (dwa dni). Następnego dnia po rozmowie zadzwoniłam do niej z decyzją że jestem zainteresowana współpracą, po czym pani kierownik oznajmiła mi że ma kandydata już na to miejsce... Brak słów. Jak można być tak fałszywym człowiekiem?? Mogła od razu powiedzieć że albo biorę od razu prace albo "spier**laj"... A najśmieszniejsze jest to że dzisiaj znowu zostało wystawione ogłoszenie na to stanowisko(a cała sytuacja miała miejsce w zeszłą środę i czwartek). Jeżeli na tym etapie tak traktujecie ludzi to ja się bardzo cieszę że jednak nie dołączyłam do waszego zespołu. Bardzo serdecznie nie pozdrawiam kierowniczki z lubelskiego!! Fabryka Okularów zróbcie coś z tymi pożal się Boże kierownikami regionalnymi.

Okularnik

Ludzie! Piszecie o złym kierowniku, atmosferze, ale przecież to kwestia miejsca w którym pracujecie. Ja pracuje w tej firmie ponad 3 lata, mamy zgrany zespół, kierownika, który zawsze idzie na rękę, ustalamy działania, grafiki zawsze razem. Jeśli jestes z zawodu optykiem, masz doświadczenie to licz na dobra pensje. To prawda, ze jest gonitwa za klientem, zrobionym targetem ale czego sie spodziewaliście? To jest wielka sieć, która staje sie dużym korpo. Podsumowujac: jeśli trafisz na fajna zgrana ekipę, masz wiedzę i jestes gotowy do działania na pewno będziesz zadowolony. To nie jest miejsce gdzie usiądziesz i pijesz kawę pół dnia czekając na klienta, mnie osobiście zanudziłby taki tryb pracy, wiec mi firma pasuje:)

ON

Hahahahah w każdym przypadku jest prośba o zgłoszenie sie do działu HR....ciekawe bo niejednokrotnie próbowałem się skontaktować z Wami w różnych sprawach i wątpliwościach jako wasz pracownik i co żadnego odzewu ani na maile ani na telefony wiec ciekawe jak podchodzicie do osób z zewnątrz tez tak olewczo. wszystkim życzę powodzenia może będziecie mieli więcej szczęścia bo ani ja ani moi współpracownicy od dłuższego czasu tego szczęścia nie mamy a wiem ze ten problem nie dotyczy tylko nas.....