Deichmann-Obuwie Sp. z o.o.

Warszawa

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 64 ocen.

Wywiady Deichmann-Obuwie Sp. z o.o.

Jarosław Kiełpinski Kierownik Działu Rozwoju Kadr Deichmann-Obuwie Sp. z o.o.
"Szukamy osób pogodnych z pozytywnym nastawieniem do klientów i współpracowników oraz wysokim poczuciem obowiązku. Ważna jest też motywacja do pracy i chęć uczenia się. Zależy nam przede wszystkim na znalezieniu osób, które zwiążą się z nami na długie lata, jednak często zatrudniamy też pracowników, dla których praca w sklepie jest jednym z etapów budowania kariery zawodowej."

Sklepy obuwnicze DEICHMANN są już w 24 krajach. Ile osób obecnie zatrudniacie w Polsce, a ile na świecie?

W całej Grupie DEICHMANN zatrudniamy już ponad 37 000 pracowników, a nasza załoga w Polsce to około 2 000 osób. Warto podkreślić, że większość pracowników to osoby z wieloletnim doświadczeniem.

Czy pracownicy firmy mają otwartą ścieżkę kariery?

Oczywiście! Wielu z nich rozwija swoją karierę zawodową w DEICHMANN w ramach awansów wewnętrznych. Prawie połowa kierowników naszych sklepów to osoby, które rozpoczynały pracę na stanowisku sprzedawcy. Cieszymy się, że w większości sklepów mamy stałą obsadę. Np. w Koninie w sklepie, który był otwierany jako pierwszy w Polsce w 1997r. większość załogi ma taki sam staż pracy, jak okres działania sklepu. To nie jest wyjątek.

Jakimi kanałami poszukują Państwo nowych pracowników?

Najczęściej korzystamy z popularnych portali internetowych, gdzie umieszczamy ogłoszenia o pracę. Nasze oferty pracy można znaleźć też na stronie internetowej www.deichmann.pl oraz bezpośrednio w sklepach. W niektórych sytuacjach najskuteczniejszym sposobem znalezienia nowych pracowników jest ogłoszenie wywieszone w sklepie.

Na jakie stanowiska jest zazwyczaj największe zapotrzebowanie?

Większość naszych pracowników to sprzedawcy, dlatego najczęściej poszukujemy kandydatów właśnie na to stanowisko. Zdarza się również, że szukamy kadry kierowniczej do naszych sklepów, jednak bardzo często stanowiska te powierzamy naszym pracownikom, którzy rozpoczynali pracę jako sprzedawcy. Pozostałe stanowiska menadżerskie, w zasadzie w całości obsadzamy w ramach awansów wewnętrznych.

  

Jakie korzyści to ze sobą niesie?

To stwarza naszym pracownikom duże możliwości rozwoju, a firmie zapewnia stabilność zatrudnienia i kadrę kierowniczą, która zna wszystkie aspekty pracy w handlu.

Jakich osób poszukują Państwo do swojego zespołu? Na co zwracacie największą uwagę przy wyborze nowego pracownika?

Szukamy osób pogodnych, z pozytywnym nastawieniem do klientów i współpracowników oraz z wysokim poczuciem obowiązku. Ważna jest też motywacja do pracy i chęć uczenia się. Doświadczenie w pracy na podobnym stanowisku zazwyczaj nie jest warunkiem koniecznym, ponieważ wszystkim zapewniamy odpowiednie przygotowanie do nowych obowiązków. Zależy nam przede wszystkim na znalezieniu osób, które zwiążą się z nami na długie lata, jednak często zatrudniamy też pracowników, dla których praca w sklepie jest jednym z etapów budowania kariery zawodowej.

Czy swoim pracownikom zapewniacie możliwość szkoleń, podczas których mogą podnieść swoje kwalifikacje?

Każdy pracownik przechodzi u nas odpowiednie przeszkolenie, przygotowujące go do nowych zadań. Prowadzimy również szkolenia rozwijające już posiadane kompetencje. Znaczna część szkoleń, ma na celu przygotowanie naszych pracowników do objęcia nowych funkcji w ramach awansów wewnętrznych.

 

 

DEICHMANN to rodzinne przedsiębiorstwo. Czy właśnie takimi wartościami kierują się Państwo w swojej działalności?

Właściciele firmy, rodzina Deichmann, zawsze przywiązywała dużą wagę do etycznej strony prowadzenia firmy. Wiemy, że najważniejsi są ludzie. Dotyczy to zarówno naszego stosunku do klientów jak i pracowników oraz osób zatrudnionych u naszych dostawców.

Czy angażują się Państwo w działania prospołeczne?

Oczywiście. Właściciele firmy przywiązują bardzo dużą wagę do działalności charytatywnej. Są to znaczące projekty pomocowe w ramach fundacji Wortundtat, prowadzone już od kilkudziesięciu lat dla najuboższych w różnych zakątkach świata.

Proszę opowiedzieć więcej o tej działalności.

Jak już wcześniej wspomniałem, prowadzimy projekty pomocowe w różnych krajach. Fundacja Wortundtat niesie pomoc potrzebującym w Indiach, Tanzanii i Mołdawii.

  

A na terenie naszego kraju?

W Polsce natomiast od 2001 roku znacząco wspieramy oddalony o około 70 kilometrów od Wrocławia dom dziecka w Pieszycach. To jeden z najdłużej działających projektów w kraju grupy Deichmann poza Niemcami. Dzięki wsparciu finansowemu, możliwe było wyremontowanie wielu pomieszczeń w domu dziecka oraz zakup niezbędnego wyposażenia. Ale jeszcze ważniejsze od wsparcia finansowego są regularne kontakty pracowników firmy DEICHMANN z dziećmi, które cieszą się z wycieczek czy wyjść do kina.

DEICHMANN powstał w 1913 roku, zatem posiadacie ponad stuletnią tradycję. Jak wyglądały początki firmy?

Wszystko zaczęło się w 1913 roku, w robotniczej dzielnicy Essen-Borbeck w Zagłębiu Ruhry. Wówczas Heinrich Deichmann otworzył tam zakład szewski, który prowadził m.in. produkcję i sprzedaż obuwia roboczego dla pracowników okolicznych kopalń. Dzisiaj firmą kieruje wnuk założyciela, który nosi jego imię, a siedziba firmy wciąż mieści się w dzielnicy Borbeck w Essen.

Obecnie DEICHMANN to wiodąca marka na niemieckim oraz europejskim rynku obuwniczym. Jak wyglądała droga do takiego sukcesu?

Firma DEICHMANN od początku była i nadal jest przedsiębiorstwem rodzinnym. Po śmierci założyciela w 1940 r., niewielkim przedsiębiorstwem zarządzała jego żona Julia, a w okresie powojennym budowę sieci sklepów rozpoczął syn Heinz-Horst Deichmann, który zrezygnował z kariery lekarskiej i całkowicie skoncentrował się na prowadzeniu firmy. W tym czasie było to wciąż małe, rodzinne przedsiębiorstwo, posiadające jeden sklep w Essen. Dopiero w latach 50-tych powstały kolejne sklepy DEICHMANN w sąsiednich miastach, a setny sklep otwarto w 1974 r. w Würzburgu.

 

Czy właśnie na ten okres przypada największy rozwój firmy?

Tak. Wówczas rozpoczął się międzynarodowy rozwój firmy: DEICHMANN przejął istniejącą sieć obuwniczą Dosenbach w Szwajcarii. Kolejne lata, to dalszy rozwój firmy, którą od 1999 r. kieruje wnuk założyciela Heinrich Deichmann. Dzisiaj to rodzinne przedsiębiorstwo prowadzi ponad 3700 sklepów w 24 krajach.

Czego mogę zatem życzyć na przyszłość?

Tego na czym zależy nam najbardziej: zadowolonych klientów i pracowników oraz dalszego stabilnego rozwoju naszej firmy.

Dziękuję za rozmowę.