Wicepremier Morawiecki zapowiada rekordowy rozwój Polski. Twierdzi, że ludzie będą chcieli wracać do kraju i w nim pracować.

Jak informuje TVN24, wicepremier i minister Mateusz Morawiecki oczekuje wielkiego dnia, gdy wszyscy Polacy pracujący za granicą wrócą do Polski. Wspomniał o tym zwracając się do Polaków w Wielkiej Brytanii w wywiadzie dla BBC.

foto: Eliza Radzikowska-Białobrzewska/źródło:Kancelaria Prezydenta RP

foto: Eliza Radzikowska-Białobrzewska/źródło:Kancelaria Prezydenta RP

Według przewidywań wicepremiera,  w ciągu najbliższych 5-7 lat emigracja zarobkowa z Polski może się zatrzymać. Sprawić mają to rosnące płace. Już teraz ta emigracja ma znacząco się zmniejszać. Co do podwyżki płac, nie podał konkretnych stawek. Miesiąc temu, podczas prezentacji „Planu na rzecz odpowiedzialnego rozwoju” (tzw. Plan Morawieckiego), zapowiadał że w ciągu 15 lat płace Polaków i innych mieszkańców Unii Europejskiej wyrównają się.

Plan Morawieckiego to strategia zrównoważonego rozwoju gospodarczego dla Polski. Zakłada m. in. połączenie się instytucji powielających swoje działanie  w jeden Polski Fundusz Rozwoju. Ma zostać zainicjowany program rozwoju, który będzie odczuwalny dla wszystkich Polaków. Innowacje mają zostać lepiej dofinansowane, ma pojawić się więcej inwestycji, a także zostanie zacieśniona współpraca między biznesem a nauką. Przewidywane są liczne ułatwienia dla przedsiębiorców. Wzrośnie tym samym PKB. Wicepremier oznajmił, że taki plan i jego realizacja są konieczne, gdyż kończy się paliwo, na którym jedzie rodzima gospodarka. Wspominał, że trzeba zrobić coś z problemami takimi jak np. wieloletnie remonty torów kolejowych, pomimo których pociąg z Radomia do Warszawy jedzie dłużej niż przed wojną.

Wicepremier zaznaczył, że plan rozwoju nie będzie wyłącznie rozwojem metropolitarnym. Zapowiedział, że państwo musi więcej oszczędzać, a mniej żyć na kredyt. Przewiduje również, że wkrótce mogą skończyć się środki unijne, więc teraz należy z nich intensywnie korzystać.

Autor: GoWork.pl