Bezrobocie w Radomiu i okolicy należy do jednych z najwyższych w Polsce. Pomimo tego, w pośredniaku przybywa ofert pracy w  Radomiu, to jednak brakuje chętnych do ich podejmowania.

Poziom bezrobocia rejestrowanego w Radomiu i powiecie radomskim

Zgodnie z danymi publikowanymi przez Powiatowy Urząd Pracy w Radomiu wraz z jego filiami, w marcu 2017 roku w powiecie radomskim zanotowano aż 22-procentową stopę bezrobocia, a w samym mieście Radom – 15,9 proc. W porównaniu z województwem mazowieckim, gdzie bezrobocie wynosi 7 proc., są to bardzo wysokie wyniki. W powiecie grodzkim w Radomiu było zarejestrowanych na kwiecień 2017 roku 14 196 bezrobotnych, w powiecie ziemskim (powiat radomski) – 11 224 bezrobotnych, a ogółem w Powiatowym Urzędzie Pracy w Radomiu aż 25 420 osób. Dziwi więc fakt, że pomimo tak dużej liczby bezrobotnych, brakuje chętnych do podjęcia pracy oferowanej przez pracodawców za pośrednictwem PUP w Radomiu.

Problemy radomskiego rynku pracy

Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Radomiu wypowiedział się, że pomimo wysokiej stopy bezrobocia, która w maju 2017 roku wynosiła 16,3 proc., pracodawcy w tym mieście borykają się z brakami kadrowymi. Problem w tym, że nie są w stanie zapłacić tak wysokich pensji, jakich oczekują potencjalni pracownicy. Wolą oni wyjechać więc z Radomia do Warszawy i tam szukać dla siebie odpowiedniej pracy.

Miejsca pracy w Radomiu cały czas powstają, a do PUP miejskiego wpływa co miesiąc nawet kilkaset ofert pracy. Nie pozostaje nic innego, jak będąc bezrobotnym, sięgnąć po nie i ustabilizować swoją życiową sytuację. Oferty cały czas się zmieniają, także szansa na zatrudnienie istnieje w wielu branżach działalności gospodarczej. W sumie w PUP w Radomiu „wisi” około 700 ofert pracy miesięcznie. W takiej sytuacji, kiedy to praca i pracodawcy czekają na ludzi, a nie odwrotnie, trudno więc mówić o bezrobociu.

Jednak to istnieje i będzie istniało, dopóki sytuacja finansowa i gospodarcza wielu pracodawców nie ulegnie diametralnej poprawie, aby mogli oni zaoferować pracownikom konkurencyjne warunki zatrudnienia, podobne do tych, które obowiązują w stolicy.

Pracodawcy zgłaszający się do urzędu pracy w Radomiu często nie oczekują już znalezienia osoby przygotowanej do wykonywania danego zawodu, ale chcą znaleźć po prostu człowieka chętnego do pracy, który ma określone predyspozycje do podjęcia nauki i szkoleń w konkretnym zakresie. Mają oni świadomość, że fachowcy i specjaliści dawno już pracują, albo wyjechali z miasta za pracą. Jeśli tylko ktoś chce pracować, zawsze można doszkolić go już w zakładzie pracy.