O ile w Stanach Zjednoczonych za typowego hydraulika uznaje się przystojnego, koniecznie młodego, opalonego muskularnego mężczyznę w opiętych ogrodniczkach, który przy okazji naprawienia kranu jest w stanie również zająć się odpowiednią panią domu, tak w Polsce legendarni hydraulicy wyglądają nieco inaczej. Typowy polski hydraulik seksapilem i urokiem osobistym ma niewiele wspólnego, chociaż niezmiennie eksponuje swój „dekolt”, biorący się z braku paska przy spodniach. Częściej widzimy również jego plecy niż jego twarz.

Memów nie brakuje

W Internecie można znaleźć całą masę różnych memów traktujących o tym zawodzie. Niezmiennie zawsze główni bohaterowie wyglądają dokładnie tak samo – tędzy, w za luźnych jeansach lub w brudnych ogrodniczkach zapiętych jedynie na jedną klamerkę, posapujący, ale znający swoją wartość. W Polsce jednak są znacznie mniej cenieni, niż w sąsiednich krajach. Widocznie nasi sąsiedzi znacznie bardziej biorą sobie do serca problemy związane z elementami sanitarnymi wyposażenia kuchni czy łazienek. Trudno się więc dziwić, że Polaków-specjlaistów najwięcej jest nadal za granicami kraju.

Dla porównania –stawki

W Polsce według wszystkich możliwych rankingów mediana średniego wynagrodzenia dla hydraulika wynosi około 2 500 złotych. Nic dziwnego, że jest ich w kraju coraz mniej, jeśli za te same obowiązki na przykład w Niemczech są w stanie zarobić nawet kilka razy tyle, niekoniecznie znając przy tym ojczysty język naszych sąsiadów.