W większości firm wiele czasu, energii i środków wkłada się obecnie w budowanie przyjaznej kultury organizacyjnej. Atmosfera, programy motywacyjne i działania integracyjne – wszystko by ludzie czuli się w pracy co najmniej tak dobrze jak w domu.
Niestety wystarczy jedna toksyczna osoba by zepsuć wszystkie nasze wysiłki. Dlatego bardzo ważne jest by umieć sobie z takimi pracownikami poradzić i zapobiec rozprzestrzenianiu się złych wzorców.

 

Jak to zrobić? Mamy kilka wskazówek od specjalistów w dziedzinie HR!

 

Spotkanie 1:1

 

Jeśli pierwszym Twoim odruchem po zauważeniu problemu jest wysłanie oficjalnego maila do wszystkich pracowników – dobrze się zastanów czy to najlepsza droga. Toksyczne postawy wynikają bardzo często z braku odpowiedniej komunikacji i poczucia pracowników, że ich głos w organizacji się nie liczy.
Spotkanie twarzą w twarz daje nam możliwość przekonania się co leży u podstaw toksycznego zachowania. Daje nam też szansę wprowadzenia zmian, które być może wyeliminują problem lub doprowadzą do jego wyeliminowania w przyszłości.
To bardzo ważne by zamiast podsycać złe nastroje oficjalną komunikacją – próbować złapać kontakt z człowiekiem. Być może nasza postawa otworzy pracownika na tyle, że będziemy w stanie razem wypracować rozwiązania.

 

Izolacja toksycznej postawy

 

Niestety negatywne wzorce mają tendencję do bardzo szybkiego rozprzestrzeniania się. Jeden pracownik z toksycznym nastawieniem może w krótkim czasie przenieść swoje złe emocje na pozostałych – często produktywnych i oddanych organizacji ludzi.
Scott Steinberg w swojej książce “Business Etiquette Bible” wyraźnie mówi o tym, że warto podejmować próby ograniczania interakcji toksycznej osobowości z resztą zespołu.
Zatem z jednej strony rozmawiamy z pracownikiem szczerze i otwarcie, próbując ustalić źródło problemu – a z drugiej staramy się ograniczyć jego kontakty z zespołem do minimum dopóki nie pojawią się pozytywne wzorce.

 

Regularne monitorowanie

 

Zachowania toksyczne mogą być trudne do zdiagnozowania, ponieważ nie zawsze można przewidzieć ich przyczyny – zmiany w życiu osobistym pracownika, rozwój kariery (w zasadzie jego brak) i nieporozumienia mogą spowodować, że niegdyś produktywny pracownik zaczyna przybierać negatywną postawę.
Dlatego właśnie bardzo istotnym czynnikiem jest monitorowanie takich osób – czy to
poprzez indywidualne spotkania, czy też oceny pracownicze.
Ważne jest także monitorowanie ogólnej atmosfery w organizacji i wyłapywanie nastrojów na bieżąco. Pozwala nam to wyeliminować toksyczność zanim jeszcze się rozprzestrzeni i zakorzeni na dobre.

 

Zachęcanie pracowników do wzajemnego uznania

 

Nie ma nic bardziej budującego toksyczną atmosferę w firmie niż niedoceniani pracownicy, których sukcesy nie są dostrzegane. Brak uznania bardzo szybko doprowadzić może do sarkastycznej pozy, plotek i braku wzajemnego szacunku.
By temu zapobiec – dobrze jest budować system motywacyjny oparty nie tylko na premiowaniu sukcesów przez firmę ale także na wzajemnym okazywaniu uznania przez współpracowników. Zachęcając ludzi do świętowania małych sukcesów kreujemy wspólnotę, w której każdy jest ważny i doceniany. W pewnym momencie ludzie sami zaczynają szukać powodów do celebracji, są chętni do przekraczania własnych granic przez co znacząco wzrasta poziom motywacji i pozytywnego nastawienia.

 

Przykład idzie z góry

 

Pracownicy nie zawsze są źródłem toksycznej postawy sami w sobie. Często zaczynają pracę z pozytywnym nastawieniem ale pod skrzydłami sfrustrowanego leadera nabierają złych nawyków i rozwijają się w nieodpowiednim kierunku.
To bardzo istotne by precyzyjnie określić źródło toksyczności w naszej organizacji. Tylko wtedy będziemy w stanie zapanować nad problemem i tak naprawdę go rozwiązać.
Żeby móc to osiągnąć trzeba postawić w firmie na komunikację i kompetentny dział HR, który prowadzi z pracownikami dialog oparty na wzajemnym zaufaniu. Dialog ten może być realizowany poprzez luźne rozmowy lub cykliczne ankiety, które dadzą ludziom na szeregowych stanowiskach możliwość wypowiedzenia swojego zdania i podzielenia się spostrzeżeniami.

 

Toksyczny pracownik to zdecydowanie problem, którego rozwiązanie przyniesie nam więcej pożytku niż pozbycie się go z organizacji. Nawet jeśli wydaje nam się inaczej – bardzo rzadko ludzie mają negatywną osobowość tak po prostu. W większości przypadków toksyczność jest wynikiem narastającej frustracji – prywatnej bądź zawodowej. O ile na pierwszą sferę możemy nie mieć wpływu, o tyle na drugą już z pewnością mamy. To ważne byśmy umieli dostrzegać problematyczne sytuacje, rozwiązywać je i odpowiednio komunikować.

Jako pracodawca przyjmujemy na siebie swojego rodzaju odpowiedzialność za pracowników. Częścią tej odpowiedzialności jest dbałość o dobrą atmosferę ogółu i rozwój jednostek. Nie tylko tych bezproblemowych.