Wielkimi krokami zbliża się koniec roku akademickiego, a wraz z nim… rekrutacja na kolejny. Wielu świeżo upieczonych absolwentów liceum, oczekując niecierpliwie na wyniki matur, zastanawia się też nad wyborem ścieżki zawodowej. Optymiści zazwyczaj stawiają na studia wyższe – przecież to przyszłość i prestiż! Ale czy to jedyna słuszna droga? Czy osoby, które nie poszły na studia to wyłącznie te, które nie zdały egzaminu dojrzałości i teraz zgrzytają zębami? Poznaj szkodliwe mity na temat studiowania!

Pieniądze i prestiż – tylko z dyplomem!

Zgadzasz się z powyższym twierdzeniem? W takim razie jesteś w błędzie! Aby dobrze zarabiać, musisz po prostu wybrać coś, w czym jesteś dobry lub masz wyraźne predyspozycje, by stać się ekspertem w danej dziedzinie. Tak po prostu. Dla niektórych może brzmieć to nieco przerażająco, w końcu w wieku kilkunastu lat często nie wiemy jeszcze, co właściwie moglibyśmy robić zawodowo. Przecież profesji nie wybieramy na rok czy dwa, ale, przynajmniej z założenia, na całe życie. Oczywiście, na dzisiejszym rynku pracy elastyczność jest w cenie, ale jeżeli dobrze wybierzemy zawód, nawet w przypadku zmian stanowiska prawdopodobnie nasze obowiązki nie będą znacząco się od siebie różnić.
Niektórzy decydują się też na rozpoczęcie studiów ze względu na późniejszy prestiż. Ale czy rzeczywiście tylko w ten sposób można po niego sięgnąć? Czy osoba przedsiębiorcza, która rozkręciła swój własny biznes, będzie się cieszyć mniejszym poważaniem niż absolwent prawa, który nie radzi sobie w swoim zawodzie, bo kompletnie go “nie czuje”? O ile w ogóle znajdzie w nim zatrudnienie… Z ostatniego stwierdzenia wynika zatem kolejny punkt.

Tylko po studiach znajdę dobrą pracę!

Tak właśnie myślisz? Przez takie opinie wielu młodych ludzi wybiera kierunki, które kompletnie ich nie interesują. Co więcej, fakultety te są często mało przyszłościowe. Ilu absolwentów kulturoznawstwa znajdzie zatrudnienie? Nie jest jednak powiedziane, że pracy w zawodzie nie zdobędzie żaden z nich. Jednak w tej sytuacji liczy się pasja, zaangażowanie już w trakcie nauki, dodatkowe aktywności i, o czym wiele osób zapomina, pomysł na siebie! Chcesz skończyć studia humanistyczne lub społeczne tylko dla papierka? Jeśli pasjonuje Cię zupełnie coś innego, szkoda Twojego czasu! Lepiej zostać dobrym mechanikiem niż np. socjologiem zupełnie niezainteresowanym tą dziedziną.

Byle do licencjata…

Ile razy słyszałeś, że skoro już zaczęło się studia, najważniejsze to wytrwać do końca? W końcu papierek się liczy! Tylko po co Ci dyplom ukończenia studiów z dziedziny, z którą i tak nie wiążesz żadnej przyszłości zawodowej? Nikt nie namawia oczywiście do rzucenia studiów po jednym niezdanym egzaminie. Jednak gdy zauważysz, że ten kierunek zupełnie Cię nie pociąga, bo np. kariera, jaką można po nim rozpocząć, zdecydowanie rozmija się z Twoimi wyobrażeniami, nie ma sensu się męczyć! Czy nie lepiej poświęcić trochę czasu na zastanowienie się, co tak naprawdę chcesz robić w życiu i bardziej staranny wybór studiów lub… zupełnie innej drogi? Niezależnie od tego, czy w przyszłości postanowisz podjąć pracę w Warszawie, czy mniejszym mieście, jak Siedlce, Lubin albo Zabrze, stawiając na zawód z pasją, masz znacznie większe szanse na osiągnięcie sukcesu, a tym samym zawodowej satysfakcji!

Studiuję, nie muszę pracować

Nie, nie musisz, ale powinieneś! Wyjdzie Ci to tylko na dobre. Wyjątkiem są fakultety wymagające intensywnej nauki, które po prostu nie dają czasu na regularną aktywność zawodową, np. kierunki medyczne. Jeżeli nie jesteś w stanie znaleźć zatrudnienia w dziedzinie powiązanej z Twoimi studiami, może spróbuj poszukać czegoś innego? Nawet jeśli nie odkryjesz nowego powołania, zyskasz spory plus w oczach przyszłego pracodawcy. Łączenie pracy z nauką wskazuje na bardzo dobre zdolności organizacyjne oraz pracowitość. Dodatkowo w oczach rekrutera i szefa będziesz jawić się jako osoba, która wie już, jak szanować swoje obowiązki, a także jest zaznajomiona z “kulturą pracy”, czego często brakuje młodym absolwentom uniwersytetów.
Dobrym wyjściem będzie też zapisanie się do kół zainteresowań i organizacji studenckich, branie udziału w konferencjach naukowych oraz uczestniczenie w innych aktywnościach i projektach, organizowanych przez uczelnię. Dzięki temu nie tylko zwiększysz swoją atrakcyjność na rynku pracy, ale też wiele się nauczysz oraz… poznasz interesujących ludzi, którzy mogą pomóc w rozwoju Twojej kariery!

A Wy, zdecydowaliście się na studia, czy podążyliście zupełnie inną ścieżką? Żałujecie swojej decyzji, czy uważacie, że nie mogliście wybrać lepiej? Jakie jeszcze mity na temat studiowania przychodzą Wam do głowy? Czekamy na Wasze komentarze!