Kiedy zaczynałeś pracę, byłeś pełen optymizmu. Tyle ciekawych zadań, tyle nowych wyzwań! Jednak lata mijają, a Twój entuzjazm znacznie osłabł. Do tego stopnia, że kolejny dzień w obecnej pracy wydaje się niemal torturą. Nie sądzisz też, by zmiana firmy pomogła. W tej sytuacji dobrym pomysłem może być… zmiana branży! Zastanawiasz się nad takim rozwiązaniem? Zobacz, jak to zrobić!

Plan to podstawa!

Masz dość i chcesz coś zmienić w swoim życiu zawodowym. Doskonale! Ale czy wiesz dokładnie, co chcesz robić? Przemyślałeś wszystkie aspekty wybranego przez Ciebie zawodu? Dobrze przeanalizuj, co właściwie nie podoba Ci się w Twojej pracy (“wszystko!” najczęściej, wbrew pozorom, nie jest dobrą odpowiedzią), a które jej aspekty Ci odpowiadają, np. praca z ludźmi lub indywidualna, stałe godziny albo elastyczny czas pracy, możliwość pomocy innym itp. W końcu, jeżeli Twój obecny zawód nie jest wynikiem czystego przypadku, wybrałeś go z jakiegoś powodu.
Udało się? Teraz zestaw to z profesją, w której pragniesz zacząć się rozwijać. Czy obowiązki, które będziesz tam wykonywać i sama charakterystyka pracy pokrywają się z Twoimi ustaleniami? Jeśli nie, dobrze przemyśl, czy taka zmiana to na pewno dobry pomysł.

Niezgodny z profilem

Bolączką osób pragnących zmienić zawód jest przede wszystkim duża liczba kontrkandydatów z doświadczeniem w danej branży. Jak z nimi konkurować? Przede wszystkim zastanów się, które z Twoich dotychczasowych obowiązków i umiejętności mogłyby zadziałać na Twoją korzyść. Czasem dotyczyć to może nawet pozornie niezwiązanych ze sobą profesji. Marzysz o pracy nauczyciela i udało Ci się zdobyć konieczne uprawnienia, ale do tej pory pracowałeś jako sprzedawca? Jeśli rzeczywiście od dawna myślisz o nauczaniu, prawdopodobnie chętnie doradzałeś, a właściwie edukowałeś klientów w zakresie sprzedawanych przez Ciebie produktów. Wykorzystaj to!
Jednak taka zmiana często może się udać tylko, gdy spełnisz wymieniony już warunek. Czyli zdobędziesz określone wykształcenie. Dlatego rozejrzyj się za interesującym Cię kursem, studiami podyplomowymi czy szkołą policealną. Niektóre są dofinansowywane np. ze środków unijnych, a niekiedy nawet zupełnie darmowe, dlatego warto dobrze poszukać. Inną możliwością jest znalezienie wolontariatu lub spróbowanie swoich sił na praktykach. Wiele firm szuka też osób do pracy zdalnej. Jednak gdy nie mamy doświadczenia, musimy liczyć się z niższą stawką, dlatego należy bardzo starannie wybrać firmę. Liczymy przecież głównie na naukę nowych umiejętności i dobre referencje oraz interesujący wpis w CV!

Zmiana branży=zmiana pracodawcy?

Niekoniecznie! Na początek, zanim jeszcze złożysz wypowiedzenie, zastanów się, czy w Twojej firmie nie ma możliwości przesunięcia przynajmniej części najbardziej znienawidzonych przez Ciebie obowiązków, a nawet przeniesienia na inne stanowisko. To znacznie bezpieczniejsza opcja, zwłaszcza jeśli do tej pory pracodawca był z Ciebie zadowolony i widzi w Tobie potencjał.

Pytaj i sprawdzaj

Do tej pory jedynie przeglądałeś oferty pracy w internecie? Powinieneś zdecydowanie poszerzyć zakres poszukiwań. Na początek popytaj wśród znajomych. Może któryś z nich słyszał o ciekawej ofercie, która nie trafiła do sieci? Doceń też możliwości, jakie dają Ci media społecznościowe i rozejrzyj się na interesujących Cię grupach. Poszukaj też informacji o pracodawcach, których bierzesz pod uwagę. Jeśli nie możesz uzyskać informacji od znajomych, poszukaj w internecie, gdzie znajdziesz wiele stron z opiniami o pracy w firmach. Może znajdziesz taką, w której nie patrzą na kandydata przede wszystkim przez pryzmat doświadczenia?
Pamiętaj też, by nie zrażać się zbyt szybko. Dziesięć wysłanych życiorysów to wcale nie tak dużo, a niska pensja w jednym miejscu nie musi odzwierciedlać sytuacji w całej branży.

Przebranżowienie ma różne oblicza. Czasem wystarczy jedynie szczera rozmowa z szefem, czasem wiąże się to z całym mnóstwem przygotowań. Jednak gdy odpowiednio przemyślisz temat, często warto zaryzykować!
Zdarzyło Ci się kiedyś zmienić zawód? W jaki sposób Ci się to udało? Koniecznie podziel się swoją historią! Być może uda Ci się kogoś zainspirować!