Niejednokrotnie słyszymy, że w firmach naszych przyjaciół i znajomych jest ogromna rotacja pracowników. Dlaczego tak się dzieje, możesz przeczytać TUTAJ. A co, jeśli rotacja nie wychodzi ze strony pracodawcy i pracownik sam ucieka z firmy? Czym to jest spowodowane? Sprawdź!

W dzisiejszym świecie, który tak strasznie pędzi, gdzie zmiany i procesy w nim zachodzące są bardzo dynamiczne, ma również swoje odzwierciedlenie na  rynku pracy. I tu pracownicy również przyczyniają się do tego zjawiska, gdzie ciągłe osiąganie wyników, zostawanie po godzinach czy wykonywanie pracy ponad normę, stało się dla niejednego codziennością. Dlaczego tak się dzieje? Czemu tak trudno jest nam wytrzymać w jednym miejscu?

Odchodzę, bo…chcę się rozwijać!

Wydawać by się mogło, że skoro obecnie na rynku pracy jest tak duża konkurencja, to nikt raczej nie podejmuje decyzji o rezygnacji w ciepłej posady w ciepłym biurze. Jednak coraz częściej okazuje się, że to mylne wrażenie i że pracownicy ryzykują i szukają lepszej, bardziej perspektywicznej pracy.

Często pracownicy składający wypowiedzenie, swoje odejście argumentują tym, że na obecnym stanowisku zatrzymali się w jednym miejscu i czują, że nie rozwijają dalej swoich umiejętności, czyli mówiąc kolokwialnie, nie widzą dalszej ścieżki rozwoju. Popadanie w tę pułapkę jest najgorszą z możliwych opcji, wszak rozwój osobisty na ścieżce kariery jest dla wielu pracowników priorytetowe. I nic w tym złego, bo dzięki podwyższaniu swoich kompetencji pracownik często może ubiegać się o podwyżkę lub liczyć na awans. Gorzej jest, gdy tkwimy w tym nostalgicznym, wręcz pustym stanie, rozrywani z jednej strony myślą o tym, jak to jest źle w obecnej pracy, a z drugiej strony argumentowanie sobie, że przecież nie jest jednak tak źle, a inni mają gorzej. Przyzwyczajeni do takiego myślenia, często budzimy się po 20-30 latach pracy, lub w momencie, kiedy przychodzi czas przejścia na emeryturę i dopiero wtedy zaczynamy robić sobie rachunek sumienia.

Odchodzę z powodu pracodawcy

Następnym powodem odejścia, może być fakt, iż pracownik nie do końca dobrze dogaduje się ze swoim pracodawcą. Czasem od nadmiaru obowiązków narzucanych przez przełożonego, odczuwa coś w rodzaju wypalenia zawodowego, a myśl o spędzeniu kolejnego dnia w obecności tych samych ludzi i wśród tych samych ścian, przyprawia go niemalże o zawroty głowy. Jest to zrozumiałe i nie można się temu dziwić.

Odchodzę, bo…konkurencja zapłaci mi więcej

No właśnie, przechodzimy do sedna. W przypadku, gdy jesteś już tak bardzo doświadczony w swojej branży i na takim zawodowym etapie, że pracodawcy sami do Ciebie dzwonią, możesz skuszony ofertą lepszych zarobków czy warunków pracy, skorzystać z propozycji któregoś z nich. To też wcale nie dziwi, ponieważ kto nie chciałby zarabiać więcej i mieć lepszych warunków?

I tu właśnie pojawia się problem pracodawców, od których pracownicy chcą uciec, ponieważ często nie są w stanie go zatrzymać, a raczej nie umieją tego zrobić. Powodem może być oczywiście problem w komunikacji. Przedstawimy zatem trzy propozycje, dzięki którym istnieje możliwość, że pracownik zostanie:

#1 Porozmawiaj

Nic tak nie działa na pracownika jak świadomość, że doceniasz jego pracę, a przede wszystkim, że go zauważasz. Pracownik, który często wykonuje ciężką pracę wymagającą od niego wielkiego nakładu energii, potrzebuje ciągłej motywacji do działania. Ważne jest również to, żeby uświadomić Twojemu pracownikowi, że to co robi, rzeczywiście ma sens i “jest po coś”.

#2 Zaproponuj podwyżkę

…lub inną formę motywacyjną, co nie dość, że może przyczynić się do zatrzymania pracownika w Twojej firmie, to jeszcze istnieje taka możliwość, że wpłynie to korzystnie na efektywność w pracy, jeśli pracownik rzeczywiście postanowi zostać. W momencie, gdy widzisz, że pracownik naprawdę się stara, a oglądając jego kwartalne wyniki, jesteś zaskoczony, jak dobrze mu poszło, i że nigdy nie zwróciłeś na niego uwagi, zaproś go do gabinetu na rozmowę o nagrodzie lub zaproponuj podwyżkę.

#3 Inne działania

Chodzi nam o inne działania mające na celu pokazanie pracownikowi, że odejście z Twojej firmy nie będzie dobrym wyjściem. Pokaż mu, że rezygnując, może wiele stracić.

A jak to jest w Twoim przypadku? Czy uważasz, że nasze propozycje mogą w jakiś sposób skłonić pracownika do pozostania w firmie? Chcielibyśmy dowiedzieć się, jakie jest Twoje zdanie na ten temat.