Jak wynika z badania „International Business Report”, osłabia się pozycja pracodawców, a w siłę rosną pracownicy. Jednocześnie firmom jest coraz trudniej znaleźć pracownika.

Potrzeba coraz więcej rąk do pracy, jednak aż 32% polskich firm ma problem ze znalezieniem odpowiednio wykwalifikowanych pracowników. Jest to najgorszy wynik od sześciu lat, czyli od czasu kryzysu. Przykładowo, w 2012 roku  tylko 5% firm w Polsce miało problem ze znalezieniem pracowników. Wypadamy kiepsko na tle innych krajów UE, gdzie średnia od kilku lat utrzymuje się na tym samym poziomie.

Coraz większym problemem jest bezrobocie strukturalne. Jak zwracają uwagę specjaliści, oraz jak pisaliśmy w artykule, nasz rynek pracy cierpi z powodu niedopasowania systemu edukacji do rynku pracy, stracił dynamikę i elastyczność. W kolejnych latach może to być znacząca bariera w rozwoju gospodarczym kraju. Mimo że bezrobocie spada (według ministra pracy ma w tym roku spaść do wartości jednocyfrowej), to będzie nam brakować coraz więcej wykwalifikowanych rąk do pracy.

Badanie IBR było przeprowadzone przez Millward Brown dla Grant Thornton wśród 10 000 firm z 32 krajów świata. W badaniu brało udział 200 firm polskich.