Urząd Pracy w Rybniku 10 kwietnia 2017 roku publikował informację o nowym programie aktywizacji zawodowej. Tym razem jednak oferty pracy w Rybniku i na rynku lokalnym nie były kierowane ogólnie do osób bezrobotnych, ale do osadzonych w zakładzie karnym. Mowa tu o programie „Praca dla więźniów”. Na czym on polega?

Program dla osadzonych

Niedaleko Rybnika, w Jastrzębiu-Zdroju znajduje się zakład karny. To jednostka typu półotwartego, a nie więzienie o zaostrzonym rygorze. Karę pozbawienia wolności w zakładzie tym odbywają recydywiści. Jak można się domyślać, niewielu pracodawców chciałoby z  własnej woli zatrudniać skazańców, ale program „Praca dla więźniów”, o którym informuje Urząd Pracy w Rybniku, może zmienić ich nastawienie.

Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 27 stycznia 2012 roku w sprawie Funduszu Aktywizacji Zawodowej Skazanych i Rozwoju Przywięziennych Zakładów Pracy Dz.U.103/2012, powołując się na przepisy z tytułu kosztów zatrudnienia, przedsiębiorca może zyskać nie tylko pracownika z zakładu karnego, ale także dofinansowanie jego wynagrodzenia.

Uzyskuje on w wyniku zatrudnienia osoby pozbawionej wolności, ryczałt w wysokości 20 proc. wartości wynagrodzenia przysługującego zatrudnionej osobie. Może też po spełnieniu warunków określonych w przywołanym rozporządzeniu, ubiegać się o dotację lub pożyczkę, którą może przeznaczyć na utworzenie stosownego miejsca pracy.

Zyski dla obu stron

Dla przedsiębiorców decydujących się na wzięcie udziału w programie „Praca dla więźniów” w Rybniku może to oznaczać realne korzyści finansowe. Nie muszą przy tym zawierać indywidualnych umów o zatrudnieniu osób pozbawionych wolności, a skazany zatrudniony w przedsiębiorstwie, w świetle prawa pracy nie staje się pracownikiem. Dlatego pracodawca jest zwolniony z obowiązku stosowania przepisów prawa pracy, z wyjątkiem tych dotyczących czasu pracy oraz bezpieczeństwa i higieny pracy. Urząd Pracy w Rybniku wskazuje również, że korzyścią dla przedsiębiorców wynikającą z realizacji programu jest fakt, że pracodawca nie odprowadza składki zdrowotnej za zatrudnianie osoby pozbawionej wolności i musi jej wypłacić co najmniej minimalne wynagrodzenie za pracę.  Ochronę obiektów, w których zatrudnieni są skazani, zapewniają jednostki organizacji Służby Więziennej. Osoby pozbawione wolności nie są objęte obowiązkowym ubezpieczeniem chorobowym, co również przynosi oszczędności dla potencjalnych pracodawców.

Dla osób osadzonych w zakładzie karnym możliwość wykonywania pracy zawodowej także jest korzystna, nie tylko z uwagi na kwestie finansowe – daje możliwość resocjalizacji.