Jak powinno wyglądać poprawne CV? Pewnie, kiedy czytasz to pytanie, to masz w głowie gotową odpowiedź dotyczącą merytoryki, formy i estetyki. Tylko co z tych przekonań jest prawdą, a co mitem? Zweryfikuj swoją wiedzę!

Mit pierwszy: CV powinno mieścić się na jednej stronie A4

Bzdura. Wyobraź sobie wyrośniętego człowieka, którego na siłę chcesz wcisnąć w krótkie i zdecydowanie za małe ubranie – tak samo absurdalna jest próba umieszczenia na jednej stronie wszystkich Twoich stanowisk, umiejętności, dokonań i zalet. To zwyczajnie niemożliwe, jeśli jesteś wieloletnim specjalistą i masz bardzo bogate doświadczenie. A nawet gdybyś jakimś cudem zmieścił to na jednej stronie, Twój dokument aplikacyjny stałby się istną karykaturą. To prawda, że CV powinno być konkretne, czytelne i możliwie zwięzłe, ale powinno też sprzedawać i odzwierciedlać Twoją dotychczasową karierę. Oczywiście nie oznacza to, że musisz pisać o wszystkich swoich doświadczeniach – np. o zbiorach owoców czy rozdawaniu ulotek w wieku 18 lat, jeśli jesteś np. wieloletnim sprzedawcą.

Mit drugi: zdjęcie decyduje o tym, czy firma się z Tobą skontaktuje

Fakt, że powinieneś bezwzględnie unikać wstawiania do dokumentów zdjęć z wakacji w stroju kąpielowym czy z urodzin u cioci nie oznacza jeszcze, że umieszczając zwykłe, wyraźne zdjęcie własnej twarzy lub nie umieszczając go wcale, nie masz szans na otrzymanie pracy, jeśli Twoje umiejętności i doświadczenie zainteresują specjalistę do spraw rekrutacji. Pamiętaj, że zgodnie z prawem nie masz obowiązku wysyłania CV ze zdjęciem, a jeśli ogłoszenie tego wymaga, to przede wszystkim przeanalizuj, jaki jest tego powód i czy w takim miejscu w ogóle warto pracować. Bez wątpienia jest to nieprofesjonalne żądanie ze strony firmy.

Mit trzeci: warto mieć jedno uniwersalne CV

Nie możesz mieć uniwersalnego CV, jeśli chcesz aplikować na różne oferty. Każda firma ma odrębne wymagania i właśnie te Twoje cechy, które pokrywają się z danym ogłoszeniem, powinny być podkreślone w CV, a najlepiej poparte konkretnymi przykładami. Mając jedną wersję dokumentu, zmniejszasz swoje szanse na znalezienie zatrudnienia, ponieważ specjaliści działu HR od razu dostrzegają, że Twój dokument jest mało oryginalny i raczej seryjny. A skoro Tobie nie zależy, by trochę się wysilić, to czemu firma ma się fatygować i zapraszać Cię na rozmowę?

Mit czwarty: liczy się tylko CV, bo nikt nie czyta listów motywacyjnych

To zależy od ogłoszenia. To prawda, że w internecie możesz natknąć się na nieprzemyślane oferty pracy, a nawet takie, które wyglądają jak przekopiowane z innej strony. Nie oznacza to, że każda wzmianka o liście motywacyjnym to pomyłka, a napisanie go będzie nadgorliwością. Czasem firmy celowo chcą już na wstępie zbadać poziom zaangażowania kandydata lub sprawdzić, w jakim stopniu jest kreatywny i nietuzinkowy – jest to szczególnie ważne, jeśli ubiegasz się np. o pracę w branży reklamowej. Staraj się, by list motywacyjny był dopełnieniem CV, a nie jego powtórzeniem! Pod żadnym pozorem nie wysyłaj gotowych wzorów, które znajdziesz w wyszukiwarce – to najgorsze, co możesz zrobić, ponieważ prawdopodobnie firma otrzyma takich wiele, a zwróci uwagę wyłącznie na te aplikacje, z których przebija świeżość i pomysłowość.

Mit piąty: forma CV powinna być oryginalna

Ostatnio coraz więcej mówi się o oryginalnych formach aplikacji. Pamiętaj jednak, że w niewielu branżach ma to znaczenie. Bez wątpienia można bardziej pokombinować, by zwrócić uwagę estetyką, jeśli jesteś np. grafikiem, ale nie ma takiej potrzeby, jeśli starasz się o posadę sekretarki. CV powinno być czytelne, a im więcej udziwnień, tym mniej jest przejrzyste. Nie wszystkie działy rekrutacji docenią łamigłówki. Zanim postawisz na skrajną oryginalność, najpierw rozważ, czy w Twojej branży ma ona znaczenie, a jeśli tak, dla bezpieczeństwa dołącz również drugą, przejrzystą wersję CV. Warto też zapoznać się ze stroną firmy, jej wartościami, przejrzeć profile społecznościowe i poczytać opinie w internecie. Dzięki temu dowiesz się, czy są bardzo konserwatywni, poważni, więc liczy się u nich głównie duże doświadczenie, czy stawiają raczej na pomysłowość, luz, są nowatorscy i szukają bardzo nieprzeciętnych osobowości.

 

Zdarzyło Ci wierzyć w któryś z powyższych mitów? A może chciałbyś podzielić się jakąś myślą na temat tworzenia życiorysu zawodowego? Czekamy na Twój komentarz!