Z raportu Naczelnej Izby Kontroli wynika, że 27% policyjnych strzelnic  stanowi zagrożenie dla życia policjantów.

Jak się okazuje praca policjantów, to nie tylko niebezpieczeństwa, które mogą spotkać na ulicach. Stan 27% skontrolowanych policyjnych strzelnic stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia ćwiczących funkcjonariuszy oraz osób postronnych.  Jednym z głównych problemów są nadmiernie wyeksploatowane przesłony rykoszetowe. Co więcej, w strefie strzałów znajdują się liczne elementy mogące powodować rykoszety (beton, stal, itd.). Jak najszybciej mają zostać podjęte działania naprawiające te nieprawidłowości. Brakstrzel jednak nadal przepisów techniczno-budowlanych, które wpływałyby na bezpieczeństwo na strzelnicach.

Według raportu NIK, policja posiada obecnie 72 strzelnice, z czego 15% jest nieczynnych. Strzelnicy nie ma nawet Stołeczna Komenda Policji. Tymczasem polska policja liczy sobie ponad 100 tys. funkcjonariuszy, którzy dysponując ponad 200 tys. sztuk broni palnej.

Raport obejmujący 8 formacji (m. in. policja, Straż Ochrony Kolei, Straż Parku Narodowego, Straż Miejska, Państwowa Straż Łowiecka, Państwowa Straż Rybacka) wykazał również, że poszczególne formacje nie dysponują odpowiednią bazą do szkolenia strzeleckiego. Szkolenia są utrudnione, gdyż korzysta się ze strzelnic wojskowych albo wynajmuje takie obiekty od podmiotów komercyjnych.

Żadna ze skontrolowanych formacji nie wymaga od funkcjonariuszy uzyskania odpowiedniego  poziomu wyszkolenia strzeleckiego.

Autor: GoWork.pl