Z jednej strony widzimy każdego dnia w sklepach smętnie przechadzających się po obiekcie starszych panów, z drugiej strony na koncertach czy większych wydarzeniach kulturalnych nie brakuje umięśnionych, młodych mężczyzn. Jedni i drudzy wykonują dokładnie ten sam zawód, każdy jednak wykonuje go zgoła inaczej.

Ochroniarz a prawo

Prawne określenie pracownika ochrony jest na tyle pojemne, że spokojnie można podzielić je na trzy różne kategorie. W pierwszej znajdą się muszący spełnić sporo rygorystycznych wymagań kwalifikowani ochroniarze oraz pracownicy tak zwanego zabezpieczenia technicznego. Tutaj przyda się wiedza z zakresu samoobrony, strzelectwa oraz technik interwencyjnych. Trzeba również doskonale znać prawo, które związane jest z wykonywaniem zawodu, a więc z ochroną mienia oraz osób. Takie uprawnienia można zdobyć w szkole podoficerskiej lub oficerskiej Policji albo Straży Granicznej, a także w ramach specjalistycznych szkoleń. W przypadku zajmowania się zabezpieczeniem technicznym koniczne jest posiadanie odpowiedniego wykształcenia – najczęściej wystarczy szkoła zawodowa techniczna – profil elektroniczny, łączności, mechanicznym informatyczny czy elektryczny.

Trzecia grupa

W trzeciej grupie znajdują się ci, których widujemy między innymi w sklepach oraz na posesjach prywatnych przedsiębiorstw. Są to najczęściej osoby z orzeczeniem o niepełnosprawności czy emeryci, którzy nie posiadają absolutnie żadnego przygotowania, zarówno praktycznego, jak choćby i merytorycznego. Pracują dorywczo lub jako dorobienie sobie kilku groszy do renty lub emerytury na umowach śmieciowych.