LUT
13

Nauczyciele wrócą do szkolnych ławek

Tablet zamiast książki, interaktywna tablica oraz podstawy tworzenia programów komputerowych. To tylko część zmian wprowadzanych do szkół. Od początku września każdy nauczyciel będzie musiał brać również udział w szkoleniach zawodowych. Dziś nawet 60% belfrów nie pogłębia swoich kompetencji.

Wraz z rozpoczęciem kolejnego roku szkolnego, nauczyciele będą mieli nowy obowiązek do spełnienia. Chodzi o konieczność doskonalenia zawodowego, które zostało wpisane do ustawy o finansowaniu zadań oświatowych. To z kolei wprowadzono do Karty Nauczyciela. O nowych zadaniach pracowników oświaty poinformowała minister edukacji narodowej, Anna Zalewska w Chełmie podczas spotkania z samorządowcami oraz nauczycielami z regionu. Podkreśliła ona, że w szybko zmieniającym się świecie reorganizacja w szkolnictwie okazuje się niezbędna. Budujemy cały system, doskonalenia nauczycieli. My go nie mamy, nie mamy m.in. doradztwa metodycznego. (…) Jest taki obowiązek doskonalenia, on rusza od 1 września 2018 r. – dodała.

XIX-wieczne metody kształcenia?

Zalewska uważa, że takie dokształcanie wspomnianej grupy jest niezbędne z kilku powodów. Aktualnie niewielu nauczycieli poszerza zakres swoich kompetencji. Z badań wynika jednoznacznie, że ponad 60 proc. nauczycieli dyplomowanych po prostu się nie uczy – podkreśliła. Zmienia się również sam sposób kształcenia uczniów. Umiejętności, które jeszcze jakiś czas temu nie były potrzebne, dziś stają się niezbędne. W programie I klasy szkoły podstawowej zawarte są m.in. podstawy tworzenia programów komputerowych oraz gra w szachy. Kształcenie częściej niż teraz, ma przybierać także formę projektów. Sternik MEN zwróciła również uwagę na sam charakter lekcji, które polegają na odpytywaniu uczniów, a nie na nauce. Na całym świecie lekcja wygląda w ten sposób, że nauczyciel generalnie mało mówi, muszą mówić i pracować uczniowie, a zadanie domowe jest puentą tej lekcji – stwierdziła. Wprowadzenie zmian ma sprawić, by w polskich szkołach bezpowrotnie minęły XIX-wieczne czasy.

Tablet zamiast książki

Obowiązek składania sprawozdań z doszkalania nauczycieli spoczywać będzie na dyrektorach szkół. Mają im w tym pomagać rodzice. Inne będą również wymagania stawiane przed organizatorami szkoleń zawodowych dla belfrów. Zgodnie z nowymi przepisami, wymagana do tego będzie akredytacja. Nie będzie można uczyć nauczyciela, jeśli nie będzie akredytacji. To jest trudna akredytacja, w dodatku można ją odebrać – zaznaczyła. Zalewska dodała również, że już wkrótce w internecie dostępne będą cyfrowe odpowiedniki papierowych podręczników. Dzieci będą z nich korzystać w szkołach, które mają zostać wyposażone w interaktywne tablice. Musimy uczniom pokazywać świat, wskazując, jak się korzysta ze źródeł i jednocześnie uczyć ich bezpieczeństwa w internecie – dodała. Tradycyjne opracowania z kolei zostaną w domu, tak by uczniowie nie musieli ich nosić do szkoły. Zdaniem minister ma to zakończyć dyskusję o ciężkich tornistrach.


Dodaj komentarz

Nie będzie opublikowany na stronie.