Pracujesz w firmie już dłuższy czas i czujesz, że Twoją jedyną motywacją do wykonywania pracy jest zapłacenie rachunków? Z nostalgią wspominasz czasy, kiedy wypełniałeś swoje obowiązki z zaangażowaniem? Zastanawiasz się, co zrobić by odzyskać energię? Ten artykuł jest dla Ciebie!

Pobaw się w terapeutę – jak sprawdzić, co jest dla Ciebie ważne?

Pierwsze, co powinieneś zrobić, to zadać sobie serię pytań i spróbować szczerze na nie odpowiedzieć. Co najbardziej motywuje Cię do pracy? Co motywowało Cię do działania na początku Twojego zatrudnienia w firmie? Jak długo trwa już Twoje zniechęcenie? Czy potrafisz przywołać w pamięci moment lub zdarzenie, od którego zacząłeś odpuszczać? Co motywowało Cię w Twojej poprzedniej pracy i czy miałeś już podobny problem? Spróbuj poobserwować i przeanalizować swoje codzienne zachowanie, jednak nie porównuj się z kolegami z pracy. Pamiętaj, że ludzie mają różnie priorytety i co innego napędza ich do działania. Dla większości bardzo ważne są dobre zarobki, chociaż tutaj tkwi pewna pułapka, ponieważ łatwo się przyzwyczaić do określonego poziomu życia. Inni motywują się głównie osiągnięciami, dążeniem do celu i odczuwaniem satysfakcji ze wzorowo wykonanego zadania. Ten sposób na pewno jest dobry dla ludzi, będących typem zdobywcy. Osoby, które w przeszłości czuły się gorsze, mogą doceniać poczucie prestiżu. Pięknie brzmiąca posada, którą mogą pochwalić się przed rodziną w święta lub znajomymi, buduje ich wartość we własnych oczach, dlatego zwykle dążą do szybkich awansów i coraz wyższych stanowisk. Tacy ludzie częściej i chętniej decydują się na przeprowadzkę do innego miasta, poszukując pracy w Warszawie czy Wrocławiu. Niektórzy pracownicy motywują się rozwojem osobistym i inwestycją we własne umiejętności, w związku z tym, potrzebują zróżnicowania obowiązków, ciągłych szkoleń, ciekawych projektów i nowych wyzwań. Na rynku zatrudnienia istnieje grupa ludzi, dla których najważniejsze jest bezpieczeństwo finansowe i poczucie stabilności, więc dopóki firma im to zapewnia i działa bez zarzutu, pracują wydajnie. Co prawda jest to coraz rzadziej spotykane, ponieważ ten model odnosi się raczej do poprzednich pokoleń. W środowisku pracowniczym zawsze znajdą się tacy, którym do szczęścia potrzebne jest poczucie władzy, sprawstwa i bycia najlepszym i ich zaangażowanie jest bardzo wysokie, dopóki nie znajdą się na stanowisku managera lub szefa. Odwrotnością tego jest motywacja podyktowana atmosferą w pracy. Oczywiście jest ona ważna prawie dla każdego, jednak dla części ludzi zawarte przyjaźnie, domowa atmosfera, bezkonfliktowy oraz wyrozumiały szef, wystarczają w zupełności jako źródło codziennego szczęścia i spełnienia, bez konieczności wspinania się wyżej po szczeblach kariery. Ten typ pracownika najszybciej zdecyduje się na rezygnację z wyścigu szczurów w korporacji czy pracy obciążonej dużym stresem. Dla młodych pokoleń, które dopiero wchodzą na rynek pracy, istotne jest poczucie niezależności, oferowane benefity i work-life balance, więc szukają takich firm, które dadzą im ten komfort. Tkwiąc w sztywnych strukturach, czują się zniechęcone i apatyczne.

Jak zmotywować się do pracy?

Istnieje kilka metod które pomogą Ci zmotywować się do pracy. Czujesz, że w firmie brakuje Ci szkoleń i poczucia, że się rozwijasz? Postaraj się porozmawiać o tym ze swoimi przełożonymi, wskazując im korzyści, jakie dostarczysz firmie, nabywając nowych umiejętności. Wówczas zwiększysz swoje szanse na lekcje języka angielskiego w godzinach pracy czy poznanie nowych technik negocjacyjnych. A co jeśli firma nie dba o rozwój pracownika i ignoruje wszelkie zapytania w tym zakresie? Cóż, najlepiej zrobisz, jeśli zaczniesz doszkalać się po godzinach na dodatkowych kursach lub w zaciszu swojego domu. W ten sposób nie tylko podniesiesz poziom swojej codziennej motywacji, ale będziesz miał szansę zmienić pracę na bardziej rozwojową. Być może powodem Twojego nieszczęścia jest nuda, zbyt mała ilość obowiązków lub praca poniżej kompetencji. W takim przypadku lepiej ją zmień i przerwij stan apatii, który najwyraźniej wynika z przedłużającej się frustracji. Wynagrodzenie przestało Cię zachęcać do porannego wstawania? Szef nie chwali Cię w Twoich osiągnięciach? Pomyśl, co mogłoby dawać Ci satysfakcję. Może powinieneś zacząć się nagradzać za trudy w inny sposób? Wybierz się do kina, kup sobie wymarzony gadżet lub ulubione danie w restauracji. Oczywiście nie należy popadać w skrajności. Codzienne objadanie się słodyczami nie jest najlepszą formą rekompensaty i nie będzie Ci służyć w dłuższej perspektywie. Możesz również zastanowić się, co innego mogłoby podnieść Twój poziom zaangażowania, jeśli np. do tej pory motywował Cię zespół, który z różnych powodów się rozpadł albo dostałeś awans na upragnione stanowisko i straciłeś cel. Koniecznie zadbaj o urozmaicenie: wróć inną drogą z biura do domu, przeorganizuj porządek na stanowisku pracy, o ile to możliwe, wykonaj zadania w odwrotnej kolejności niż przez ostatni tydzień. To są błahostki, jednak dla mózgu rutyna bywa zabójcza. Niektórzy naklejają na swój komputer lub laptop ulubiony motywujący cytat, który nastraja ich pozytywnie do działania. Dobrze jest zadbać o wysiłek fizyczny, ponieważ znużenie może wynikać z braku ruchu. Nasz organizm jest niedotleniony i nie ma siły do wytężonej pracy. Poza tym podczas ćwiczeń wydzielają się endorfiny, które odpowiadają za dobry nastrój. Niezależnie od tego, co Cię nakręca, warto zadbać też o dobre relacje ze współpracownikami, którzy wesprą Cię dobrym słowem w kryzysie motywacyjnym.

Warto zatroszczyć się o swoje samopoczucie , ponieważ zniechęcenie trwające przez bardzo długi czas może grozić wypaleniem zawodowym, a nawet depresją. Uważasz, że w firmie, w której jesteś zatrudniony, już nic nie sprawi, że odzyskasz energię? W takim razie czas najwyższy pomyśleć o zmianie pracy!  

A jak Ty motywujesz się do pracy? Znasz jakieś sprawdzone techniki?