Księgowa, kadrowa – odpowiedzialna za pensje pracowników oraz wszelkie rozliczenia jest potrzebna w każdej mniejszej lub większej firmie. Zawód ten kojarzony nadal jest z nudą, monotonną pracą, która jest jednak bardzo odpowiedzialna. To prawda czy stereotyp? Warto w dzisiejszych czasach zapisać się na kurs kadr i płac?

Jak postrzegamy księgową?

Wiele osób rezygnuje z odbycia kursu i podjęcia pracy w zawodzie kadrowej, głównie z powodu negatywnych wyobrażeń obowiązków, jakie spoczywają na tym stanowisku. Jeśli przypatrzeć się zadaniom księgowej teraz i kilka lat temu, z pewnością nie zmieniły się bardzo, ale za to uległy modernizacji narzędzia, za pomocą których taką pracę wykonują. Obecnie programy takie jak Płatnik czy Symfonia znacznie ułatwiają codzienne obowiązki. Kolejną wątpliwością, z którą zmagają się przyszli kandydaci jest brak pewności czy poradzimy sobie w tym zawodzie, jeśli mamy typowo humanistyczne umysły. Wszelkie wątpliwości rozwiewa p. Nina Brzozowska, prowadząca kurs kadr i płac.

Jeśli mam umysł humanisty, a chcę pracować w księgowości, poradzę sobie podczas kursu? Czy zdolności matematyczne są tutaj wyznacznikiem?

To jest trudne pytanie. Jestem specjalistą od kadr i płac, a tu wystarczy podstawowa znajomość działań matematycznych. Humaniści bardzo dobrze odnajdują się w tego typu pracy. W księgowości matematyka jest bardziej złożona i potrzebna jest większa wiedza, chociażby obliczanie procentów, co nie każdemu wychodzi. Oczywiście w księgowości praca również opiera się na pewnych algorytmach działania. Nie dyskwalifikowałabym humanistów. Księgowy, tak jak pracownik kadr czy płac, jak również innych zawodów powinien przede wszystkim posiadać umiejętność logicznego myślenia, gdyż potrzebne jest to do właściwej klasyfikacji zdarzeń gospodarczych. Matematyka jest potrzebna tylko do zapisania tych zdarzeń, a tego można się nauczyć. A poza tym od czego mamy komputery?

Czy to prawda, że na kurs zapisują się w większości kobiety? Istnieje taka zależność?

Pokutuje jeszcze w społeczeństwie obraz kadrowej, która nic nie robi tylko siedzi przy biurku i wystawia zaświadczenia, umowy, świadectwa pracy. Wydaje się, że jest to praca lekka i przyjemna, ale monotonna. Tak obraz zostawiła nam poprzednia epoka. Z tej przyczyny mężczyźni odbierają ją jako uwłaczającą ich męskości. Trafiają się „rodzynki”, najczęściej to panowie, którzy już mają pewne doświadczenie w pracy kadrowej lub księgowej i chcą usystematyzować lub poszerzyć swoją wiedzę w tym zakresie. Niestety w większości królują na kursach panie. A szkoda, bo praca w kadrach wcale nie jest monotonna, wręcz przeciwnie – co pracownik to inny przypadek.

Jak widzimy praca w tym zawodzie jest właściwie dla każdego, kto po prostu chce się uczyć. Jeśli chcemy się zapisać na kurs, warto przyjść na dzień otwarty, osobiście zapytać lektorów o to jak wyglądają zajęcia oraz zobaczyć jakiś materiałów używa się podczas kursu.