Skype i inne komunikatory wciąż służą głównie do podtrzymywania prywatnych kontaktów ze znajomymi i rodziną, których z różnych powodów nie możemy zobaczyć na co dzień, jednak rozmowa online świetnie sprawdza się również w sytuacjach, kiedy pracodawcy trudno jest zorganizować osobiste spotkanie z kandydatem. Jak się do tego przygotować i czy taka forma rekrutacji bardzo różni się od tradycyjnej?

Bądź gotów na uśmiech do kamery!

W ostatnich latach wideorozmowy kwalifikacyjne zyskują coraz większą popularność. Czym jest to spowodowane? Prawdopodobnie tym, że rośnie liczba freelancerów i ludzi świadczących usługi zdalne. Wiele osób postanawia przyjechać za pracą do Wrocławia, Warszawy czy Rzeszowa, często z drugiego krańca Polski, dlatego niektóre firmy decydują się na oszczędzenie czasu kandydata i proponują wstępną (a czasem jedyną przed podpisaniem umowy) rozmowę w formie online. Pozwala to na szybszą weryfikację kompetencji, do których sprawdzenia niepotrzebne jest spotkanie twarzą w twarz. Dzięki nowym technologiom nie musisz wyprowadzać się w ciemno do obcego miasta i liczyć na to, że szczęśliwie uda Ci się utrzymać do momentu, aż coś znajdziesz. Wideorozmowa to oszczędność czasu i pieniędzy. Dziś możemy pracować w Niemczech, Norwegii lub Holandii, mimo że nigdy nie byliśmy tam na miejscu na rozmowie kwalifikacyjnej!

Sprawdź łącze i znajdź miejsce

Przed rozmową powinieneś zadbać o jakość łącza i wszystkie techniczne szczegóły. Przetestuj obraz, dźwięk, jak wyglądasz w kamerze, przemyśl ustawienie laptopa, tak aby oświetlenie było najkorzystniejsze i nie powodowało oślepienia oraz konieczności mrużenie przez Ciebie oczu. Sprawdź, co specjalista działu rekrutacji zobaczy w tle  – jeśli masz bałagan w pokoju, niezwłocznie go posprzątaj. Przekaż bliskim, by nie przeszkadzali Ci w trakcie spotkania i zajęli się dziećmi, psem czy kotem. Dzięki temu unikniesz niespodziewanych i krępujących sytuacji, w których Twój pupil wskakuje Ci na kolana albo dziecko wpada z piskiem do pomieszczenia, w którym jesteś. Takie sytuacje nie tylko dezorientują, ale świadczą o braku przygotowania odpowiedniej, cichej przestrzeni, o którą kandydat powinien zadbać.

W domu, a jednak oficjalnie  – jak się przygotować?

Pamiętaj, że chociaż rozmowa odbędzie się najprawdopodobniej w zaciszu Twojego domu i o ile na stopach możesz mieć swoje ulubione pluszowe kapcie, których raczej nikt nie dostrzeże, o tyle konieczne jest założenie eleganckiej koszuli i spodni lub spódnicy – nawet nie myśl o przywitaniu rekrutera w pidżamie! Nadal obowiązują Cię pewne standardy, które świadczą o powadze rozmowy i szacunku. Zadbaj o kontakt wzrokowy. Co prawda będzie to o wiele trudniejsze, bo większość ludzi naturalnie patrzy w okno, w którym widzi twarz rozmówcy. Niestety, ale z drugiej strony wygląda to tak, jakby uwaga kandydata była rozproszona i skierowana gdzieś w bok, dlatego staraj się patrzeć bezpośrednio w kamerę, a w okno konwersacji zerkaj tylko przy okazji. Nie rezygnuj z gestykulacji, jest ona tak samo istotna, jak przy zwykłym spotkaniu.

Jaką przewagę ma wideorozmowa nad tradycyjnym spotkaniem rekrutacyjnym?

Wideorozmowa to nie tylko oszczędność czasu i prostsza organizacja, ale też sposób na pokazanie się firmy jako elastycznej i otwartej na młode pokolenia, które chętnie korzystają z tej formy rekrutacji. Poza tym rozmawiając z potencjalnym pracodawcą przez kamerę, jako kandydat możesz zastosować triki, które w siedzibie firmy byłyby niemożliwe – wszystko, co jest poza zasięgiem wzroku rozmówcy, jest polem Twojego dodatkowego manewru. Wiesz, że świeczka zapachowa działa na Ciebie uspokajająco? Nie ma żadnych przeszkód, byś odpalił ją i ustawił gdzieś w dalszej części pokoju. W sytuacjach stresowych masz trudności ze złożeniem zdania i mówieniem o sobie? Możesz powiesić naprzeciw siebie swoje CV lub wcześniej rozpisaną prezentację, która sprawi, że poczujesz się spokojniej. Poza tym nie martwisz się o dojazd, pogodę za oknem, to czy zmokniesz, zmarzniesz, zgrzejesz się, czy trafisz do firmy, czy odpowiednio podasz dłoń na przywitanie. Sama świadomość, że rozmawiasz z miejsca, które doskonale znasz, daje Ci duży komfort psychiczny.

 

Zdarzyło Ci się uczestniczyć w rozmowie rekrutacyjnej online? Jeśli tak, to jakie były Twoje wrażenia? A może chciałbyś, żeby więcej firm korzystało z tego typu rozwiązań?