Dobre przygotowanie do rozmowy rekrutacyjnej zwiększa nasze szanse zatrudnienia na wymarzonym stanowisku oraz sprawia, że stajemy się pewniejsi siebie. Spotkanie z rekruterem to dla wielu z nas bardzo stresująca sytuacja, dlatego przed samą rozmową warto dokładnie przeanalizować swoje CV, poszukać opinii na temat firmy w Internecie oraz zastanowić się, jakie pytania mógłby zadać nam przyszły pracodawca. Poznaj zdanie naszych ekspertów z działu HR, którzy podpowiadają, jak dobrze przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej i nie pozwól, by trema przeszkodziła Ci w osiągnięciu sukcesu.

Dobre wrażenie na rozmowie o pracę – nasze specjalistki z działu HR radzą jak to zrobić

Podobno pierwsze wrażenie rzutuje na przebieg rozmowy kwalifikacyjnej i ma duży wpływ na to, w jaki sposób osoba rekrutująca odbierze kandydata o pracę, czy to prawda?

Halina: Tak, doświadczony rekruter już po kilku minutach jest w stanie wyrobić sobie wstępną opinię na temat osoby starającej się o dane stanowisko, lecz zawsze jest ona weryfikowana na dalszych etapach spotkania. Jeszcze przed rozpoczęciem rozmowy, zwracamy uwagę na ubiór, wygląd i sposób powitania kandydata.  Niektórzy kandydaci chcą pokazać swoją pewność siebie i dominację poprzez bardzo silny uścisk dłoni – takie porady możemy znaleźć, np. w podręcznikach do NLP i autoprezentacji. Nie warto jednak korzystać z wyuczonych form powitań – podanie ręki powinno być zdecydowane, lecz nigdy nie za mocne. Jeśli chodzi o strój, to w tym przypadku wiele zależy od stanowiska, na które aplikujemy. Inaczej ubierzemy się na spotkanie w banku, gdzie jak wiadomo obowiązuje ścisły dress code, a inaczej na spotkanie w kreatywnej agencji PR-owej. Zawsze jednak warto zachować złoty środek. Myślę, że lepiej ubrać się zbyt oficjalnie, niż zbyt ,,na luzie”.

Ewelina: Rekruter ocenia kandydata już podczas pierwszej rozmowy telefonicznej – wtedy również powinniśmy pamiętać o tym, by zrobić jak najlepsze wrażenie. Niestety bardzo często zdarza się, że kandydaci nie pamiętają, na jakie stanowisko aplikowali. Zdajemy sobie sprawę z tego, że szukający pracy wysyłają CV do wielu firm, lecz warto choćby zapamiętać nazwę interesującego nas stanowiska. Można np. zapisać w notatniku stanowiska i nazwy firm, do których wysłaliśmy swoje CV lub zachować wiadomości mailowe potwierdzające wysłanie aplikacji, wtedy na pewno łatwiej nam będzie skojarzyć ofertę, gdy zadzwoni do nas rekruter.

Według badań Undercover Recruiter 33% przełożonych wie już po 90 sekundach, czy zatrudni danego pracownika – co o tym myślicie, zgadzacie się z tym? Czy można tak szybko ocenić kandydata?

Halina: Można dokonać wstępnej oceny, ale po to właśnie są dalsze pytania, żeby sprawdzić, czy to pierwsze wrażenie nie było mylne. Każdy człowiek posiada opinię na temat nowo poznanej osoby, tego nie da się uniknąć. W pracy rekrutera niezbędna jest wiedza psychologiczna, która pozwala ocenić kompetencje zawodowe osoby ubiegającej się o pracę. Na pewno istnieją zachowania, które mogą wykluczyć kandydata już na wstępie, np. stawienie się na spotkaniu w stanie nietrzeźwości albo nieodpowiedni strój. Gdybym miała styczność z taką sytuacją, podziękowałabym kandydatowi jeszcze przed rozpoczęciem spotkania. Uważam, że zarówno rekruterzy, jak i kandydaci powinni okazywać sobie należny szacunek.

Ewelina: Trzeba znaleźć złoty środek, żeby już na starcie nie skreślić swoich szans na zatrudnienie. Warto pamiętać także o zasadach savoir vivre w korespondencji mailowej. Wysłanie wiadomości z podziękowaniem za zaproszenie na spotkanie to nic trudnego, a pokazuje nas w dobrym świetle. Uprzejmy i kulturalny kandydat o pracę jest zawsze mile postrzegany przez rekrutera.

Czy są pytania, których zawsze możemy być pewni podczas rozmowy o pracę?

Ewelina: Oprócz standardowych pytań, które pojawiają się  na rozmowie o pracę, trzeba być przygotowanym na ,,nieszablonowe’’ testowanie umiejętności. Kandydaci ubiegający się o zatrudnienie na stanowiskach specjalistycznych mogą zostać poproszeni, np. o wykonanie krótkiego testu lub odegranie scenki sprzedażowej. Praktyczne zadania pozwalają wyjść poza utarty szablon oraz doskonale pokazują, jak dana osoba zachowałaby się w konkretnej sytuacji i czy poradziłaby sobie z problemem.

Halina: Na pewno można się spodziewać pytań dotyczących przebiegu kariery, zakresu odpowiedzialności, powodów zmiany stanowiska oraz oczekiwań wobec nowego miejsca  pracy. Trudno rozmawia się z kandydatem, który lakonicznie odpowiada na pytania. Pamiętajmy, że rozmowa rekrutacyjna to nie przesłuchanie, a rekruterzy naprawdę chcą poznać osobę, która siedzi naprzeciwko. Warto zatem przed spotkaniem przygotować się do rozmowy: zajrzeć na stronę firmy i zapoznać się z profilem jej działalności, przeczytać ponownie ofertę pracy, zwrócić uwagę na oczekiwania, przemyśleć dlaczego moja kandydatura tym oczekiwaniom odpowiada. W sieci z łatwością można znaleźć przykłady standardowych pytań rekrutacyjnych – przed spotkaniem warto się z nimi zapoznać i przygotować odpowiedzi nawiązujące do naszego doświadczenia zawodowego.

W jaki sposób mówić o oczekiwaniach finansowych i kiedy jest na to najlepszy moment?

Halina: Ostatni etap rekrutacji to najlepszy moment, by poruszyć te kwestie. Nie bez kozery pytania stanowią finalną część rozmowy rekrutacyjnej – większość istotnych kwestii zostaje poruszona w trakcie spotkania. Zapytanie o kwestie finansowe na starcie może zaburzyć strukturę całej rozmowy. Najczęściej rekruter pierwszy pyta o oczekiwania finansowe. Jeśli jednak temat ten nie zostanie poruszony podczas wspólnej wymiany zdań, to oczywiście kandydat sam może wyjść z inicjatywą.

Ewelina: Rekruter nie widzi nic złego w tym, że kandydat chce rozmawiać o zarobkach. W czasie rozmowy warto dowiedzieć się przecież jak najwięcej o miejscu, w którym będziemy pracować. Jeśli nie odpowiadają nam proponowane widełki finansowe, to zawsze możemy podjąć próbę negocjacji – czasami pracodawca jest skłonny do zwiększenia wynagrodzenia osobie, która posiada duże doświadczenie i idealnie pasuje do profilu firmy.

Sytuacja na rozmowie o pracę, która najbardziej zapadła Wam w pamięci to…

Ewelina: Bardzo zapadła mi w pamięci sytuacja, w której kandydatka umówiona na rozmowę rekrutacyjną, wyszła w trakcie spotkania, gdyż musiała wracać do pracy – jak się okazało nie zaplanowała czasu na rozmowę, a na spotkanie przyszła w trakcie przerwy na lunch. Zdarzyła się także rozmowa z kandydatem, który zapytany o współpracę z poprzednim pracodawcą, bardzo niepochlebnie się o nim wypowiadał, wdając się w szczegóły tej relacji. Obie przytoczone sytuacje pokazują, że warto pamiętać o tym, jak ważne jest, aby zaplanować wcześniej swój czas i przygotować się do spotkania rekrutacyjnego, a rozmawiając o poprzednich doświadczeniach zawodowych powstrzymać się od ostrej krytyki, która z pewnością pozostawi złe wrażenie.

Halina: Hmm… trudno zdecydować się tylko na jedną sytuację, ponieważ w czasie mojej kariery pojawiło się ich wiele. Kiedyś na rozmowie bardzo zaskoczyła mnie kobieta, która była przygotowana w 200%. Pani zabrała ze sobą na spotkanie referencje, portfolio swoich projektów, wydrukowane ulotki, laptopa oraz… rzutnik, bo koniecznie chciała pokazać przygotowany wcześniej film i nie miała pewności, czy akurat będzie dostępny w sali.

Bardzo dziękuję za rozmowę – jestem pewna, że Wasze rady i doświadczenia pomogą wielu osobom dobrze przygotować się do rozmowy o pracę.

A czy Wy znacie dobre sposoby na przygotowanie się do rozmowy kwalifikacyjnej? Jeśli tak, to koniecznie napiszcie nam o nich w komentarzach.