Nadmorskie, typowo turystyczne miasta, takie jak Gdańsk, każdego roku kuszą setki młodych ludzi perspektywami przyjemnej, niezbyt ciężkiej i dobrze płatnej pracy na najróżniejszych stanowiskach. Taka perspektywa w połączeniu z możliwością wyrwania się chociaż na chwilę spod władzy rodziców i zasmakowania prawdziwej przygody jest bardzo intrygującą propozycją. Warto jednak wcześniej przekonać się, ile faktycznie można zarobić na takim wyjeździe.

Na początek gastronomia

Wraz z początkiem sezonu wiele restauracji czy barów poszukuje chętnych na stanowisko kelnerek oraz kelnerów. Zwykle podstawy nie są zbyt wysokie – mają je dostatecznie uzupełniać otrzymywane od gości napiwki. Umowa – oczywiście zlecenie na czas określony, czyli maksymalnie do zakończenia wakacji. Potrzebni są również barmani, kucharze, a także osoby do siedzenia na przykład w budkach z lodami. Nie ma co jednak liczyć na wysokie pensje – za godzinę pracy można otrzymać od 7 do 12 złotych, miesięczne zarobki najczęściej sięgają więc od 1500 do 2500 złotych, w zależności od rozmiarów miejsca zatrudnienia.

Kiedy najlepiej szukać pracy w Gdańsku?

Pierwsze oferty pracy sezonowej zaczynają pojawiać się w połowie maja i kończą w połowie czerwca. Jest to też czas, kiedy pojawia się „wysyp” maturzystów, chcących w te ostatnie, najdłuższe wakacje coś konstruktywnego zrobić ze swoim czasem. Od kandydatów zwykle wymaga się niewiele – ukończenia szkoły średniej, statusu ucznia bądź studenta, komunikatywnej znajomości języka angielskiego czy umiejętności pracy w grupie.