Pęd życia oraz małe przykładanie uwagi do naszego trybu życia powoduje, że do dietetyków udajemy się już nie tylko na kilka miesięcy przed sezonem wakacyjnym oraz chęcią zrzucenia kilku kilogramów do kostiumu kąpielowego. Dietetyków pojawia się dzisiaj na medycznej mapie Polski coraz więcej. Jest to również szansa dla takich miast jak Rzeszów, w których nie brak zainteresowanych, a miejsce jest sprzyjające do zakładania własnych działalności gospodarczych.

Jak zostać dietetykiem?

Dietetyk z prawdziwego zdarzenia powinien mieć ukończone wyższe, kierunkowe studia związane z technologią żywienia lub pokrewnymi. Taki może uważać się za faktycznego specjalistę i na przykład założyć swój własny gabinet dietetyczny. Mobilność pacjentów sprawia, że dojazd nawet do odległego Rzeszowa nie stanowi dla nikogo problemu, jeśli tylko dietetyk jest faktycznie dobry i chwalony przez innych. Coraz częściej jednak można spotkać nieco naciągane wersje dietetyków po odbytych jedynie kursach czy szkoleniach. Takich jednak bardzo chętnie zatrudniają siłownie oraz strefy wellness, chcące poszerzać dla swoich klientów ofertę usług. Nie zawsze jednak taki „dietetyk” z siłowni będzie znał się na wszystkich aspektach, a dieta może okazać się na przykład niekompletna.

Czy bycie dietetykiem się opłaca?

Nawet w niewielkich miasteczkach pierwsza diagnozująca wizyta u dietetyka kosztuje zawsze powyżej 100 złotych. Po zrobieniu dokładnego, pogłębionego wywiadu dietetyk opracowuje indywidualny plan żywienia, za który również należy zapłacić – zwykle nieco mniej niż 100 złotych. Dieta ustalana jest na okres około 4-5 tygodni, po czym dietetyk pisze kolejną – aż do skutku. Średnie zarobki szacowane są na 2700 złotych.