Działania employer brandingowe obejmują wiele różnych dziedzin pracowniczego życia. Firmy prześcigają się w coraz to innych pomysłach wzorując się na gigantach takich jak Facebook czy Google. Nie oszukujmy się jednak – większość przedsiębiorstw – szczególnie małych i średnich – nie dysponuje takimi budżetami jak wielkie, amerykańskie korporacje.

 

Co w takiej sytuacji? Czy da się zaimplementować skuteczną strategię EB z budżetem odbiegającym od światowych gigantów?

 

W GoWork.pl postanowiliśmy się przekonać na własnej skórze. Wyznaczyliśmy sobie określony, miesięczny budżet, w zakresie którego zaplanowaliśmy szereg długofalowych działań employer brandingowych.

 

Najpierw plan!

 

Aby działania EB miały sens powinny być zaplanowane i dopasowane do potrzeb zespołu. Dlatego właśnie najpierw zapytaliśmy GoWorkowiczów jakie są ich oczekiwania względem organizacji, co im przeszkadza, co by zmienili. Korzystając z narzędzi dostępnych w internecie udostępniliśmy anonimową ankietę, w której każdy mógł się swobodnie wypowiedzieć. W ten sposób uzyskaliśmy feedback, który posłużył nam jako punkt wyjścia do dalszych prac. Bardzo cenny punkt – bo prawdziwy i wychodzący z serca firmy. Pamiętajmy, że w centrum działań employer brandingowych zawsze stoją ludzie i to ich zdanie jest najważniejsze – bo to właśnie dla nich projektujemy strategię.

 

Oczywiście kiedy dajemy pracownikom szansę wyrażenia opinii pojawiają się postulaty, których firma nie jest w stanie spełnić – tak było także i u nas. W takim wypadku istotna jest rozmowa, wyjaśnienie ludziom dlaczego pewne kwestie znajdą swoje odzwierciedlenie w działaniach EB, a inne nie. Podstawą w relacji pracodawca – pracownik jest bowiem INFORMACJA i ZAUFANIE. Działa tutaj opisywana już przez nas wielokrotnie zasada WZAJEMNOŚCI – jeśli chcemy czegokolwiek od ludzi – musimy dawać im to samo.

Dlatego zapewniliśmy GoWorkowiczów, że wrócimy do nich z wynikami ankiety bez względu na to jakie one będą.

 

Kiedy znaliśmy już opinie pracowników – przystąpiliśmy do projektowania działań. Mieliśmy dwa podstawowe cele: poprawa warunków biurowych – a dokładniej odświeżenie wizerunku naszej przestrzeni i zagwarantowanie ludziom stref, w których mogliby się wyciszyć i poczuć lepiej podczas ciężkiego dnia oraz głęboka integracja zespołu. Nie oznacza to wcale, że nasi ludzie dotychczas nie byli zgranym teamem. Byli! Jednak jak to się często dzieje – zauważyliśmy, że o ile więzi w zespołach, które razem pracują są silne – o tyle nie do końca znamy osoby pracujące w innych komórkach firmy.

Wyznaczyliśmy więc cele, do których dopasowaliśmy program działań.

 

PREZENTACJA

 

Kiedy już stworzyliśmy i zaakceptowaliśmy naszą strategię – pierwszym krokiem była prezentacja jej dla pracowników. Zrobiliśmy to w piątek i nie było to bez znaczenia. Za prezentacją miała pójść cała sekwencja zdarzeń, które razem stworzą efekt “wow”.

Zmiana. Coś fajnego. Coś dla Was.

Prezentacja zawierała podsumowanie wyników ankiety i wprowadzała GoWorkowiczów w klimat odświeżenia atmosfery. Zaprezentowaliśmy nowe programy i opowiedzieliśmy o tym co planujemy. Zostawiliśmy sobie jednak możliwość zadziwienia ich –  dlatego nie zdradziliśmy wszystkiego do końca.

Każdy lubi niespodzianki. A my już jedną mieliśmy w zanadrzu!

 

HAWAJE W PRACY? A właśnie, że się da!

 

Pierwszym elementem naszego planu była metamorfoza biura. Postawiliśmy tutaj na element zaskoczenia.

Cel? Relaksujące miejsce, przyjazne dla oka, komfortowe i wygodne.

Co zawsze działa w taki sposób? WAKACJE!!!

Tak narodziła się idea stworzenia GoWorkowej hawajskiej wyspy.

Kilka leżaków, fototapeta z oszałamiającym widokiem, skrzynki rodem z plażowej kawiarni – wszystko załatwione w weekend, żeby poniedziałek był dla pracowników zaskoczeniem!

 

Ale to nie koniec…… nie każdy w końcu lubi plażę a trochę nas jest! Jak ukontentować pozostałych? Może namiastka ogrodu?

Pojawił się pomysł zamontowania hamaków – niestety warunki biurowe nie sprzyjają ich montażowi. Ale GoWorkowy EB team znalazł sposób także na to! Bujane fotele “łezki”, kawałek sztucznej trawy – sami oceńcie czy ta sceneria nie zachęca do chwili relaksu?

Kiedy w poniedziałek pierwsi pracownicy pojawili się w biurze – zaraz przy wejściu czekały na nich drogowskazy.

 

Efekt wow został wzmocniony dostawą świeżych owoców, które zainaugurowały kolejną część naszego planu – OWOCOWE WTORKI. Jak mawia przysłowie – w zdrowym ciele – zdrowy duch – a przecież chcemy by nasi ludzie otrzymywali odpowiednią porcję witamin!

 

DŁUGOFALOWE PROGRAMY MOTYWACYJNE

Wystrój zrobił swoje – GoWorkowicze zostali wprowadzeni w nastrój zmiany, która niczym nasze hawaje wnosi do organizacji efekt świeżości i czegoś nowego. Działania EB to jednak nie tylko piękne pomieszczenia i strefy chillout. To także programy zaprojektowane by osiągać cele. Jak już wspomnieliśmy – naszym jest głęboka integracja oraz promowanie wartości takich jak przyjaźń, pomoc i współpraca. GoWork.pl  jest rodziną, w której doceniamy siebie nawzajem – czego wyrazem jest konkurs mający zachęcić pracowników do wzajemnego wspierania się każdego dnia..

Zwycięzca naszego konkursu to ktoś, kto kojarzy się ze specjalną mocą. Mocą tą w tym przypadku jest chęć niesienia pomocy dla kolegów czy koleżanek. Każdy z nas może wygrać bo każdy z nas ma moc, jaka w rodzinie jest najważniejsza.

Program działa w bardzo prosty sposób – pracownicy mogą zgłaszać kandydatury osób, które zrobiły dla nich coś szczególnego i sami wybierają spośród nich Zwycięzcę.

Nagrody są imponujące ale w tym programie chodzi tak naprawdę o coś innego. Samo zgłoszenie jest gestem – pokazuje, że doceniamy siebie wzajemnie, nawet jeśli czasem tego nie wyrażamy.

 

GRYWALIZACJA

 

To, że uwielbiamy grać jest oczywiste. Każdy z nas ma w sobie cząstkę gracza, który potrzebuje współzawodnictwa i rywalizacji. Dlatego tak popularne są w dzisiejszych czasach wszelkie grywalizacje, które w organizacjach pełnią różne funkcje.

My postanowiliśmy zaangażować do gry wszystkie działy i  wykorzystać ją do budowania więzi międzyludzkich.

Podzieliliśmy naszych ludzi na kilkanaście zespołów, które  wybrały i zaprojektowały własne logotypy. Od października będą współzawodniczyć ze sobą wykonując przydzielone zadania, za które otrzymają punkty. Celem ponownie jest integracja, zdobycie wiedzy o kolegach oraz zwyczajnie – dobra zabawa. Wychodzimy bowiem z założenia, że zadowolony pracownik jest nie tylko bardziej efektywny ale też spełniony. A o to w naszej organizacji staramy się dbać najbardziej.

 

Czy nasze programy spełniają założenia?

 

Tego oczywiście nie jesteśmy w stanie dzisiaj ocenić. Jednak podstawą wszelkich działań employer brandingowych jest mierzenie i monitorowanie wyników. Na chwilę obecną możemy powiedzieć, że propozycje i modernizacja przestrzeni biurowej spotkały się z gorącym i optymistycznym przyjęciem. Zespoły zaangażowały się w projektowanie swoich logotypów i czekają na pierwsze zadania. Udało nam się na pewno zbudować atmosferę oczekiwania i poczucie, że firma wchodzi w nowy etap. Etap, w którym GoWorkowicze przejmują stery relacji i biorą realną odpowiedzialność za to jaką organizacją jesteśmy. Bo organizacja to przecież nic innego jak ludzie. My w naszych bardzo wierzymy.

Natomiast obiecujemy, że poinformujemy Was o kolejnych etapach naszej zabawy i pokażemy, jakie efekty przynosi.