Aktualne dane statystyczne wyraźnie podają, że Polacy coraz chętniej zapisują się na różnego rodzaju szkolenia, które podnoszą ich kompetencje na rynku pracy. Czy ciągłe kształcenie się w swoim zawodzie to przykry obowiązek czy raczej szansa na zwiększenie kompetencji?

Liczba uczestników kwalifikacyjnych kursów zawodowych (również tych dofinansowanych przez państwo), organizowanych w ponadgimnazjalnych placówkach oświatowych i szkołach policealnych w ubiegłym roku szkolnym wynosiła odpowiednio 2,8 tys. i 9,7 tys. słuchaczy. Tak wynika z badań przeprowadzonych przez GUS w celu podsumowania efektów wprowadzenia rok temu tego typu warsztatów dla młodzieży i dorosłych.

Pierwsza grupa badanych osób najchętniej wybierała szkoły policealne (85,2 % słuchaczy), natomiast druga grupa szkolenia w technikum (63,3 % wszystkich słuchaczy) . Najmniejszą popularnością cieszyły się technika uzupełniające (po 1,7 % i 5,6% kursantów). Z takich raportów jasno wynika, że istnieje ogromne zainteresowanie zajęciami, które poszerzają naszą dotychczasową wiedzę, a społeczeństwo coraz częściej decyduje się na odbycie dodatkowych kursów – często bezpłatnych!

Produkcja rolnicza przyszłością?

Według danych GUS kursanci najbardziej interesowali się takimi kierunkami jak eksploatacja złóż podziemnych (21,8%) oraz prowadzenie produkcji rolniczej (10 %). Być może młodzi ludzie widzą potencjał w gospodarce oraz pracy na roli i dlatego chcą się kształcić w tych kierunkach. Wiele z nich dostanie gospodarstwo po rodzicach, więc chcą się nauczyć odpowiedniego zarządzania.

W drugiej grupie, w przypadku firm szkoleniowych, które specjalizują się w tzw. kursach komercyjnych, największa liczba warsztatów obejmuje zakres informatyki (ponad 2 tys.). Następnymi dziedzinami warsztatów są finanse (ok. 1100) i zarządzanie zasobami ludzkimi (ok. 1000). Ten sektor skupia się na ścisłych kierunkach takich jak zarządzanie czy dział IT, które należą do jednych z najbardziej przyszłościowych i dochodowych kierunków.

W pogoni za miejscem

Jeśli przeraża nas ogromna liczba chętnych, którzy zapisują się na kursy finansowe lub informatyczne, to trzeba wówczas przemyśleć swoją decyzję. Czy warto wiązać swoją przyszłość zawodową z tą dziedziną tylko ze względu na duży popyt specjalistów z tej branży? Czy aby nie zapisujemy się na takie szkolenia z powodu jego popularności, a nie swoich zainteresowań? Kiedy przejrzymy oferty kursów zawodowych, okaże się, że każdy potencjalny kursant znajdzie dla siebie dziedzinę, z której zdobędzie uprawnienia. Okaże się również, że polski rynek pracy nie kończy się tylko na rachunkowości lub mechanice.