To już pewne. Wiek emerytalny zostanie obniżony. Konsekwencje mogą być dotkliwe dla naszych portfeli…

Trwają dyskusje na temat obniżenia wieku emerytalnego. Pod uwagę brane są trzy warianty. Pierwszy zakłada prostą obniżkę do 60/65 lat.  Drugi to obniżka połączona ze stażem pracy.  W wariancie trzecim staż pracy ma być traktowany jako alternatywa.  Jeszcze w tym tygodniu  Komitet Stały Rady Ministrów ma wypracować  rekomendacją dla rządu. Będzie ona dotyczyła prezydenckiego projektu ustawy według

fot: (KACPER PEMPEL / REUTERS / REUTERS)

Wiek emerytalny będzie obniżony. Ale czy nas na to stać? fot: (KACPER PEMPEL / REUTERS / REUTERS)

której wiek emerytalny miałby być obniżony do 60/65 lat. Minister Kowalczyk uważa, że koniecznie trzeba  przedyskutować połączenie emerytury ze stażem pracy.  Według ministra, powrót do wieku emerytalnego 60/65 jest sprawą pewną. 

Ustawa obniżająca wiek emerytalny  może być uchwalona już jesienią. Mogłaby wejść w życie już w przyszłym roku. Sama  premier Beata Szydło w maju apelowała do ministrów o przyspieszenie prac nad ustawą i przyjęcie projektu jeszcze w tym roku.

Ministerstwo Finansów  proponuje, aby obniżyć wiek emerytalny  i połączyć go z minimalnym stażem pracy ubezpieczonego  w wysokości 35/40 lat.

Według ekspertów obniżenie wieku emerytalnego może sprawić, że emerytury będą niższe nawet o 30%.  Stratny może być Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, ponieważ dziura budżetowa może w nim powiększać  się nawet o 4 mld złotych rocznie. Pojawiają się także obawy, że zbyt duża liczba osób w wieku przedemerytalnym (90%) może zdecydować się na przejście na emeryturę.

Autor: GoWork.pl