Pracę w Radomiu uznaje się za towar deficytowy. Nadal panuje tu bardzo wysokie bezrobocie. Z jednej strony ludzie nie mają zatrudnienia, a z drugiej brakuje rąk do pracy w niektórych zawodach. Dlaczego ten lokalny rynek pracy ma takie problemy?

Ponad 20 proc. bezrobocia

Jak informuje Powiatowy Urząd Pracy w Radomiu, na początku kwietnia 2017 roku było w nim zarejestrowanych 26 338 osób. Z puli tej 14 667 osób to mieszkańcy samego Radomia, zaś 11 671 osób mieszka w powiecie radomskim. Stopa bezrobocia w powiecie wynosi aż 22,8 proc., a w Radomiu 16,3 proc. To bardzo dużo, zwłaszcza że dla całej Polski wskaźnik ten jest równy 8,2 proc., zaś w województwie mazowieckim jeszcze niższy – 7,3 proc. Są na mapie naszego kraju miasta, gdzie bezrobocie jest marginalnym problemem władz miejskich. Chociażby w Poznaniu pracy nie ma 1,9 proc. osób.

W Radomiu i tak sytuacja uległa w ostatnim czasie poprawie. W marcu 2017 roku 893 osoby dotychczas bezrobotne wyrejestrowały się z Powiatowego Urzędu Pracy w tym mieście. W grupie tej jest 337 osób pochodzących z samego miasta, a reszta to mieszkańcy powiatu radomskiego.

Problemy ze znalezieniem pracy

Wbrew pozorom nie jest tak, że w Radomiu ofert pracy jest jak na przysłowiowe lekarstwo. Wielu pracodawców całymi miesiącami poszukuje odpowiednich dla siebie pracowników, ale nie może ich znaleźć. Problemem rynku pracy jest to, że wielu spośród zarejestrowanych bezrobotnych ma realne problemy z dopasowaniem się do wymogów potencjalnych pracodawców. Spośród wszystkich zarejestrowanych w Powiatowym Urzędzie Pracy w Radomiu bezrobotnych, aż 8137 osób nie posiada żadnych kwalifikacji zawodowych, zaś 6705 żadnego doświadczenia zawodowego. Łącznie to ponad połowa wszystkich osób zarejestrowanych w urzędzie. Nie są oni w kręgu zainteresowania pracodawców.

Pracownicy nie są także usatysfakcjonowani wysokością wynagrodzeń, jakie są im w stanie zaoferować pracodawcy. Jeśli płaca jest niska, to więcej korzyści dana osoba może mieć z pozostawaniu bezrobotnym, z prawem do zasiłku i licznych świadczeń, między innymi z programu 500 plus.

Specjaliści przewidują, że w kolejnych miesiącach 2017 roku bezrobocie w Radomiu nadal będzie spadać, choć trudno oczekiwać, aby w krótkim czasie miało ono zbliżyć się do średniej dla całej Polski. Jeśli pracownicy zaczną brać udział w organizowanych chociażby przez urząd pracy szkoleniach i kursach, z pewnością będzie im łatwiej na rynku pracy.