W województwie podlaskim na przestrzeni minionego roku zaszły znaczące zmiany na rynku pracy, co przełożyło się na spory spadek bezrobocia. Ogólna sytuacja jest co prawda wciąż daleka od ideału, aczkolwiek eksperci szacują, iż prognozy dla Podlasia w tym obszarze są bardzo dobre. Póki co najgorzej jest w Białymstoku, gdzie wielu mieszkańców wciąż ma poważny problem ze znalezieniem zatrudnienia.

Wskaźniki bezrobocia na Podlasiu i w Białymstoku

Województwo podlaskie liczy ok. 1187,6 tys. mieszkańców. Jak podaje Urząd Statystyczny w Białymstoku, zarejestrowanych bezrobotnych jest ok. 48,5 tys. Na koniec 2016 r. wskaźnik bezrobocia wynosił tu 10,4 proc. – dla porównania w kraju było to 8,3 proc. Jak na tym tle prezentuje się Białystok? Na ok. 296,3 tys. mieszkańców 11,3 tys. to osoby zarejestrowane jako bezrobotne. W grudniu wskaźnik bezrobocia ukształtował się w mieście na poziomie 9 proc. – to najlepszy wynik, jaki odnotowano tutaj w tym miesiącu od 1991 r. Można by zatem powiedzieć, iż jest to powód do radości, ale nie wolno zapomnieć, iż w zestawieniu z innymi miastami wojewódzkimi Białystok wypada raczej blado. Wystarczy wspomnieć, iż np. Wrocław, Katowice i Warszawa mogą się poszczycić bezrobociem na poziomie 2,8 proc., Gdańsk i Kraków – 3,6 proc. etc. Widać zatem doskonale, iż wciąż trzeba podejmować szereg działań, aby sytuacja na rynku pracy w Białymstoku uległa poprawie.

Co wpływa na sytuację na rynku pracy w Białymstoku?

Nie sposób w tym momencie pominąć ważnych czynników wpływających na rozmiar bezrobocia w stolicy Podlasia. W Białymstoku nie panują zbyt sprzyjające warunki dla rozwoju przedsiębiorczości, co niestety znajduje odzwierciedlenie w wysokości dochodów budżetowych na jednego mieszkańca – wynoszą one ok. 4620 zł. Białystok znajduje się w gronie najbiedniejszych miast w Polsce. Wiele osób wyjeżdża stąd w poszukiwaniu lepszych warunków życia – i tak błędne koło się zamyka.

Z punktu widzenia pracodawców największym problemem jest brak wykwalifikowanych pracowników. Osoby dopiero wchodzące na rynek pracy w Białymstoku nie posiadają odpowiedniego doświadczenia, zaś ci, którzy bez zatrudnienia pozostają już od dłuższego czasu, niezbyt się kwapią do zdobywania nowych umiejętności.

Warto mieć tutaj również na uwadze wyniki badania Barometr zawodów określającego pewne kierunki i trendy. Największe zapotrzebowanie na pracowników w Białymstoku zgłaszają branże bankowa, finansowa, budowlana oraz handlowa. Spośród nadwyżkowych profesji wymienia się natomiast m.in. ekonomistów, prawników, kucharzy, pracowników socjalnych, rolników, hodowców, urbanistów itp.