Axintor Interim
3 41 6 1
Rafał

Dzień dobry. Może problem leży w oczekiwaniach?  Ludzie wyjeżdżający za granicę myślą, że od razu będą zarabiać duże pieniądze, a tak niestety nie ma nigdzie. Nawet po dobrych studiach, gdziekolwiek na świecie, trzeba zacząć od gorszego stanowiska, by z czasem piąć się w górę. Na to jednak potrzeba troszkę czasu i cierpliwości. Ponadto agencje Axintor Real Interim oferują...pracę TYMCZASOWĄ:) Zwykle to zajęcie dobre na strat kariery. Można nabrać doświadczenia zawodowego i poznać ciekawych ludzi, zebrać wartościowe kontakty. Warto zauważyć, że po zakończeniu umowy pracodawca nierzadko  - gdy pracownik przykładał się do zajęć proponuje jej przedłużenie co często wiąże się z podwyżką. Jeśli na pracę za granicą spojrzymy z tej strony, okazuje się nieco bardziej pogodna . Należy uświadomić sobie fakt, że komentarze które można znaleźć tutaj są  zamieszczane przede wszystkim przez tych których "przygoda" z zagranicą skończyła się dla nich niekorzystnie. Osoby które wyjechały za granicą aby pracować a nie bawić się zazwyczaj odnajdują się w zagranicznych realiach. Ja przez dwa lata  pracuje dla Axintor Real  Interim jako Elektryk. Początkowo też byłem sceptyczny ale agencja jest naprawdę super , jak dotąd nie mam co narzekać. W biurze pracuje wiele sympatycznych osób, nie ważne jaki ma się problem zawsze pomogą. W Agencji również  pracuje Polska rekrutorka , bardzo mila i sympatyczna Pani . Ze stawką nigdy nie miałem problemów była taka jaka na kontrakcie zawsze wszystko się zgadzało . Wypłata na czas, z koordynatorem można się dogadać a po jakimś czasie udało mi się załapać na stały  kontrakt i podwyżkę. Agencja godna Polecenia !

Feliks

Czy dobrze organizują warunki bytowe a granicą?Jak się współpracuje z agencją?

Szajs!

Agencja jest do kitu, byłem nie wierzylem, oto fakty: Brak pracy, oszustwa na kasę, osoby ze wsi co kradną, jedzą karmę dla psów(chyba te debile nie wiedzą że tam są zmielone jelita i jedzą göwno!) Omijać szerokim łukiem, opinia prawdziwa, znam dobrze Niemiecki & angielski, tak jak pisze typ poniżej nie wyjeżdżać bez kontraktu podpisanego oraz gwarancji otrzymywania pasków wypłat na email'a! Strata czasu & nerwów, jak znasz języki to daj sobie spokój z nimi, także rób zdjęcia wszystkich dokumentów! Agencja do bani!