Axintor Interim

3 Dodaj opinię
Axintor Interim
3 50 53 5 1

Czym się zajmujemy?

Axintor specialises in finding the best temporary workers for all sectors including Building & Construction, Technology, Production and Logistics. Axintor is a company that focuses on people where personal contact and open communication are important. We aim at finding a balance between the requirements of customers and the qualities of prospective employees. We also offer a total package for the most competitive rates. At Axintor "the sky is the limit". The increasing success of our company proves that that this slogan is not just empty words.

    Monika

    Jak z zakwaterowaniem w firmie?

    Konrad Kaszowski
    Nazwa działu: Produkcja

    Witam. Miałem okazję pracować przez agencję pośrednictwa Axintor. Zacznę może od plusów: pieniądze na czas, wszystko tak jak w umowie, niespodzianek nie było. Dobry kontakt, wszystkie wątpliwości wyjaśniane na bieżąco. Co do pracy, jak piszą tutaj niektórzy, to nie biuro pośrednictwa, ale pracodawca do którego biuro kieruje rezygnuje z pracownika. Powody mogą być różne. I jak dla większości Interim kontrakty tygodniowe. Teraz minusy. Brak jakiejkolwiek kontroli nad ludźmi, jacy przyjeżdżają. Z przykrością muszę stwierdzić, że osoby, z którymi przyszło mi mieszkać, nie wylewały za kołnierz, prawie wszyscy bez wyjątku palili marihuanę. Denerwowała też nasza polska mentalność. Ludzie zamiast zająć się sobą i uczciwie robić, to co do nich należy woleli zajmować się życiem innych, wygładzając często krzywdzące opinie, wchodząc wszystkim w cztery litery. Ludzie przyjeżdżają bez prawa jazdy albo ukrywają fakt jego posiadania, chcąc brać na siebie jak najmniejszą odpowiedzialność i mieć z górki. Wtedy można się napić, nie do końca wytrzeźwieć, a ktoś zawsze do roboty zawiezie. Lokacje: jak za takie pieniądze, kasując 100 EUR tygodniowo od osoby, można by liczyć przynajmniej na jednoosobowy pokój, z czym są jednak ogromne problemy. Czysta ekonomia: upchać 5-7 osób (albo i więcej) na lokacji, zapłacić miesięcznie 1000 EUR, zgarnąć 2400-2800, zwykła ludzka pazerność, przez co ludzie zwłaszcza po 30-ce, 40-ce, oczekujący odrobiny prywatności i spokoju bardzo szybko się zniechęcają. Pracowałem dla centrum dystrybucyjnego Conway, o ile na początku do pracy dojeżdżałem ok. 30 km, po "przeprowadzce" na nową lokację w okolicach Ostende do pracy ponad 120 km w jedną stronę, czyli łatwo sobie policzyć ok. 4 godz. dziennie na same dojazdy, miejsca w pokoju na poddaszu tyle, że starczyło na dwa łóżka, nawet z kolegą nie rozpakowywališmy walizek, skosy na dachu jeszcze bardziej ograniczały przestrzeń (kolega jak tylko próbował się przewrócić z boku na bok walił głową w sufit), bezpośrednie sąsiedztwo cmentarza. Za tydzień dojazdów, jeździłem prywatnym samochodem, zwrócono mi (sick!) 15 EUR. Co jeszcze mnie uderzyło, kiedy spóźniła się wypłata (na polskie konto, bank nie zaksięgował na czas) poprosiłem o zaliczkę na paliwo, żeby zatankować auto, bo współlokator nie poczuwał się żeby dać coš od siebie, pół dnia musiałem się prosić, usłyszałem, żebym przyjechał do pracy, a na miejsce przyjedzie koordynator i poszukamy jakiejś stacji (nie wiem, co sobie pomyśleli, że próbuję ich naciągnąć czy co), dopiero jak powiedziałem że auto stoi i czekam na wypłatę na koncie, bo mam paliwa na tyle, żeby na najbliższą stację zajechać, i w pracy mnie nie będzie, ktoś się pojawił, zatankował mi auto. Wiadomo, różnie bywa, sytuacja losowa, a tutaj z wielką łaską. Dodam, że zawiozłem i odwoziłem ludzi do pracy, nawet jak miałem dzień wolny, z dobrej woli, nie żądając nic w zamian, kiedy ci nie mieli jak się do pracy dostać. Najbardziej boli stosunek do pracowników, których traktuje się jakby z wyższością i wszystkich mierzy się jedną miarą. Dodam, że nie zostałem zwolniony, firmie też zależało, żeby mnie zatrzymać. Sam zrezygnowałem. I dobra rada, lepiej wykupić sobie dodatkowe ubezpieczenie, bo jak zachoruje się w ciągu pierwszych 6 miesięcy, za leki i lekarza trzeba zapłacić z własnej kieszeni potem mnóstwo papieroligii żeby pieniądze zwrócili, a z kasy chorych grosza nie zapłacą za absencję, co jest wielkim minusem. Podsumuję wszystko tak, ktoś ma duże problemy finansowe, chce stanąć jakoś na nogi, albo znaleźć punkt zaczepienia OK. Na dłuższą metę, jeżeli ktoś wiąże przyszłość z Belgią nie polecam. PS. Nie dostałem żadnego pisma odnośnie premii rocznej, nie wypłacono mi ani centa. Pracując przez Link 2 Europe nie było z tym żadnego problemu (Link 2 Europe z czystym sumieniem polecam).

    Pytanie
     Pytanie

    Jaka umowa obowiązuje w Axintor Interim podczas okresu próbnego?

    Zobacz wszystkie opinie (53)
    Joanna Koczaj-DyrdaJoanna Koczaj-Dyrda
    Ofiara mobbingu -Radca prawny
    Zero tolerancji dla mobbingu w firmie!

    Byłeś świadkiem?
    Dodaj opinie na www.gowork.pl/opinie

    Potrzebujesz wsparcia?
    Skontaktuj się z Panią Joanną Koczaj-Dyrda: zgloszenie@gowork.pl

    Axintor Interim