Rozmowy kwalifikacyjne w AGROLOK SP. Z O.O.

Handlowiec Stacjonarny 2018-02-22 12:31 przez Sylwiaa

Przebieg rekrutacji

1 osoba zadaje pytania.

Pytania

Dlaczego właśnie ta firma, jak będę uzyskiwać klientów, co będę robić za 5 lat

  • Poziom rozmowy:
  • Rezultat: Dostałem pracę

Przedstawiciel Handlowy 2016-12-10 13:40 przez Na

Przebieg rekrutacji

No to piszcie w ogłoszeniu że szukacie studentów prawa, ekonomi czy innych "finansowych kierunków" a nie mydlicie oczy pochodzeniem z gospodarstwa itp. Jako absolwent rolnictwa który po rozmowie rekrutacyjnej(podobno) telefonicznej zdecydował się skorzystać z zaproszenia na rozmowe do siedziby firmy. I ciul że miałem ponad 400 km w jedną stronę, myślę sobie ciekawa firma, wyróżniajaca się w branży rolniczej. Teraz wiem że dałem się nabrać jak naiwny frajer. I co sie okazało przyjezdżam na umuwioną rozmowę, jestem punktualny, portier wpuscił, kazał iść do budynku po lewej tam jakieś panie, powiedzą co dalej. Przedstawłem się powiedzialem po co tu jestem, powiedziano mi że mam poczekać, przed drzwiami aż mnie wpuszczą na tą całą jak sie później okazało pseudorozmowę. Czekałem ponad 50 min aż łaskawie przyjdzie osoba która przeprowadzi ze mną tą całą rozmowe. W pewnym momęcie już chciałem trzasnąć dzwiami i wrócić do domu, no ale myśle sobie jechałeś sobie ciulu 8 godzin na głupią rozmowę i co teraz wrócisz do domu nawet jej nie odbywając. Mówię sobie poczekam jeszcze chwilę. W końcu pojawiła się pani przeprosiła za spóźnienie bo coś tam, myśle sobie dobra jest, fochy na bok byle teraz dobrze wypaść na rozmowie. Rozmowa w pokoju face to face, babka już na początku mówi że pytania mogą się powtarzać, (myśle sobie o kur** ale dobra) Co się okazało że nie mogą się powtarzać tylko wszystkie sie powtorzyły, jakieś durne pytania co chce robić za 5 lat, a jak widze siebie za 10 lat, jaka jest moja wymarzona praca, jak przekonac klienta do zakupu i podobne pierdoły, jakie firmy działają na moim regionie itp. Cała rozmowa trwała niecałe 20 minut, myśle sobie że poszło mi nieźle bo nigdzie mnie nie "zagieła" na wszystko odpowiadałem konkretami. Zachowywałem sie kultularnie, ubió też odpowiedni, wszystko miałęm na poziomie. Na końcu pani mówi że niezwłocznie od wyniku rekrutacji będą się kontaktować w przeciągu 2 tygodni( telefonicznie że tak, mailowo że nie) I co kolejna ściema, pomijając już samo podejście firmy, to po jaką cholera targają człowieka by zadać mu te same pytania co przez telefon. Pani w ogóle nie spytała się o wiedzę praktyczną, nic zupełne zero, a nie ukrywam na to liczyłem najbardziej bo wiedzę na tym polu to mam i to nawet konkretną bo jakoś trzeba było obronić najpierw tego inż a w czerwcu tego mgr. Pani powiedziała że przedstawi moją kandydature osobą decydującym i w sumie sam nie wiem co ją nie przekonało. Zdaje sobie sprawę że wyglądem nie powalam, gościu z blizną na policzku, trochę nadwaga no ale kuźwa, tu chodzi no wygląd czy o wiedzie? Co lepsze niedawno minął 3 tydzień, a dosłownie wczoraj pojawia się pan przedstawiciel z firmy agrolok ( pomyślałem sobie no może sami o sobiście dadzą odpowiedź, taa akurat). Gość ładnie ubrany, wysportowany, sylwwetka konkretna, ale okazało się zę totalny prymityw i burak, pomijając już kulture gość wbija samochodem na podwórek bo brama otwarta, ni z (usunięte przez administratora) ni z pietruchy zaczyna gadkę kim oni tam są i co robią, jakbym kuźwa nie wiedział, dotychczas brachol brał od nich nawozy ale zawsze kontaktowała się z nami pani Katarzyna, spoko babka zawsze było wszystko na czas i wszystko się zgadzało, pod tym względem nie możemy nażekać. Jako że czekaliśmy z bracholem bo mieli nam odebrać tuczniki, ale wbija pan primityw no to dobra podadaliśmy, ani nie podal ręki ani nic ale to już nie o to chodzi. Gość nie miał prawie wcale wiedzy o śor czy nawozach, a o paszach to w ogóle. Pomijając już agrotechnike no i jakie kolwiek doświadczenie, gość takie pierdoły gadał że głowa boli, jakby to moi byli profesorwie i doktorzy od gleboznastwa, chemi rolnej, naisiennictwa, zresztą z każdej dziedziny z uczelni słyszeli to by go chyba w (usunięte przez administratora) kopli żeby salto w powietrzu jeszcze zrobił. Gość bez jakiejkolwiek wiedzy, no ale że gro rolników nie produkuje jeszcze efektywnie także pewnie się spełnia, ale żeby chcąć sprzedać nasiona kukurydzy nie kojarzyć stay green albo co to jest FAO, no kur** gdzie takich ludzi zatrudniają. Ale proszę bardzo, życze firmie dalszych sukcesów, z taką kadra to gwarantowane.

Pytania

co chce robić za 5 lat, a jak widze siebie za 10 lat, jaka jest moja wymarzona praca, jak przekonac klienta do zakupu i podobne pierdoły, jakie firmy działają na moim regionie itp.

  • Poziom rozmowy:
  • Rezultat: Nie dostałem pracy

Przedstawiciel Handlowy 2015-11-24 15:39 przez TOM

Przebieg rekrutacji

w porządku 2 osoby pytają na zmianę

Pytania

ogólne i kilka branżowych

  • Poziom rozmowy:
  • Rezultat: Nie dostałem pracy

Dodaj raport z rozmowy kwalifikacyjnej

- (To pole jest wymagane)
- (To pole jest wymagane)
- (To pole jest wymagane)
- (To pole jest wymagane)
- (To pole jest wymagane)
- (To pole jest wymagane)
Nie bądź obojętny na problemy w firmie!

Jeśli potrzebujesz wsparcia i chcesz ostrzec innych użytkowników o sytuacji dotyczącej mobbingu w firmie, skontaktuj się z nami pod adresem zgloszenie@gowork.pl
Po weryfikacji zgłoszenia otrzymasz możliwość bezpłatnego spotkania z Panią Joanną, która jako ekspert doradzi Ci co możesz zrobić, jako osoba pokrzywdzona.

*Zgłoszenie wiążę się z dostarczeniem dowodów oraz kontaktem z mediami.