Jesteś pracodawcą? Tylko do 31 maja oferty pracy bez limitu dla Twojej firmy! Sprawdź.
Brak ofert pracy spełniających podane kryteria.
Biedronka
przez grzenek, 2016-04-18 06:02:25
Firma godna polecenia

Agencja Ochrony Mienia „SKANIA”
przez klient, 2014-12-25 08:37:52
Jestem z nich zdowolony, bo raz uratowali mój majątek, tak wiec dla mnie ok.

TIME SECURITY SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ
przez Embik, 2017-05-24 20:16:36
Przyjąłem się do tej firmy rok temu i nie żałuję jest naprawdę uczciwa nareszcie jakaś normalność i stabilizacja !!! polecam !!

Wpisy z naszego BLOGA:

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Michał Pietruszewski - E.G.O POLSKA SP Z.O.O"
Jak wyglądały początki firmy E.G.O. W Polsce? Utworzenie zakładu w Polsce było związane z rozwojem w Łodzi klastera przedsiębiorstw AGD – producentów wyrobów gotowych jak i podzespołów. Dla firmy E.G.O. bardzo ważne jest bycie tam, gdzie są nasi klienci, dlatego polska lokalizacja wpisuje się doskonale w naszą strategię.
Jakie są kluczowe wartości firmy? Mimo że działamy w schemacie B2B, nasze rozwiązania techniczne ostatecznie trafiają do końcowego użytkownika urządzeń AGD. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że pod większością płyt ceramicznych kuchni różnych marek są elementy grzejne naszej produkcji, a za panelami sterowniczymi pralki znajduje się płytka drukowana elektroniki naszego pomysłu. Dlatego w Grupie E.G.O. musimy kierować się wymogiem tworzenia rzeczy użytecznych i takie jest nasze DNA.       
W jaki sposób firma angażuje się w utrzymanie środowiska naturalnego? Działania mające przełożenie na środowisko prowadzimy dwutorowo. Po pierwsze, nasze produkty staramy się projektować tak, aby były jak najbardziej energooszczędne, a z drugiej strony ograniczamy te czynniki, które mają negatywny wpływ na środowisko naturalne w naszych zakładach produkcyjnych. ...
"Wywiad z Alina Bielecka - ArcelorMittal Warszawa"
Jak wyglądały początki firmy i jaki był kluczowy moment? ArcelorMittal Warszawa jest następcą prawnym Huty Warszawa, w której produkcja rozpoczęła się na przełomie lat 1957-1958. W 2008 roku obchodziliśmy 50-lecie naszej firmy. Specjalnością warszawskiej Huty była od początku produkcja stali jakościowych i tak jest do dziś.  Jednak sama Huta bardzo się zmieniła. Kluczowym momentem tych przemian była prywatyzacja. W 1992 roku Hutę Warszawa przejęła włoska grupa Lucchini. Rozpoczęła się modernizacja, powstała nowa stalownia. Potem zakład ponownie zmienił właściciela. Powstała nowa walcownia. Obecnie warszawska Huta należy do  grupy ArcelorMittal - największego koncernu hutniczego na świecie. Dzięki inwestycjom, które kosztowały ponad 200 mln €,  dzisiejsza Huta jest jednym z  najnowocześniejszych producentów stali w Europie.   Zatrudniamy około 500 pracowników.
500 zatrudnionych osób to pokaźna liczba, w związku z czym, jakich pracowników poszukujecie Państwo najczęściej? Poszukujemy przede wszystkim osób z wykształceniem technicznym na poziomie średnim i wyższym. Jeśli chodzi o kadrę i inżynierów, mamy dobre kontakty z uczelniami warszawskimi, ale także z Akademią Górniczo-Hutniczą w   Krakowie. Trochę trudniej jest nam  pozyskać pracowników z wykształceniem średnim.  Na tym poziomie szkolnictwo techniczne nie jest tak rozwinięte jak dawniej, zwłaszcza w Warszawie. Mamy więc spory problem z pozyskiwaniem pracowników i  dlatego naszą ofertę staży, praktyk i pracy kierujemy  także do absolwentów średnich szkół technicznych. Zachęcamy do składania  aplikacji bezpośrednio u nas,  do przesyłania życiorysów pocztą lub za pośrednictwem naszej strony http://www.arcelormittal-warszawa.com/.   ...
"Wywiad z Tomasz Lis-Wyczółkowski - Europejski Instytut Edukacji Engram"
Jaka idea przyświecała Państwu podczas zakładania Instytutu? Byliśmy świadomi zmian, które następują w sferze społecznej i edukacyjnej. Wiedzieliśmy, że przyszłe pokolenia, będą jako pierwsze musiały uczyć się przez całe życie. Byliśmy i nadal jesteśmy przekonani, że wiedza o tym, jak się uczyć jest najważniejszą umiejętnością w życiu, dlatego naszą misją jest dzielenie się wiedzą i doświadczeniem poprzez propagowanie metod efektywnego uczenia się, wykorzystując przy tym najnowszą wiedzę i technologię.
Jak wyglądały Wasze początki? Konkurencja dawała się we znaki od początku, czy nasycenie tego rynku było niewielkie? Początki były skromne. Działaliśmy bardziej z pasji, niż w celach zarobkowych. Najważniejsza była dla nas jakość, rzetelność i pomoc uczniom – zarówno zdolnym, jak i wykluczonym z procesu edukacyjnego. Konkurencja była spora, podobne szkoły działały w wielu miastach. Różnica polegała na tym, iż już w tamtych czasach szkoły konkurencyjne pracowały na „starych” programach lub programach stworzonych dla dorosłych, a nie dla dzieci. Ponadto wiele szkół prowadziło tylko naukę korespondencyjną, bez spotkań z trenerem. Postanowiliśmy stworzyć swój własny autorski program, specjalnie zaprojektowany dla dzieci i zgodny z najnowszą wiedzą z zakresu psychologii uczenia i neuropedagogiki. Jednak przede wszystkim postawiliśmy na osobisty kontakt z trenerem i zajęcia warsztatowe. Dzięki temu popularność programu „Ucz się inteligentnie” wciąż rosła. W tym momencie jesteśmy największą szkołą tego typu w Polsce.  ...