Brak ofert pracy spełniających podane kryteria.
Medgo Sp. z o.o.
przez Pozytyw, 2014-11-17 00:42:21
Hej pracuję w biurze Łódzkim i nie spotkałem się z problemami przedstawionymi powyżej. Owszem był temat człowieka, ktory nie solidnie postępował, ale o ile wiem prezes rozliczył się z nim i nie mieli do siebie pretensji. Szkoda, że tylko skończyło się na deklaracjach tego człowieka. A firmę polecam, bo nowe technologie i medycyna. Mam w końcu poczucie, ze coś dobrego robię w życiu.

MTM
przez zygmunt, 2014-11-22 17:09:15
Firma fantastyczna ! Relacje miedzy ludzkie super. Dyrekcja zajefajna tolerancyjna wybaczająca błędy .Wystarczy ciepły uśmiech i masz urlop! Nowe technologie czyli robisz więcej lecz mniejszym wysiłkiem ! Gwarancja bezpieczeństwa w zatrudnieniu. Profesjonalizm brygadzistów - nie zostaniesz bez pomocy-Polecam

Honaro.com
przez Piotr, 2014-12-08 13:31:17
Pracowałem w tej firmie ponad 2 lata jako programista i co mogę powiedzieć. Bardzo dużo się nauczyłem, bardzo dobrze poukladane jest całe środowisko (testy, zasady pisania kodu, współpraca z przełożonymi, itd...). Nauczyłem się solidnego programowania, bardzo dużo nowych technologii. Zaczynałem z poziomu juniora i w następnej firmie od razu zostałem tech leadem.
Ogólnie jestem zadowolony i polecam firmę

Wpisy z naszego BLOGA:

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Maciej Urbański - WELCOME Airport Services Sp. z o.o."
Jak powstał WELCOME Airport Services? Firma WELCOME Airport Services powstała z połączenia kilku firm, a więc historia firmy to tak naprawdę kilka ciekawych opowieści. Może zatem skupię się na historii oddziału warszawskiego?
Jak najbardziej. Jak prezentuje się zatem historia warszawskiego oddziału? Oddział Warszawski istnieje od stycznia 2000 r. i początkowo nazywał się Warsaw Airport Services. Nasza załoga liczyła ok. 60 osób, obsługiwaliśmy wtedy tylko jednego przewoźnika i jednocześnie naszego ówczesnego partnera strategicznego - SAS Skandynawskie Linie Lotnicze. W miarę upływu czasu i zdobywania mocnej pozycji na rynku, lista naszych klientów wydłużała się.
Czy w swojej historii mieli Państwo jakiś przełomowy moment? W czerwcu 2007 r. nastąpił moment przełomowy, ponieważ po raz pierwszy WAS wyszedł z usługą poza Warszawę i rozpoczął działalność na lotnisku w Rzeszowie. W maju 2012 r. połączył się z krakowską firmą handlingową WAS-KRK Airport Services, wtedy też firmy zmieniły nazwę na WELCOME Airport Services. Jesienią 2013 r. WELCOME połączył się ze spółkami handlingowymi w Gdańsku, Poznaniu i Szczecinie oraz wszedł na rynek katowicki. Od tej chwili jesteśmy obecni na siedmiu lotniskach w Polsce. Dzisiaj zatrudniamy ponad 1500 pracowników, obsługujemy około 150 operacji dziennie. ...
"Wywiad z Joanna Tomczak - JasminCare Sp. z o. o."
Pełni Pani rolę Dyrektora firmy, czy jest Pani również pomysłodawcą rozpoczęcia działalności? Tak, firma JasminCare jest moim pomysłem, jednak przeszłam długą drogę zanim znalazłam się na stanowisku dyrektora.
Jakie były początki JasminCare? Od kiedy firma istnieje na rynku? Początki nie były łatwe, a miały one miejsce w 2012r., kiedy sama pracowałam jako opiekunka w Niemczech. Namówiła mnie do tego znajoma, która korzystała już z usług pewnej agencji. Znałam dobrze język niemiecki, ale nie miałam żadnego doświadczenia w opiece. Pośredniczka przedstawiła mi ofertę „w sam raz dla mnie”, w której podopieczną miała być starsza pani, potrzebująca jedynie towarzyszki do spacerów i rozmów oraz wsparcia w codziennych czynnościach związanych z prowadzeniem domu. Po przyjeździe na miejsce pracy… przeżyłam szok. To, co mówiła pośredniczka, miało się nijak do rzeczywistości. Babcia ledwo chodziła, potrzebowała dużego wsparcia przy poruszaniu się, a także przy codziennej higienie i toalecie. Moja pośredniczka, gdy zgłosiłam jej, że sytuacja na miejscu znacznie odbiega od przedstawianej przez nią, powiedziała, że „dam sobie jakoś radę” i takie nastawienie miała zwykle, gdy zwracałam się do niej z prośbą o pomoc. Nie czułam się dobrze, chciałam wracać do domu. Zrozumiałam, że jestem zdana sama na siebie. Szukałam informacji na temat opieki u znajomych opiekunek, a także w Internecie. Spotkałam się wtedy z wieloma wypowiedziami opiekunek, które zostały oszukane przez firmy albo pozostawione w trudnej sytuacji same sobie, jak ja. Zrozumiałam, że mój przypadek nie jest wyjątkowy. Miesiące mijały, a ja, dzięki determinacji, a także pomocy ze strony rodziny podopiecznej i znajomych opiekunek, starałam się wykonywać swoje obowiązki, poznawałam problematykę tego zawodu. Dużo rozmawiałam z podopieczną, jej rodziną i znajomymi. Docierało do mnie, jak powinna funkcjonować opieka nad ich bliskimi również z ich punktu widzenia, a także jak sprawić, by opiekunowie czuli się dobrze w swojej pracy. Dzień przed moim planowanym wyjazdem do domu, babcia zmarła. Po powrocie do Polski, moi najbliżsi pomogli mi podjąć decyzje o stworzeniu własnej firmy. Budując JasminCare za główny cel postawiłam sobie wysoką jakość obsługi, tj. przejrzyste warunki współpracy, pomoc w każdych, trudnych sytuacjach związanych bezpośrednio z opieką, ale nie tylko. Opiekunowie niejednokrotnie potrzebują pomocy choćby przy nauce języka, czy załatwieniu formalności związanych z wyjazdem. Pierwsza opiekunka wyjechała z moją firmą w sierpniu 2013 roku i myślę, że tę datę mogę przyjąć za oficjalne pojawienie się firmy na rynku. Od tej pory wyjechało już z nami kilkaset osób. I to głównie dzięki wysokim standardom zdecydowana większość z nich jest zadowolona ze współpracy z nami i poleca nas kolejnym opiekunkom. ...
"Wywiad z Jakub Tylman - Przedszkole SŁONECZNA SZÓSTKA"
Przedszkole „Słoneczna Szóstka” to dość młoda placówka. Jak dochodziliście od 2008 roku do obecnej pozycji? Zaczynaliśmy tylko od dwóch grup. Od początku siedzibą przedszkola były pomieszczenia przy Szkole Podstawowej nr 6 im. Braci Barskich w Śremie. Z biegiem czasu, wraz z rosnącym zapotrzebowaniem, tworzyliśmy kolejne grupy, a w 2011 roku zaczęły działać nasze oddziały zamiejscowe. Pierwsze oddziały powstały w Bodzyniewie, Dąbrowie, Nochowie i Pyszącej. Na dzień dzisiejszy, w przypadku trzech pierwszych, przeszły one pod zarząd szkół, przy których działały, a my otworzyliśmy nowe: w Psarskim i na przeciwległym krańcu Śremu.
   
Jak liczna jest Wasza kadra dydaktyczna? Obecnie Przedszkole zatrudnia około 45 osób, z czego większość stanowi kadra pedagogiczna, a więc nauczyciele, pedagodzy, logopedzi, psycholog. Zatrudniamy również liczną grupę osób na stanowiskach pomocy pedagogicznych i asystentów nauczyciela. Wszyscy nasi pracownicy są odpowiednio wykształceni i przygotowani merytorycznie do pełnienia powierzonych im zadań.
Prywatne przedszkole to jednak także biznes. Jak więc taki biznes promować, reklamować? Na lokalnym rynku staramy się być „widzialni” poprzez liczne akcje, które organizujemy oraz udział w wydarzeniach, do których jesteśmy zapraszani. Bierzemy udział w wielu konkursach o charakterze gminnym i ogólnopolskim, wydajemy płyty i książki, organizujemy festyny, wystawiamy się na Targach Edukacyjnych. Na bieżąco staramy się współpracować z lokalnymi mediami, posiadamy własną stronę internetową, którą stale aktualizujemy. Do poszczególnych odbiorców staramy się dotrzeć poprzez ulotki i foldery, które kolportujemy po Śremie w okresie naboru wniosków o przyjęcie do przedszkola. Mamy też takie „swoje” miejsce na mapie Śremu, w którym od kilku już lat, z okazji Świąt Wielkanocnych i Bożego Narodzenia, stawiamy przygotowane przez nas olbrzymie pisanki, a zimą bombki. Od pewnego czasu współpracujemy też z Wydawnictwem Martel i wraz z nimi uczestniczymy w Targach Książki, które odbywają się w Krakowie. To pozwala nam dotrzeć do jeszcze szerszego grona odbiorców.  ...