Centrum Badawczo-Rozwojowe GLOKOR Sp. z o.o.
przez Aneta Kawecka, 2014-08-20 21:39:29
W firmie GLOKOR odbywałam miesięczny staż, z którego jestem bardzo zadowolona. Firma jest instytucją naukową posiadającą bardzo dobrze wyposażone, nowoczesne laboratorium, w którym prowadzone są innowacyjne badania. Dzięki stażowi w tej firmie nabyłam doświadczenia pracy w laboratorium, a także nauczyłam się nowych technik laboratoryjnych. Dużym plusem jest także to, że w firmie panuje bardzo miła atmosfera, wszyscy są bardzo sympatyczni.

NOVA Centrum Edukacyjne
przez tompolii, 2014-09-11 12:47:13
Ja jestem na techniku rachunkowości i jestem bardzo zadwowolona.Świetni nauczyciele, zajęcia w ładnych salach w centrum Krakowa,miła obsługa w sekretariacie -żyć nie umierać!! :) Polecam!!

Dbam O Zdrowie (DOZ S.A.)
przez graza, 2014-09-22 16:16:08
Ja tez dla nich pracuje, i jak na razie nie narzekam, moze mam troche inne podejście, bo liczy się dla mnie praca jaką mam, kolorowo to chyba nigdzie nie jest i to nie tylko w branży aptecznej. Mam znajomych zupłenie z innych sektorów rynku którzy też nie raz narzekają. Mimo to sądzę, że dzięki temu, że maja tak dużo punktów aptecznych, dają ludziom zatrudnienie, technikom też, co ważne.

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Izabela Wyroba - Grand Hotel"
Grand Hotel w 2014 r. jako pierwszy 5-cio gwiazdkowy hotel w Krakowie trafił na prestiżową listę w Czerwonym Przewodniku Michelin „Main Cities of Europe” otrzymując aż 4 symbole budynku. Czerwony Przewodnik Michelin „Main Cities of Europe” to najbardziej znany i prestiżowy ranking europejskich restauracji i hoteli. Najważniejszym wyróżnieniem, jakie w Przewodniku Michelin może otrzymać restauracja, są gwiazdki. Hotelom natomiast przyznawane są piktogramy małych budynków. Oceniające poziom komfortu i oferowanych usług określa skala od jednego do pięciu symboli. Rzeczywiście w 2014 roku zostaliśmy wyróżnieni 4 piktogramami. W ten sposób został doceniony poziom komfortu i oferowanych przez nas usług.
Co to dla Państwa oznacza? Taki „domek” oznacza nie tylko prestiż, komfort, luksus, elegancki wystrój, ale przede wszystkim najwyższy poziom usług, miłą i doskonale wyszkoloną załogę. Gość może spodziewać się spokoju, niebanalnego stylu i niezwykłej atmosfery. Jest to wyróżnik godny najwyższego zaufania. Nic więc dziwnego, że dla wielu podróżujących – tak turystów, jak i biznesmenów – przewodnik ten jest wskazówką, gdzie się zatrzymać. ...
"Wywiad z Mariusz Pawlak - ICH Poland"
Co każdy potencjalny pracownik czy kontrahent powinien wiedzieć o ICH Poland? Obecnie ICH Poland to firma z polskim kapitałem, przez pierwsze lata działalności zdobywaliśmy doświadczenie pod szyldem holenderskiej marki Eskens. Działalność firmy opiera się na trzech głównych działach: sprzedaż, serwis oraz czyszczenie maszyn do barwienia farb, tynków i lakierów. Firma zlokalizowana jest w Plewiskach koło Poznania. Tutaj znajduje się siedziba firmy, magazyn oraz dział czyszczenia maszyn. W kraju mamy kilku techników zlokalizowanych w różnych częściach kraju obsługujących awarie maszyn u klientów na terenie Polski, ale także w krajach ościennych.
Co składa się na Państwa ofertę? Jesteśmy autoryzowanym przedstawicielem marek Corob, Collomix i Tecmec na rynku polskim. W ofercie posiadamy dozowniki ręczne i automatyczne, miksery żyroskopowe, wytrząsarki oraz szafy lakiernicze. Oferujemy też klientom w pełni zautomatyzowane linie produkcyjne farb i tynków. Prowadzimy sprzedaż, serwis oraz czyszczenie tych maszyn.
Jak wyglądały początki firmy na rynku polskim i zagranicznym? Założycielem firmy była już wspomniana holenderska firma Eskens, obsługująca wiodących producentów farb i tynków na rynku europejski, która na starcie wniosła pewien pakiet klientów. Z biegiem czasu, dzięki naszemu zaangażowaniu, sumienności i indywidualnemu podejściu, rozbudowaliśmy listę naszych klientów tworząc stabilną i rozpoznawalną na rynku europejskim markę. ...
"Wywiad z Marcin Orkisz - Energy Invest Group Sp. z o.o."
Energy Invest Group to pomysł trzech wspólników. To prawda. Znaliśmy się już wcześniej, realizując różne projekty biznesowe związane z inwestycjami, natomiast w styczniu 2012 roku podjęliśmy decyzję o założeniu wspólnie firmy. Na początku spółka miała formę spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Po dwóch latach zapadła decyzja o przekształceniu EIG w spółkę akcyjną.
Jaka idea przyświecała wam przy tworzeniu EIG? Chcieliśmy umożliwić inwestorom z mniejszym kapitałem inwestowanie w zawodową energetykę odnawialną. Inwestowanie w elektrownie wiatrowe to sposób na bezpieczny, stały i długoterminowy zysk na poziomie kilkunastu procent w skali roku, niestety do czasu powstania EIG, bariera kapitałowa wejścia w taką inwestycję powodowała, że mogli pozwolić sobie na nią tylko najbogatsi. Realizacja jednej turbiny wiatrowej wiąże się z nakładami inwestycyjnymi rzędu 10 – 12 milionów złotych, a sam wkład wymagany do kredytu to około 3 miliony złotych.
W jaki sposób poradziliście sobie z problemem bariery kapitałowej? Naszym pomysłem jest pozyskać wspomniane 3 miliony złotych od dużej grupy inwestorów, połączenie ich razem w jednej spółce, zrealizowanie inwestycji, a po uruchomieniu elektrowni wypłacanie każdemu zysków wypracowanych przez elektrownie proporcjonalnie do posiadanych w spółce udziałów. Realizację inwestycji pod klucz zlecamy doświadczonej firmie deweloperskiej, a nasz dział handlowy odpowiedzialny jest za dotarcie do potencjalnych inwestorów, przedstawienie im wszystkich aspektów inwestycji i pomoc w podjęciu decyzji o przystąpienia do spółki. ...