Jesteś pracodawcą? Tylko do 31 maja oferty pracy bez limitu dla Twojej firmy! Sprawdź.
Geocarbon
przez Tonny, 2014-08-27 09:40:32
Sam nie wiem o co chodzi pracowałem w geocarbonie w warszawie i jestem zadowolony.
Potem w lublinie i tez się rozliczyli. Jestem zadowolony z pracy u nich. Jasne że zawsze można narzekać tylko po co solidnie pracujesz to płacą jesteś leser to nie i dobrze.

NOVA Centrum Edukacyjne
przez kasia16, 2014-09-23 14:42:07
polecam Nova w Lublinie. Jasne warunki umowy, panie w sekretariacie miłe także zawsze można jeszcze dopytać w razie wątpliwości. Zajęcia odbywają się w centrum miasta, co dla mnie ważne. polecam każdemu tą szkołę

NOVA Centrum Edukacyjne
przez kris89, 2014-10-07 09:17:36
Nie sądzę,żeby NOVA w jakikolwiek sposób wyłudzała pieniądze. W umowie wszystko jest jasno i czytelnie napisane, panie w sekretariacie tłumaczą od razu jeśli się czegoś nie rozumie. wiem,bo sam mam podpisaną umowę na dietetykę. Jeśli chodzi o oddział w Lublinie to bez zastrzeżeń, wszystko jest ok:)

Wpisy z naszego BLOGA:

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Julia Diatczyk - DataArt Poland Sp z o.o."
DataArt to międzynarodowa sieć firm technologiczno-konsultingowych. Tworzycie między innymi tak zwane rozwiązania "end-to-end'. Co to oznacza? Skupiamy się na kompleksowej realizacji projektów. Nadzorujemy cały proces, od koncepcji i strategii, do projektowania, wdrażania i wsparcia. Wszystko to, ma pomóc naszym klientom w osiąganiu ich celów biznesowych.
Co należy do Waszych głównych zadań? DataArt zajmuje się konsultingiem technologicznym oraz tworzeniem oprogramowania. Naszymi klientami są banki, fundusze inwestycyjne, firmy z branży turystycznej, medycznej, technologii mobilnych i internetowych, przemysłu i mediów.
Dlaczego na pierwszą lokalizację w Polsce został wybrany właśnie Lublin? Lokalny rynek pracy jest atrakcyjny dla firm IT, ze względu na dostępność specjalistów, niezbędnych do pomyślnego rozwoju branży, a także położenie geograficzne, które stwarza korzystne warunki do obsługi klientów zarówno z Europy jak i Stanów Zjednoczonych. Kiedy otwieraliśmy lubelskie biuro, nawet nie przypuszczałam, że praca tutaj wzbudzi tak wielkie zainteresowanie wśród programistów z innych krajów. Obecnie firmę tworzą znakomici specjaliści pochodzący m.in. z USA oraz Europy Wschodniej. Miejsce wybraliśmy między innymi ze względu na bliskość ośrodków akademickich, korzystną z biznesowego punktu widzenia lokalizacja – bliskość lotniska i doskonałą komunikację z Europą Zachodnią. Komfort pracy jest naszym priorytetem. W każdym biurze DataArt staramy się zapewnić specjalistom wygodne, w pełni wyposażone stanowiska pracy, multimedialne meeting roomy, sale konferencyjne dostosowane do spotkań w większym gronie, pokoje odpoczynku zaopatrzone w gry video, sprzęt sportowy i gry planszowe, a nawet kafeterie z ciepłymi i zimnymi napojami, przekąskami i świeżymi owocami. Entuzjaści aktywności sportowych mogą do biura docierać na rowerze, czeka tam na nich miejsce parkingowe dla jednośladu i prysznic. ...
"Wywiad z Łucja Broszko - Prima Moda S.A."
Jakie były początki firmy? / Jak wyglądało utworzenie polskiego oddziału? Marka PRIMAMODA pochodzi z Włoch, gdzie obecna była od wielu lat w ofercie wysokiej jakości obuwia wykonywanego ręcznie przez rodzinną manufakturę. Firma w Polsce działa od 1996 roku kiedy to otworzyła swój pierwszy sklep we Wrocławiu, a w kolejnych latach ich liczba urosła do 5. Włoskie buty znalazły wielu sympatyków i pozwoliły na ekspansję oraz rozwój sieci sklepów w latach 2000-2006 o kolejnych 11 placówek już formalnie pod szyldem włoskiego brandu PRIMAMODA zyskując jednocześnie rozpoznawalność na skalę krajową. Mała firma rodzinna przekształciła się w Spółkę Akcyjną oraz pozyskała środki finansowe na dalszy rozwój sieci handlowej. Kluczową wówczas dla Spółki sesję zdjęciową do pierwszego katalogu, wykonaną w Rzymie, przeprowadziła Joanny Horodyńskiej. Liczba sklepów zwiększała się dynamicznie w kolejnych latach, a PRIMAMODA  na stałe wpisała się do grupy Liderów rynku Retail Fashion.
Jaki był kluczowy moment firmy i kiedy nastąpił? Dofinansowanie i zmiana w Spółkę Akcyjną oraz dynamiczny rozwój sieci do 31 placówek obecnie. ...
"Wywiad z Aleksander Styszko - Geo-Eko"
Geo-Eko startowało w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Jak wyglądała recepta na rozruch i zdobycie pierwszych zamówień? Kiedy Prezes skończył studia w 1996 roku, w przemyśle zaczynał się "boom" na wyciągi stanowiskowe - do odciągania pyłów, dymów, gazów, cząstek stałych. Dzięki kolegom, nawiązał kontakt z firmą Nederman, światowym liderem w dziedzinie filtracji powietrza. To pozwoliło mu zostać finalnie ich przedstawicielem. Pierwsze zlecenia na montaż indywidualnego wyciągu spalin samochodowych dostał w salonie Renault w Zahutyniu. Wkrótce po realizacji zamówienia pojawiły się oferty od kolejnych salonów.
Pierwsza udana realizacja pomogła zdobyć kolejne? Tak było. W 2000 roku, po zdobyciu uprawnień do kierowania robotami budowlanymi o specjalności instalacyjnej, skoncentrował się na własnej działalności gospodarczej. Wystartował z kwotą 1000 złotych pożyczonych od siostry. Oprócz działalności handlowej i usługowej, ruszył z produkcją kanałów i elementów niezbędnych do budowy instalacji. Zakład z warsztatem ulokował w inkubatorze przedsiębiorczości w Olchowcach. Pierwszym dużym zleceniem była instalacja wyciągów w jednostce Państwowej Straży Pożarnej w Przemyślu. W 2003 roku ruszyło biuro w stolicy województwa. Prezes kupił dziesięcioarową działkę z budynkiem o powierzchni 800m2. Biuro działa do dziś, oferując produkty branżowe, usługi projektowe i montażowe, w szczególności dla firm związanych z branżą lotniczą. Główna siedziba Geo-Eko znajduje się w Sanoku przy ulicy Okulickiego 55. ...