In Temporis
przez Łukasz, 2015-11-26 16:31:59
Dobra firma. Ja pracuję jako spawacz TIG na Bawarii i jest bardzo ok. Pensja dobra. Mieszkanie może być. Naprawdę nie narzekam na InTemporis.

SNC
przez Zuzka, 2014-10-24 22:49:48
Kiedyś pracowałam w tej firmie w Rzeszowie i bardzo bym chciała powrócić ,,składałam cv ale cisza, dziewczyny jeśli będziecie potrzebowały solidnego pracownika na sklepie , proszę dajcie znać.

TradeCorp Sp. z o.o.
przez Nena Goo, 2015-04-17 11:17:05
Ja polecam, pracowałam 5 miesięcy prawie, jak na call center dobrze płaca, 12 zł na godzinę to rzadkość, a klimat w pracy jedyny taki w całym Rzeszowie,
Fajne szkolenia, fajni znajomi z którymi do teraz utrzymuje kontakt.
i pozdrawiam cała firme!

Wpisy z naszego BLOGA:

W Rzeszowie w najbliższej przyszłości zostanie uruchomiony program wspierania młodych, innowacyjnych przedsiębiorstw, które zajmują się budowaniem rozwiązań Internetu Rzeczy. Program będzie realizowany przez firmę Samsung we współpracy z Politechniką Rzeszowską i Doliną Lotniczą. Na czym ma polegać? Samsung Inkubator Warszawa jest głównym centrum b...
Czytaj więcej >>
Rzeszów posiada jeden z największych zakładów karnych w Polsce. Według oficjalnych statystyk Centralnego Zarządu Służby Więziennej w Warszawie, w zakładzie tym na dzień 7 kwietnia 2017 roku było osadzonych 1260 osób. Realizowany jest tam program „Praca dla więźniów”. Wkrótce nawet połowa z nich może pracować w nowo otwieranym zakładzie stolarsko-ta...
Czytaj więcej >>
Podkarpacie jest jednym z najpiękniejszych regionów w Polsce, oferującym liczne atrakcje turystyczne. Przyjeżdża tu co roku coraz więcej osób z kraju i zza granicy, dlatego pojawiają się nowe obiekty hotelowe i gastronomiczne, które mogą ich obsłużyć. Problem w tym, że w sezonie letnim w takich miejscach może zabraknąć rąk do pracy. Oferty pracy na...
Czytaj więcej >>
Rzeszów – podobnie jak znakomita większość polskich miast – boryka się z coraz większym niedoborem średniego personelu medycznego. Mowa tu w głównej mierze o pielęgniarkach, których nie tylko na Podkarpaciu, ale i w całej Polsce systematycznie ubywa. Sytuacja nie napawa obecnie optymizmem, a prognozy nie przynoszą dobrych informacji – będzie jeszcz...
Czytaj więcej >>
Rzeszów to jeden z najważniejszych ośrodków przemysłowych nie tylko na Podkarpaciu, ale i w kraju. Prym wiodą branże lotnicza, farmaceutyczna i IT, a ponadto mnóstwo firm działa w obszarze produkcji sprzętu domowego, przemysłu spożywczego i maszynowego. Funkcjonują tu również 3 Specjalne Strefy Ekonomiczne. Dobra koniunktura daje mieszkańcom spore ...
Czytaj więcej >>
Jednym z kluczowych zadań realizowanych przez Powiatowy Urząd Pracy w Rzeszowie jest aktywizacja bezrobotnych. W jego ramach są podejmowane różnorodne czynności mające na celu zmniejszenie liczby osób pozostających w mieście bez zatrudnienia. Do najpopularniejszych działań w tym zakresie należy przygotowanie zawodowe dorosłych. Co mówią statystyki?...
Czytaj więcej >>

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Katarzyna Kern - OTCF"
Przez 15 lat Państwa marka ekspresowo pokonała drogę od dystrybutora sprzętu sportowego do liczącego się na polskim rynku producenta, z ambicjami międzynarodowymi. Co wpłynęło na tak szybki rozwój firmy? Biznes i sport działają na podstawie podobnych mechanizmów. W początkowej fazie prowadzenia firmy naszemu założycielowi, Igorowi Klai, bardzo pomogło zrozumienie tych zależności. Determinacja i wytrwałość są decydujące, zwłaszcza w trudnych momentach, bo tak jak w sporcie, sukces naszej firmy okupiony był długimi przygotowaniami i niejedną porażką.
Obecnie produkty 4F można znaleźć w ponad 160 sklepach własnych, a także w ponad 500 profesjonalnych sklepach sportowych. Czy kluczem do sukcesu firmy jest sieć sprzedaży? Najważniejsze to podążać za rynkiem. W tej branży jest bardzo dużo czynników wpływających na wyniki: sezonowość, moda, jakość, zarządzanie zapasami. Żeby utrzymać się na rynku, trzeba zaspokoić cztery sezony. Mamy ofertę dla sportowców wyczynowych, pasjonatów sportu, uprawiających sport nieregularnie i dla tych, którzy po prostu chcą mieć sportowe ubrania w szafie. Trzeba mieć dobry jakościowo i atrakcyjny wizualnie produkt, ale do jego stworzenia potrzebny jest sztab wykwalifikowanych osób – projektantów, technologów, sprzedawców. W firmie oddzieliliśmy działy odzieży męskiej i damskiej, mamy także osoby wyspecjalizowane w tworzeniu konkretnych elementów garderoby, np. butów. Na co dzień poszczególne zespoły przygotowują kolekcję detaliczną, przeznaczoną do sklepowego obiegu, jak i stroje dla kadry olimpijskiej. Z myślą o nich w 2015 roku powstał projekt 4F Creative Team, umożliwiający realizację autorskich pomysłów projektantów. Zadaniem konkursowym było stworzenie kolekcji „Odzież sportowa przyszłości”. Z kilkunastu otrzymanych projektów, jury wybrało 2 prace. Nagrodą dla młodych projektantów było uszycie autorskich kolekcji wraz z realizacją profesjonalnych sesji zdjęciowych na koszt firmy. Projekty zostały także zaprezentowane szerszej publiczności w Warszawie, podczas organizowanego w grudniu Press Day marki 4F. Poprzez takie działania staramy się stymulować kreatywność naszych pracowników i uwzględniać ich indywidualny charakter artystyczny. Największym sukcesem jest dobieranie właściwych ludzi. Tylko osoby o szczególnych predyspozycjach są w stanie realizować cele firmy. Poskładanie zespołu z indywidualistów jest wyzwaniem. Nam się udało i to dlatego marka 4F jest dziś tam gdzie jest. Spółka OTCF rozwija się niesamowicie pod kątem zatrudnienia. W ubiegłym roku zwiększyliśmy liczbę pracowników o około 20%, obecnie mamy otwartych około 40 rekrutacji. Wierzymy w zasadę, że dojrzali menadżerowie otaczają się profesjonalistami w swoich obszarach i działają na zasadzie zaufania do nich. ...
"Wywiad z Paulina Grudzień i Jarosław Bawej - PEJOT "
Od 1993 roku są Państwo związani z branżą cukierniczą. Jak zmieniła się ona przez ponad dwie dekady? Nasze korzenie w branży cukierniczej, a w zasadzie lodziarskiej, sięgają dwa pokolenia wstecz, kiedy to lód do produkcji pozyskiwało się z rzek i przechowywało w trocinach na strychu. Później mieliśmy przerwę przez całe jedno pokolenie. Od 1993 roku jesteśmy związani z branżą cukierniczą i piekarniczą, poznając na nowo jej tajniki i odkrywając, jak wiele radości może dać tworzenie małych dzieł sztuki, które mogą trafić na każdy stół. Jak branża zmieniła się przez ponad dwie dekady? Te minione dwie dekady wykorzystywaliśmy na obserwację i naukę. Poznawaliśmy potrzeby rynku i możliwości dostosowania i wdrożenia naszych pomysłów. Przez ten czas branża i mentalność cukierników niesamowicie się zmieniły. Kiedyś było nie do pomyślenia, żeby ozdoby na ciasta i torty robił ktoś inny niż cukiernik. Dzisiaj cukiernik ma do dyspozycji niesamowicie szeroką gamę wzorów i kolorów dekoracji, po które coraz częściej sięga, gdzie jedynym ograniczeniem jest jego wyobraźnia, a co za tym idzie, może on skoncentrować się na stworzeniu niepowtarzalnych smaków swoich wyrobów. ...
"Wywiad z Filip Topczewski - Wydawnictwo Sfinks"
Jaka jest geneza Wydawnictwa Sfinks? Początki jak to przeważnie bywa – są różne. U nas podobnie, tyle tylko, że wielu ludzi brało mnie na początku za szaleńca (uśmiech). Można sobie wyobrazić: człowiek w białej koszuli staje w drzwiach i mówi: Musi mieć pan/pani Popularną Encyklopedię Powszechną – to absolutna konieczność. Oczywiście w dwóch egzemplarzach, bo drugim trzeba obdarować...” itd. Och, to były dziwne czasy… Ale tak właśnie powstał Sfinks.
Skąd pomysł na nazwę? Pomyślałem wtedy, że postać egipskiego stworzenia i jego zagadka są idealną alegorią do książek. Przecież odpowiedzi na wszystkie pytania można wyczytać właśnie w nich!
Jakie były przełomowe momenty w Państwa historii? Przełomowych momentów w historii firmy było kilka. Zaczęliśmy działalność w czerwcu 2000 roku w Lublinie. Tam też mieścił się nasz pierwszy oddział. Ruszyliśmy z jednym przedstawicielem handlowym, by w niedługim czasie mieć ich pięćdziesięciu w 7 oddziałach w całej Polsce! Rynek jednak mocno się zmienił, dlatego w takiej formie pracowaliśmy do roku 2008. Podjęliśmy wtedy decyzję o zmianach, które wyszły naprzeciw oczekiwaniom naszych klientów, tak tworzyliśmy Dział Sprzedaży Telefonicznej. Zapewniliśmy tym samym naszym Czytelnikom kompleksową obsługę bez wychodzenia z domu. Klienci mogą uzyskać wszystkie niezbędne informacje, zamówić produkt i w spokoju czekać na przyjazd kuriera. Drugi milowy krok, to start Księgarni Internetowej Sfinks.info. Nie ukrywam, że jest to moje oczko w głowie, bo dużą cześć sklepu zaprojektowałem sam. Dlatego też tak bardzo sobie ją cenię. ...