Brak ofert pracy spełniających podane kryteria.
Intersilesia Mc.Bride
przez fajs, 2014-11-20 18:19:41
ja jestem zadowolony nie narzekam a moim zdaniem jak ktoś chce to będzie robić i to jest moje zdanie

Jar-Pol
przez Lin, 2017-02-15 20:48:48
Jar-Pol jest w porządku. Pracuję jako ubojowy. Dobre warunki sanitarne. System zmianowy przyzwoity.

TROBA UG Personaldienstleistungen
przez Staszek, 2017-02-20 19:11:30
pracowalem 2 lata przez trobe . Robota, jak obiecywali ok. Pieniadze pasowaly. Nic dodac, nic ujac, firma w porzadku i pracownicy pomocni. Polecam.

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Bożena Rudyk - Vivid Games S.A."
Są Państwo obecnie największą firmą tworzącą gry na urządzenia mobilne w Polsce. Najbardziej rozpoznawalne są gry Real Boxing i Godfire, które zostały pobrane przez miliony użytkowników. Jak wyglądały początki Vivid Games? Początki Vivid Games to tak naprawdę spotkanie dwóch pasjonatów gier - założycieli firmy - obecnego Prezesa, Remigiusza Kościelnego i Wiceprezesa, Jarka Wojczakowskiego. Panowie spotkali się w technikum informatycznym w Bydgoszczy, w 1996 roku. Ich pierwsza praca kreatywna, która ujrzała światło dzienne dotyczyła demosceny, czyli tworzenia dem (programów komputerowych łączących grafikę, muzykę i efekty wizualne ukazujących umiejętności programistów, tworzonych na dawnych komputerach typu Amiga). W 2002 roku ich demo pt. „Planet Potion” zostało uznane za demo roku. W 2006 roku Remigiusz i Jarek założyli spółkę, która rozpoczęła swoją działalność od produkcji aplikacji na zlecenie. Z każdym kolejnym projektem zdobywali doświadczenie i szybko zaczęli robić swoje własne gry, a na przestrzeni tych 10 lat zespół urósł z pięciu osób do ponad setki wysokiej klasy specjalistów. W 2016 roku spółka przeniosła notowania na główny parkiet GPW, wydając w między czasie sprzedawane na całym świecie hity - m.in. serię Real Boxing®, która dotarła już do ponad 43 milionów graczy, wykorzystując przy tym największe międzynarodowe marki bokserskie - ROCKY oraz (już wkrótce) Manny Pacquiao. Od roku firma prowadzi również działalność wydawniczą wspierając innych twórców w osiągnięciu sukcesu.    ...
"Wywiad z Marek Broda - Benhauer"
Kim są Wasi kluczowi klienci? To przede wszystkim największe w Polsce sklepy internetowe, sieci handlowe i usługowe. Z naszego systemu korzysta m.in. Merlin, Komputronik, Yves Rocher, Rainbow Tours, Travelplanet, Jean Louis David oraz banki, wśród których największym jest Getin Bank.
Benhauer pisze swoją historię od 2011 roku. To firma młoda, ale dynamicznie działająca na naszym rynku? Historia Benhauer to historia ciągłego poszukiwania właściwej drogi. W branży startupowej nazywa się to pivotowaniem. To również historia ludzi, którzy tworzyli tę firmę od samego początku i do dzisiaj wykazują się ogromną niezłomnością i wytrwałością w realizacji określonych celów. Wrzesień 2011 r. to oficjalne powstanie spółki Benhauer z Prezesem Grzegorzem Błażewiczem oraz Viceprezesem Konradem Pawlusem, którzy po wielu nieudanych próbach, tworzą prototyp platformy SALESmanago. Kolejne ważne wydarzenie to październik 2013 r., kiedy Grzegorz Błażewicz poznaje Rafała Brzoskę, prezesa Integer i Paczkomatów. Przedsiębiorca obejmuje 20% udziałów, a dwa lata później zwiększa zaangażowanie o kolejne 20%. W międzyczasie Grzegorz Błażewicz zostaje finalistą konkursu Przedsiębiorca Roku EY i zajmuje drugie miejsce w kategorii Nowy Biznes. W sierpniu 2015 roku obroty spółki przekraczają milion złotych, a zatrudnienie osiąga poziom 100 osób w kilku krajach świata. ...
"Wywiad z Marcin Nakielski - Alektum Sp. z o.o."
Alektum Group to już ponad 25 lat doświadczenia. Jak wygląda historia biura w Polsce? W roku 2006, w związku z dalsza ekspansją Alektum w Europie, nasi Szwedzcy właściciele postanowili otworzyć kolejny oddział, w Polsce. Ze względu na to, że Wrocław jest stolicą windykacji w Polsce, wybór padł właśnie na to miasto. Pierwsze kilka lat istnienia firmy to zdobywanie know-how, udoskonalanie procesów i budowanie marki na Polskim rynku windykacyjnym, głównie poprzez nabywanie portfeli i windykowanie ich na własny rachunek. Następnie systematycznie od roku 2010 ulegał dywersyfikacji podział wierzytelności zakupionych oraz serwisowanych i dzisiaj większość naszego portfela to te drugie. Wraz ze wzrostem liczby klientów i obsługiwanych spraw, nastąpił wzrost zatrudnienia i Alektum z kilkuosobowej firmy na początku istnienia, przerodziło się w blisko pięćdziesięcioosobowy zespół na dziesięciolecie firmy.
Państwa misja to „Odzyskaj pieniądze, nie tracąc Klienta” Jak wcielacie ją w życie? Dostosowując się do wymagań klienta, podchodzimy do każdego z nich bardzo indywidualnie, zarówno w kwestii podejmowanych działań jak i w obszarze organizacyjnym. Faktycznie, to, co wyróżnia firmę na rynku wierzytelności to skuteczność połączona z mottem „Odzyskaj pieniądze, nie tracąc klienta”. Odzyskanie należności to jedno, ale nawiązanie dobrej relacji z dłużnikiem, a co za tym idzie – zachowanie dobrych kontaktów biznesowych między nim, a naszym klientem to druga ważna składowa sukcesu. Dlatego tak ważne jest podejście pracownika do wykonywanej pracy, bo to on stanowi wartość firmy, będąc jednocześnie jej wizytówką. ...