Brak ofert pracy spełniających podane kryteria.
Ageno.pl
przez WILHELM, 2017-02-21 17:50:27
Byłem na stażu w zeszłym roku, bardzo fajne warunki współpracy i miła atmosfera

Ekom.
przez Grzesiek ., 2017-02-15 15:17:02
Jestem zadowolony bo pracuje się dobrze. Najważniejsze że nie ma problemu z etatem. Pracy dużo ale kasa ok. Da się dogadać. Jak tylko ktoś chce to ma.

MOLEO SP. Z O.O.
przez A.S., 2017-02-13 11:41:55
Solidna firma, zgrany zespół specjalistów. Bardzo miła atmosfera pracy.

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Paweł Czepan - Zortrax S.A."
Zortrax to stosunkowo młoda firma. Jak prezentowały się Państwa początki? Zortrax został założony przez Rafała Tomasiaka i Marcina Olchanowskiego, którzy dostrzegli, że na rynku brakuje profesjonalnych i niezawodnych drukarek 3D, gotowych do pracy zaraz po wyjęciu z pudełka. Wspólnie zaprojektowali Zortrax M200, niezawodne urządzenie dostarczające wydruki 3D w profesjonalnej jakości, nad którym prace trwały od 2011 r. W 2013 r. pozyskano 180 tys. dolarów na sfinansowanie produkcji urządzenia w serwisie crowdfundingowym Kickstarter – był to pierwszy polski projekt na tej platformie zakończony sukcesem, a inicjatywę tę wsparło ponad 140 osób z całego świata. Tak duży sukces pociągnął za sobą również zainteresowanie mediów i branży druku 3D. W grudniu 2013 r. oficjalnie zarejestrowano Zortrax Sp. z o.o.
Są Państwo jednym z wiodących producentów profesjonalnych rozwiązań druku 3D dla biznesu. Jakie wydarzenie w Waszej historii było przełomowym, co pomogło Wam osiągnąć obecną pozycję? Było kilka takich wydarzeń w historii Zortrax. Pierwszym i chyba najważniejszym było wspomniane pozyskanie środków na produkcję z crowdfundingu. Ponieważ Zortrax M200 jest produktem, który broni się sam i znajduje uznanie w testach profesjonalnych użytkowników, zarówno w Polsce jak i za granicą, to rynkowa premiera pozwoliła nam osiągać dalsze sukcesy. W 2014 r. wyemitowaliśmy serię obligacji prywatnych oraz publicznych, a także otworzyliśmy nasz pierwszy salon druku 3D – Zortrax Store. To miejsce, w którym nie tylko sprzedajemy drukarki 3D, ale również edukujemy na temat tego, czym jest druk 3D – odbywają się tam m.in. wykłady dla studentów partnerskich uczelni. Kolejne ważne kroki to przekształcenie Zortrax w spółkę akcyjną w 2015 r. oraz premiera naszej nowej drukarki 3D – Zortrax M300 – która odbyła się w tym roku. ...
"Wywiad z Michał Starczewski - Media Star Sp. z o.o. S.K."
Mija trzynaście lat od czasu, gdy powstał Wasz pierwszy salon. To był dynamiczny okres rozwoju? Tak. W 2003 roku powstał pierwszy salon prasowy w Słupsku. Udało nam się wpasować  w ówczesne tendencje rynkowe, które pozwoliły na rozwinięcie dobrze prosperującego biznesu w krótkim czasie. Dzięki temu dziś jesteśmy w tym miejscu, w którym jesteśmy. Obecnie nasza firma to 88 wysoko wyspecjalizowanych salonów prasowych zlokalizowanych na terenie ośmiu województw. Dbamy, aby nasze punkty handlowe znajdowały się tam, gdzie nasi klienci najbardziej ich potrzebują, czyli w np. w sieci sklepów Netto lub interesujących ciągach komunikacyjnych
    
Czym dokładnie się zajmujecie? Ułatwianiem życia naszym klientom. Staramy się, aby w naszych salonach, w miłej atmosferze, mogli dokonać niezbędnych zakupów. To ze względu na ich potrzeby asortyment jest tak różnorodny: od artykułów tytoniowych, przez napoje, zabawki, upominki, parafarmaceutyki, bilety, a na słodyczach i starterach skończywszy. Niezmiennie dbamy o rozszerzenie dostępności gamy produktów. Nasi klienci doceniają nas właśnie ze względu na wygodę. W krótkim czasie są w stanie nabyć potrzebne produkty w jednym miejscu. Zdarza się, że ktoś w ostatnim momencie przypomina sobie, że zapomniał dołączyć kartkę urodzinową do prezentu. Wtedy my przychodzimy z pomocą. ...
"Wywiad z mgr farm. Jarosław Bogucki - Zakład Farmaceutyczny Amara sp. z o.o."
Jaki był kluczowy moment w firmie i kiedy nastąpił? Myślę, że nie da się wyznaczyć jednego kluczowego momentu dla AMARY. Zależy z jakiej perspektywy patrzymy. Jednym z kluczowych momentów było na pewno przeniesienie siedziby na ul. Stacyjną 5, czyli do zakupionych tam budynków, ale ważnym momentem było także przekroczenie setki, jeżeli chodzi o liczbę zatrudnionych osób. Przełomowym czasem był także rok 2014. Świętowaliśmy wówczas 20-lecie firmy i wprowadziliśmy na rynek dwie marki – AMADERM i RINOZINE. Tych kluczowych momentów było więc dość sporo.
Przekroczenie 100 osób zatrudnionych to było dla Państwa istotne wydarzenie. Ile osób zatrudniają Państwo obecnie? Aktualnie zatrudniamy dokładnie 203 osoby.
Wspomniał Pan, że AMARA istnieje na polskim rynku ponad 20 lat. Czy kiedyś było łatwiej rozkręcić i utrzymać biznes? Chyba łatwiej założyć i utrzymać firmę handlową – z oczywistych przyczyn wynikających z realiów rynkowych. Czy jednak było to łatwiejsze w przypadku firmy produkcyjnej i to z branży farmaceutycznej? Chyba jednak nie. Kiedy AMARA powstawała nie było tak wielu regulacji prawnych, ale przez to istniejące przepisy czy inne normy nie wskazywały jednoznacznych rozstrzygnięć, jak należy np. przeprowadzić proces rejestracji. Na przestrzeni ponad dwudziestoletniej działalności AMARY polska gospodarka i branża farmaceutyczna znacznie się zmieniły. Czy na lepsze, czy gorsze – trudno ocenić. Mamy za sobą duże doświadczenie, dzięki temu jest łatwiej. Ale pojawiło się sporo firm konkurencyjnych, co sprawę utrudnia. Wady i zalety obecnej sytuacji można by wymieniać bez końca. ...