Brak ofert pracy spełniających podane kryteria.
Holland Contracting
przez LaceUp LaceUp, 2014-08-21 05:16:45
Hey ja jeżdżę z moją kobietą,przez Holland już dłuższy czas,domki są spoko,wszędzie blisko zazwyczaj,he he jak się trafi na Citta Romana to do sklepu jakieś 3KM700M w jedną stronę,na Berkel En Rodenrjis jakieś 2KM w jedną stronę Bleiswjik Około 1KM w jedną stronę,Den Haag spoko wszędzie blisko Rotterdam(dzielnica Cappelle En De Jisel) tak samo,mieszkania są spoko każdy na pewno znajdzie swój kąt,kobiety z kobietami,faceci z facetami mieszkania nie mieszane lecz tylko pokoje na danym domku...stawki wiekowe nie robią furory to zależy ile masz lat,hmm ale wtedy im mniej zarabiasz ty mniej podatku odprowadzasz do Belastingdienst,i więcej masz w kieszenie,zaś ludzie którzy są po za stawkami wiekowymi odprowadzają większy podatek,jeżeli ma się 22lat to przy 40h dostajesz 220e na czysto,osoba po za strefą wiekową 200e,dlatego moim zdaniem lepiej jest nie tyrać po 60h tylko około 47-51h tygodniowo,oferta specjalna wygląda tak jedziesz w ciemno,możesz 2dni posiedzieć na domku resztę pracować lub odwrotnie,plus tego taki że 1 tydzień nie płacisz za domek,minus mogą cię 3razy przeprowadzić w przeciągu kilku dni;/...wiec radze zaczekać z wypakowywaniem się,moja narzeczona była na specjalnej,1tydzień nic 2tydzień średnio,dopiero od 3tygodnia ruszyła z pracą,tak konkretnie,wiec warto pojechać na specjalną bo na miejscu czekasz na pracę a nie w PL w domu,po prostu tam gdzie cię potrzebują na danej firmie,zakładzie pracy tam idziesz...:)...jeżeli chodzi o czekanie na telefon to warto poczekać,ale i też na nich naciskać i również dzwonić i pytać...minusy Holland Contracting są różne jednak wydaje mi się że człowiekowi trudno jest "dogodzić",więc dla każdego będzie to inny minus...pozdrawiam:)

CBS Butler
przez CBSbutler, 2014-08-21 09:33:07
Ciekawy: to, że zadowoleni pracownicy "raczej nie mają powodów by je śledzić" nie znaczy, że na nie nie zaglądają' ale zdecydowana większość osób, która z forum korzysta, to osoby które albo chcą się czegoś dowiedzieć, albo chcą wyrazić swoje niezadowolenie;
Jeśli Pan jest zadowolony z obsługi w sklepie internetowym, dobrej obsługi w kawiarni to uzna Pan to za coś, co się Panu należy ( i jak najbardziej) i nie będzie Pan raczej się fatygował, żeby gdzieś zostawić opinię - podobało mi się. Jednak jeśli coś byłoby nie tak, zupa byłaby przesolona lub sklep przysłałby towar nie do końca odpowiadający Pana oczekiwaniom to jest duża szansa, że gdzieś zostawiłby Pan swoją opinię. Tak działa internet i oczywiście każdy ma prawo wyrazić swoją opinię.

Jednak o ile niektóre uwagi są konstruktywne i bierzemy je do siebie o tyle część zarzutów na forum jest nie do końca adekwatna.

1. osoby narzekające na stawkę - każda osoba przed wyjazdem dostaje informację o stawce nie tylko ustnie ale również mailowo - w mailu potwierdzającym ofertę; kandydat zgadzając się na ofertę pracy akceptuje stawkę
2. osoby narzekające na cenę mieszkania - tak jak wyżej, wszystko podane jest ustnie i pisemnie przed rozpoczęciem pracy
3. osoby narzekające na jakość mieszkania - staramy się wynajdować mieszkania w podanym zakresie cenowym, jak najbliżej miejsca pracy, płacimy kaucje za wynajem i bierzemy na siebie odpowiedzialność - czasem mieszkanie trzeba wynająć na pół roku, rok - a nie mamy żadnej gwarancji, że pracownik tyle zostanie; wszyscy pracownicy są informowani, że mogą na miejscu samodzielnie znaleźć sobie mieszkanie - takie jakie im odpowiada - i wtedy firma wystawi wszelkie potrzebne do wynajmu zaświadczenia; wypowiedzenie mieszkania trwa jeden miesiąc;
4. osoby narzekające na koordynatorów - koordynatorzy mają dużo obowiązków i nie zawsze są w stanie natychmiast odebrać telefon i natychmiast udzielić odpowiedzi i rozwiązać każdy problem; to także ludzie i tak samo, jak każdy pracownik zasługuje na szacunek ze strony koordynatora, tak samo koordynator zasługuje na szacunek ze strony pracownika; znacznie łatwiej jest załatwić i rozwiązać każdy problem rozmową a nie pretensjami;

TK MAXX
przez blanka, 2014-09-01 01:24:46
Ja jako studentka narzekać nie mogę. Studiuję dziennie, pracuję 3 dni w tygodniu po 4 godziny i za nieszczególne narobienie się zarabiam ok sumkę. W wakacje dają więcej pracy. I nie wiem jak u was, u mnie w sklepie jest naprawdę niezła atmosfera i wiadomo, różnie bywa z klientami, ale z kierownictwem (mam na myśli urlopy itp) nigdy nie miałam problemu. Polecam studentom dziennym :)

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Krzysztof Zajkowski - Orange Logistics"
Kiedy Państwa przedsiębiorstwo rozpoczęło działalność i jakie zmiany zaszły od tej chwili? Firma Orange Logistics zadebiutowała w branży TSL w 2007 roku i jest doskonałym przykładem dynamicznie rozwijającego się podmiotu. Nasza historia jest bardzo ciekawa. Właściciel przedsiębiorstwa prowadził handel hurtowy drewnem budowlanym i na potrzeby działalności zakupił trzy ciągniki siodłowe z naczepami. Aby obniżyć koszty transportu i otrzymać możliwość przewozu ładunków na trasach powrotnych firma uzyskała Licencję Transportową Krajową. Dzięki temu nasi handlowcy zaczęli pozyskiwać klientów, którzy zlecali nam przewozy własnych towarów. Zainteresowanie okazało się na tyle duże, że byliśmy zmuszeni do powiększenia taboru ciężarówek; z czasem transport stał się główną częścią naszego biznesu. Na kolejnym etapie w zakres naszej działalności weszły również spedycja oraz przewozy międzynarodowe. Z biegiem czasu to właśnie w nich wyspecjalizowało się Orange Logistics i obecnie kursy zagraniczne generują 80 % przychodu firmy. Na ten moment dysponujemy flotą ponad 500 jednostek transportowych. Naszym największym kapitałem są jednak pracownicy. W trzecim kwartale bieżącego roku zatrudnialiśmy w naszym biurze ponad 180 wykwalifikowanych osób, zajmujących się m.in. finansami, administracją, handlem czy działalnością operacyjną. ...
"Wywiad z Andrzej Kuchtyk - DEKPOL S.A."
Produkcja łyżek nadała tempo rozwoju firmie Dekpol? Tworząc dział produkcji osprzętów do maszyn budowlanych widzieliśmy w nim szansę na szybki rozwój firmy. Kiedy cztery lata temu wyprodukowaliśmy pierwszą łyżkę zrozumieliśmy, że będzie to przełomowy moment dla Dekpol. Obecnie jest to najbardziej dynamicznie rozwijający się dział w ramach całej naszej firmy.
Postawiliście na wysoką jakość. Opłacało się? Od samego początku postawiliśmy na wysoką jakość. Głównymi odbiorcami produkowanego przez Dekpol osprzętu są czołowi dilerzy maszyn budowlanych w Europie: Caterpillar, VOLVO, Komatsu oraz fabryki produkujące ciężki sprzęt budowlany. Dzięki zastosowaniu HARDOXU, czyli stali trudnościeralnej i restrykcyjnej technologii zgodnej z certyfikatem "HARDOX IN MY BODY", produkowane przez naszą firmę łyżki koparkowe i ładowarkowe opierają się najtrudniejszym warunkom eksploatacji. Dodam, że w chwili obecnej jesteśmy jedynym producentem łyżek w Polsce posiadającym ten prestiżowy certyfikat.
Wciąż inwestujecie w rozwój działalności? Jedną z ostatnich, dużych inwestycji Dekpol oraz niewątpliwym sukcesem będzie otwarcie nowej hali produkcyjnej o powierzchni 3 tys. m2 -  jednego z najnowocześniejszych tego typu obiektów w Polsce, przeznaczonych do produkcji osprzętów do maszyn budowlanych. Cała inwestycja powstaje przy wsparciu środków pozyskanych z Unii Europejskiej. ...
"Wywiad z Jacek Kałłaur - Platforma nc+"
Proszę w skrócie opisać, czym zajmuje się spółka nc+? Spełnianiem oczekiwań naszych klientów w zakresie dostarczania rozrywki telewizyjnej na najwyższym poziomie. A telewizja nadal odgrywa istotna rolę w życiu naszego społeczeństwa. Wedle różnych źródeł za rok 2015, statystyczny Polak spędza przed telewizorem około czterech godzin dziennie. Informacje i emocje są nam potrzebne. My dostarczamy jednych i drugich.
Ile osób i w których miastach zatrudnia obecnie spółka nc+? Aktualnie zatrudniamy około 1700 pracowników w trzech naszych biurach. Siedziba główna znajduje się w Warszawie. Tutaj też mamy jedno z naszych Biur Obsługi Klienta. Drugie mieści się w Krakowie.
Posiadacie jasno sformułowany katalog wartości. Co wchodzi w jego skład? Po pierwsze – „szacunek” tak dla siebie, jak i dla wszystkich Abonentów. Ponieważ bez Klientów nie byłoby nas, kolejną wartością jest „klient jest najważniejszy”. Jego potrzeby powinny być dla każdego pracownika priorytetem. Chcemy także motywować ludzi do sięgania po „doskonałość” – dążenie do perfekcji w sposób odpowiedzialny. Bardzo cenimy w pracownikach też „śmiałość”. Trzeba mieć odwagę sięgać po coraz ambitniejsze cele. Nasi pracownicy wiedzą, że mogą przyjść do przełożonego z każdym, nawet niestandardowym pomysłem. Część z nich nie przejdzie weryfikacji, np. finansowej. Ale tylko w ten sposób rodzi się postęp. A te z pomysłów, które zdecydujemy się realizować, najchętniej wdrażamy najprostszymi środkami. Bo „prostota” to ostatnia z naszych wartości. Nie oznacza to, że jesteśmy idealni i nie popełniamy błędów. Natomiast na pewno nie spoczywamy na laurach i staramy się, aby następnego dnia zrobić lepiej to, co poprzedniego dnia wyszło nam tylko dobrze… ...