DEKORIAN
przez dymek, 2015-01-16 19:25:58
Praca nawet spoko . Wiadomo jak to w handlu pozyskanie klienta i tworzenie relacji z klientem . Mi pracowała się bardzo dobrze zarobki ok. Co jakiś czas firma robi różne motywacyjne programy(dodatkowa prowizja,wyjazdy na narty itd)
Pracowałem w tej firmie 4 lata i nie narzekałem. Ale jak ktoś jest cienki to mu współczuje :) . Reasumując dobry system szkoleń zarobki w miarę ok (premia zawsze wypłacana) .
W tej chwili pracuje jako projektant wnętrz i realizuje swoje marzenia dzięki nim udało mi się je zrealizować.

Geocarbon
przez Tonny, 2014-08-27 09:40:32
Sam nie wiem o co chodzi pracowałem w geocarbonie w warszawie i jestem zadowolony.
Potem w lublinie i tez się rozliczyli. Jestem zadowolony z pracy u nich. Jasne że zawsze można narzekać tylko po co solidnie pracujesz to płacą jesteś leser to nie i dobrze.

NOVA Centrum Edukacyjne
przez kasia16, 2014-09-23 14:42:07
polecam Nova w Lublinie. Jasne warunki umowy, panie w sekretariacie miłe także zawsze można jeszcze dopytać w razie wątpliwości. Zajęcia odbywają się w centrum miasta, co dla mnie ważne. polecam każdemu tą szkołę

Wpisy z naszego BLOGA:

Lublin to miasto liczące ok. 341 tys. mieszkańców, z których 7,4 proc. pozostaje bez zatrudnienia. Pomimo tego, iż jest to wskaźnik niższy od ogólnokrajowego, Lublin na tle wielu innych miast wojewódzkich nie wypada najlepiej. W kwestii walki z bezrobociem wciąż jeszcze sporo jest do zrobienia – zwłaszcza że są grupy, których sytuacja pozostawia ni...
Czytaj więcej >>
Walka z bezrobociem to jedno z najważniejszych wyzwań, któremu czoła muszą stawiać władze Lublina oraz całego regionu. Rok 2016 przyniósł co prawda sporo pozytywnych zmian w tym obszarze, lecz wciąż pozostaje jeszcze wiele do zrobienia.  Dlatego właśnie na ten cel są przeznaczane ogromne środki. Bezrobocie spada – co dalej? W styczniu 2017 r. stopa...
Czytaj więcej >>
Lubelszczyzna nie ma powodów do zadowolenia – jak wynika z raportów opracowanych przez Eurostat, jest to jeden z najbiedniejszych regionów w całej Unii Europejskiej. Wpływ na taki stan rzeczy ma wiele czynników ze szczególnym wskazaniem na niską liczbę inwestycji oraz wciąż zbyt wysokie bezrobocie. Poprawa jest, ale statystki wciąż biją na alarm W ...
Czytaj więcej >>

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Piotr Kania - GFT Polska (dawniej Rule Financial)"
Jak wyglądało utworzenie polskiego oddziału? Zaczynaliśmy w Polsce w 2008 roku z czteroosobowym zespołem. W ciągu kilku lat ciężko pracowaliśmy na rozpoznawalność i konkurencyjność marki, zwiększając zatrudnienie i sukcesywnie rozwijając portoflio projektów. Obecnie zatrudniamy ponad 550 specjalistów i świadczymy usługi dla 9 na 10 największych banków inwestycyjnych na świecie.
Jaki był kluczowy w historii moment firmy i kiedy nastąpił? Działamy na polskim rynku już siedem lat. W ciągu tego okresu nie brakowało ważnych momentów i wymagających projektów – bez nich nie osiągnęlibyśmy naszej obecnej pozycji. Pierwszym przełomowym momentem był 2010 rok. Rekordowy na tamten moment wzrost zatrudnienia spowodował, że zmieniliśmy siedzibę w Łodzi. Kolejnym kamieniem milowym był maj 2013 roku. Wtedy otworzyliśmy drugi oddział w Polsce, tym razem w poznańskim Okrąglaku. Wybór był podyktowany efektywną infrastrukturą biznesową oraz dostępem do dużej liczby specjalistów. Przeniesienie części projektów do stolicy Wielkopolski oczywiście wiązało się z licznymi wyzwaniami, jednak z pewnością była to kluczowa decyzja od której uzależniony był nasz dalszy, dynamiczny rozwój. Ostatnim przełomem jest natomiast integracja z międzynarodowa firmą IT - GFT Group. Od stycznia tego roku, już jako GFT Polska, zyskaliśmy znacznie większą skalę działania i nowe możliwości rozwoju. Największą zmianą jest poszerzenie bazy klientów o banki detaliczne. Jako GFT Polska stanowimy silną bazę sieci nearshorowej w Europie Centralno-Wschodniej. ...
"Wywiad z Dawid Bojarowicz - Asco Systemy Informatyczne Sp. z o.o. Sp. k."
Firma ASCO Systemy Informatyczne powstała w 1994 roku. Jak wyglądały jej początki? Pierwszym kluczowy moment w historii naszej firmy to rozpoczęcie prac nad systemem informatycznym obsługi magazynu i sprzedaży dla jednej z największych hurtowni części zamiennych do samochodów w kraju. Projekt okazał się wielkim sukcesem i posłużył jako podstawa do stworzenia naszego flagowego produktu, którym jest program do obsługi magazynu i sprzedaży FIRMA2000.
Jak wyglądał rozwój firmy w kolejnych latach? Dalszy rozwój firmy to tak naprawdę odpowiedź na potrzeby klientów. Rozbudowaliśmy program o dodatkowe moduły, między innymi Analizator, czyli program służący do analiz, AsTer - program do obsługi magazynu za pomocą kodów kreskowych i Arkadia - program finansowo-księgowy. Zintegrowanie wszystkich programów ze sobą pozwoliło nam na kompleksową obsługę zarówno małych, średnich jak i dużych przedsiębiorstw. Jednym z kluczowych momentów było powstanie modułu zamówień internetowych (MZI).   
Jak to wpłynęło na rozwój firm, korzystających z Państwa oprogramowania? Dzięki temu modułowi firmy współpracujące z nami w prosty sposób mogły przenieść swoją ofertę do sieci, ograniczając obsługę telefoniczną, a zastępując ją czytelnym i łatwym w obsłudze interfejsem, dzięki któremu klienci mogli w szybki sposób składać zamówienia. Co więcej, moduł umożliwiał połączenie online z dostawcami w celu sprawdzenia dostępności i porównania cen danego towaru, co wyeliminowało potrzebę składowania części na lokalnych magazynach i pomogło poszerzyć asortyment dostępny na e-sklepach naszych klientów. Następnym ważnym krokiem naprzód była możliwość integracji naszych sklepów internetowych z danymi TecDoc, zawierającymi informacje o częściach zamiennych dla warsztatów i sklepów motoryzacyjnych. Dzięki temu na e-sklepie można m.in. zidentyfikować, do jakiego samochodu pasuje dana część, jakie ma zamienniki, zobaczyć jej zdjęcie. ...
"Wywiad z Marzena Arszyńska - Sabre Polska Sp. z o.o."
Jak zaczynała firma Sabre? Historia Sabre sięga jeszcze lat 50 tych XX wieku i spontanicznej rozmowy przeprowadzonej na pokładzie samolotu lecącego z Los Angeles do Nowego Jorku. Dwóch wydawałoby się przypadkowych pasażerów, wymieniało poglądy na temat ówczesnych realiów podróży i uciążliwości rezerwacji lotów. Owymi pasażerami okazali się B. Smith, pracownik działu sprzedaży IBM, oraz C.R. Smith, prezes American Airlines. Przypadkowa rozmowa przeistoczyła się w plan biznesowy wdrożony kilka lat później. Tak zrodziło się Sabre - Semi-Automated Business Research Environment – rewolucyjny system rezerwacji podróży.
Co się wydarzyło od tamtej pory? Dziś systemy Sabre są używane przez 400 linii lotniczych na całym świecie i zabierają na pokład ponad 500 milionów pasażerów rocznie. W 2000 roku równo 50 lat od momentu pierwszej instalacji systemu Sabre na komputerze IBM, otworzone zostało biuro w Krakowie.
Jak wyglądały początki działalności Sabre w Polsce? W momencie otwarcia krakowskie biuro Sabre liczyło sobie 10 pracowników. Dziś, 15 lat później, zatrudniamy ponad 1200 osób i cały czas rośniemy. Tym samym jesteśmy największym centrum rozwoju oprogramowania Sabre poza siedzibą firmy w Dallas. Nasi pracownicy tworzą innowacyjne rozwiązania, które ułatwiają podróżowanie milionom ludzi na całym świecie i przekładają się na sukcesy naszych klientów z branż lotniczej, hotelarskiej czy turystycznej. ...