Brak ofert pracy spełniających podane kryteria.
DAG-CENTER
przez Marzena, 2016-08-05 21:57:46
Pracowałam jako pracownik biurowy w ramach umowy o pracę przez 3 lata w tej firmie. Dobra i wyrozumiała przełożona. Miła atmosfera. Praca wielozadaniowa. PROFESJONALNA, POUFNA I DOŚWIADCZONA kadra współpracowników! POLECAM!

Exorigo - Upos sp.z o.o.
przez ktosik, 2014-08-25 21:46:30
Firma jak najbardziej świetna! Pracownicy tacy mili i fajni że hej, kierownik to samo. Atmosfera ogólnie wymarzona, wszyscy na luzie. Idziesz do pracy z uśmiechem na ustach i tak samo wracasz do domu. Polecam:)

H.M.T.SERVICE
przez Andrzej, 2016-09-15 11:24:43
Firma się rozwija i ma nowe zamówienia więc jest ok. Na pewno trzeba umieć spawać i się nie obijać.

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Karina Kozerska - Eveline Cosmetics S.A."
Czy w historii Państwa firmy miał miejsce jakiś przełomowy moment, który wytyczył Eveline dalszą drogę rozwoju? W roku 2017 będziemy obchodzić swoje 33 urodziny. Nasza firma powstała z pasji i potrzeb dynamicznie rozwijającego się rynku, szybko odnosząc sukces eksportowy na rynkach wschodnich. Niewątpliwie przełomowym momentem było wypuszczenie w latach 90-tych pierwszej serii kosmetyków wyszczuplających, których kolejne generacje do dziś są jednym z największych hitów sprzedażowych naszej firmy. Największym naszym sukcesem jest nieustanny rozwój, który jest udziałem Eveline Cosmetics. Zmieniające się uwarunkowania, rynkowe, ekonomiczne i …. nigdy nie stały się przeszkodą w realizacji naszych kolejnych ambitnych planów.
W Polsce nie macie sobie równych – jesteście największym polskim producentem i eksporterem produktów kosmetycznych. Jak wygląda Wasza sytuacja na tle zagranicznej konkurencji? Eveline Cosmetics to marka globalna. Sprzedajemy swoje kosmetyki od Nowego Jorku po Władywostok. Na wielu rynkach i w wielu segmentach rynku jesteśmy w ścisłej czołówce. Wprowadzamy też coraz nowocześniejsze produkty. Dzisiaj Eveline eksportuje koło 80 procent swojej produkcji. Jest największym polskim producentem i eksporterem w branży. Ta pozycja stymuluje nas do dalszych wysiłków i powoduje wzrost tempa rozwoju naszej firmy. ...
"Wywiad z Piotr Mazur - Speed Car Sp. z o.o."
Zaczynaliście Państwo od jednej stacji kontroli pojazdów w Lublinie w 2000 roku. Dzisiaj jesteście jedną z największych sieci stacji kontroli pojazdów w Polsce. Co umożliwiło Państwu taki sukces? Na nasz sukces złożyło się wiele czynników. Pierwszym podstawowym było stałe od lat zwiększanie posiadaczy pojazdów, a co za tym idzie i zapotrzebowanie na usługi, które oferujemy. Drugim determinacja i jasno postawiony cel zarządu przedsiębiorstwa, czyli stworzenia sieci ogólnopolskiej. Trzecim celem i chyba najistotniejszym, właściwy dobór kadry. Specyfika branży w której działamy określa niemal wszystkie aspekty naszego funkcjonowania. Ustawodawca w pełni definiuje sposób prowadzenia Stacji Kontroli Pojazdów poprzez warunki lokalowe, wymagania odnośnie kompetencji Diagnostów stanowiących filar naszej działalności, ustaleniu cen naszych usług, kończąc na precyzyjnym zdefiniowaniu zakresu obowiązków pracowników stacji. Przy tak „komfortowych” warunkach mogliśmy skupić się, w naszej ocenie na najistotniejszym czynniku wpływającym na powodzenie, czyli jakością obsługi klienta. Od początku naszej działalności mieliśmy też wiedzę, która jeszcze dziś wielu przedsiębiorcom jest obca. Nastąpiła radykalna zmiana podejścia klientów do usług na stacjach diagnostycznych, dziś rzadko klient przyjeżdża po przysłowiowy stempel w dowodzie rejestracyjnym a raczej oczekuje szczegółowej informacji o stanie technicznym pojazdu podanej w rzeczowy, przystępny i miły sposób. Na tej właśnie wiedzy budowaliśmy sieć i pod tym kontem dobieramy załogę.   ...
"Wywiad z Bogdan Sawicki - Przedsiębiorstwo Wielobranżowe IPB Sp. z o.o."
Działają Państwo na rynku już od prawie 25 lat. Jak w tym czasie zmieniła się firma? Oczekiwania klientów zapewne również uległy zmianie? W tym roku obchodzimy ćwierćwiecze istnienia. W tym czasie firma bardzo się zmieniła: IPB było na początku kilkuosobową, rodzinną firmą, w pierwszych latach swojej działalnością skupiającą się na produkowaniu dekoracji na rynek krajowy. Wraz z czasem, z nabranym doświadczeniem, pojawiały się coraz bardziej ambitne projekty. Od 14 lat rozwijamy sprzedaż zagraniczną. Dzisiaj IPB zatrudnia na stałe 100 pracowników, w szczycie sezonu produkcyjnego – 350. Mamy klientów w 45 państwach na różnych kontynentach. Jesteśmy nie tylko rzemieślnikiem, ale przede wszystkim projektantem i doradcą wizerunkowym w zakresie aranżacji przestrzeni publicznej – obecnie właśnie takiego wsparcia oczekują klienci. I nadal perspektywy na więcej, bo branża się rozwija.
Jakie usługi Państwo oferują? Czy Państwa klienci to głównie firmy, czy również osoby indywidualne? Oferujemy projekty aranżacji przestrzennych, elementy i rozwiązania dekoracyjne oraz wszystkie usługi z nimi związane, czyli transport, montaż i demontaż, magazynowanie, konserwację, wynajem. Naszymi klientami są przede wszystkim galerie handlowe oraz instytucje odpowiedzialne za dekorację przestrzeni miejskiej. Do tego wszelkie obiekty użyteczności publicznej – dekorowaliśmy zarówno dworce i lotniska, jak i teatry, sale koncertowe, luksusowe hotele i restauracje. Obsługujemy także firmy eventowe i hurtownie, ale nie zamykamy się na współpracę z klientem indywidualnym. Tych pojawia się u nas najwięcej dosłownie w przeddzień Bożego Narodzenia i nikogo nie odprawimy z pustymi rękami. W końcu to Święta! ...