Brak ofert pracy spełniających podane kryteria.
PAV GOERLITZ
przez Edek, 2014-10-18 13:34:22
Ludzie zastanówcie sie co wy piszecie.Pracuję za ich pośrednictwem od kilku miesięcy i jakos do tej pory nie miałem żadnych problemów.Za każdym razem ,kiedy do nich dzwonię z prośbą pomagaja bez problemu.Za ich posrednictwem pracuje wielu takich zadowolonych jak ja. Oczywiście sa tez osoby niezadowolone, ale to mały procent.Ja te firme POLECAM.

matfil
przez kiero, 2016-10-18 16:05:15
Profesjonalna firma, bardzo miła atmosfera.

Citronex
przez armia, 2015-01-24 15:09:43
jest super :) tylko pracować !!!
zapraszamy każdy sam oceni tą piękną firmę
ja osobiście nie polecam

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Agnieszka Kałuża - The Nets"
Firma The Nets działa w w Krakowie, Warszawa nie wydała się dla waszej firmy atrakcyjnym miastem? Choć biuro The Nets znajduje się w Krakowie, obszar naszej działalność obejmuje całą Polskę, a także inne państwa. Mówiąc ogólnie – działamy wszędzie tam, gdzie jest rynek. W najbliższym czasie planujemy otworzyć również biuro w Warszawie.
Ile osób pracuje w Państwa firmie? Obecnie zatrudniamy 15 pracowników. Projekty realizujemy współpracując również z kilkunastoma osobami pracującymi zdalnie. The Nets to firma młoda i ciągle rozwijającą się, dlatego też liczba naszych pracowników systematycznie się zwiększa. Zespół The Nets tworzą specjaliści SEO, programista PHP, specjalista ds. strategii komunikacji, analityk internetowy, specjalista ds. PR, copywriterzy, osoby zajmujące się obsługą klientów oraz stażyści i praktykanci.
Czy szukając osób do pracy korzystacie z mediów społecznościowych? „Sprawdzacie” przyszłego pracownika? Wysoki poziom zapotrzebowania na wykwalifikowanych i zaangażowanych pracowników wymusza na firmach stosowanie aktywnych metod rekrutacji. Ograniczenie się do zamieszczania ogłoszeń na portalach pracy, to stanowczo za mało. Najczęściej wykorzystywanym przez nas kanałem do poszukiwania kandydatów są media społecznościowe, specjalizujące się w kontaktach zawodowo biznesowych – GoldenLine i LinkedIn. Umożliwiają one dotarcie do specjalistów mniej lub bardziej dynamicznie poszukujących pracy. Staramy się dotrzeć bezpośrednio do kandydatów, również poprzez fora dyskusyjne, blogi eksperckie i wyszukiwarkę Google. Uważamy, że ten sposób pozyskiwania kandydatów jest korzystniejszy niż tradycyjne narzędzia, które odeszły już do lamusa. Ekspansja Internetu dała również początek pozyskiwaniu talentów z wciąż popularnego i największego na świecie serwisu społecznościowego Facebooka. Jest to rewelacyjne narzędzie, które wykorzystujemy szczególnie w czasie poszukiwania osób do pracy zdalnej bądź innych form współpracy. Specyfika marketingu internetowego charakteryzuje się tym, iż wiele osób publikuje i promuje swoje artykuły w mediach społecznościowych. Jest to więc dobre źródło sprawdzenia wiedzy oraz umiejętności przyszłego pracownika. ...
"Wywiad z Cezary Kaczmarek - Kaczmarek Electric"
Kaczmarek Electric to firma rodzinna. Jak zatem taki rodzinny biznes przekształcił się w prężnie działające przedsiębiorstwo? W 1997 roku uruchomiliśmy w Kargowej w woj. lubuskim swój pierwszy punkt sprzedaży wyrobów z asortymentu elektrycznego. Stopniowo otwieraliśmy kolejne punkty już pod marką Kaczmarek Electric. Dzisiaj dysponujemy rozbudowaną siecią hurtowni elektrotechnicznych i elektromarketów w całej Polsce.  
To, co robi wrażenie to bardzo dynamiczny progres Kaczmarek Electric w ostatnich latach. Musicie być z tego dumni? Dokładnie tak. Jesteśmy dynamicznie rozwijającą się firmą, która w ciągu zaledwie trzynastu lat zanotowała 2700 % wzrostu. Systematycznie rozbudowujemy naszą sieć sprzedaży, podnosimy i ujednolicamy standardy obsługi, udzielamy naszym oddziałom wsparcia w różnych segmentach rynku. Wszystko tak, aby nasi handlowcy mogli obsłużyć najbardziej wymagającego klienta. Jaka jest Wasza strategia działania? Rynek w naszej branży jest trudny, konkurencja bardzo duża, a klienci coraz bardziej świadomi i wymagający. Do tych warunków trzeba się dostosowywać, stale rozwijać i doskonalić. Oferować klientom więcej, niż inni. My chcemy oferować naszym klientom partnerstwo w biznesie. Z szacunkiem i przyjaźnie podchodzimy do naszych klientów, dostawców i pracowników. ...
"Wywiad z Bartosz Kaczmarczyk - Polski HR International Sp. z o.o."
Polski HR świadczy usługi rekrutacyjne dla polskich i zagranicznych przedsiębiorców już blisko dwie dekady. Jak udało się zbudować silną markę przy tak dużej konkurencji ze strony zagranicznych przedsiębiorstw? Dzisiejsza pozycja holdingu to efekt wieloletnich doświadczeń biznesowych, które doprowadziły do konsolidacji rodzimego rynku Human Resources i Outsourcingu Procesów Biznesowych (BPO) pod marką Polski HR. Sukcesy na polu pośrednictwa zawodowego wywołały kolejne: idąc za ciosem, poszerzaliśmy portfel usług o inne obszary – mniej lub bardziej związane z branżą HR. Z czasem prócz rekrutacji i pracy tymczasowej pojawiły się kolejne usługi: doradztwo personalne, usługi back office etc. Współpracując z polskimi i zagranicznymi pracodawcami, widzieliśmy, jakim wyzwaniom musi sprostać branża HR, aby nadążyć za rozwojem polskiego biznesu. Stworzyliśmy projekt, którego bazą był HR, ale przewagę konkurencyjną zdobył dzięki zrozumieniu potrzeb przedsiębiorców.  
Dziś Polski HR to jeden z większych projektów Loyd S.A. Czy od początku wierzył Pan w powodzenie tej inwestycji? Powstanie spółki Polski HR było oczywistym etapem naszego rozwoju, który prowadził do konsolidacji rynku HR w Polsce. Znając branżę niemal od podszewki, byliśmy przekonani, że ten projekt może konkurować z zagranicznymi korporacjami, które wówczas dominowały na polskim rynku. System holdingowy pozwalał na współpracę kilku, a nawet kilkunastu spółek o komplementarnych specjalizacjach, co z kolei przekładało się na siłę i atrakcyjność oferty względem klientów. Skupiając w swoich strukturach mocno wyspecjalizowane podmioty, mogliśmy z sukcesem odpowiadać na potrzeby pracodawców i nadążać za branżowymi trendami. Dzięki temu koncepcja na Polski HR sprawdziła się 6 lat temu, gdy głównym problemem było bezrobocie na poziomie około 12% i sprawdza się dziś – w walce o specjalistyczne talenty. Zmieniła się jedynie nazwa – kiedyś Polski Holding Rekrutacyjny, dziś Polski HR S.A. ...